Poczytałem trochę tematów o plusach różnych frakcji oraz o tym czym większość użytkowników gra, ale zdziwiło mnie, że chyba nikt będąc rebeliantem nie stworzył armii z najlepszych z danej frakcji żołnierzy np. Nordycki Huskarl + Rhodocki strzelec/Vaegirski Mistrz Łuku + Swadiański Rycerz?
Od niedawna gram w Mount&Blade i zastanawiam się, czy takie połączenia ma zbyt wiele minusów że mało kto go używa? Jedyne co mi przychodzi do glowy to napewno wysoki żołd...
jest możliwy bunt w szeregach armi z powodu różnych nacji??