Mimo, że gram od niedawna, stwierdzę, że poradnik nie jest zły. Po jednym warunkiem.
Tytuł powinien brzmieć "Jak grać w multiplayera" bez końcówki "aby wygrywać" :)
Widzisz Argaleb, jesteś bardzo doświadczonym graczem, nie pamiętasz już (a może nawet nie wiesz), że wejście do multi bywa ciężkie. Szczególnie dla osób, które czynią to samotnie :)
Można nie zgodzić się z mechaniką (sam mam obiekcje co do rady stosowania zapasowych tarcz czy kopniaków, które są dobre, jeśli przeciwnik jest blisko, ale daje również rywalowi ułamek sekundy na atak :)), jednak kilka podstawowych rzeczy jest dla początkującego gracza warte uwagi :)
W kwestii obiegania - castlebreaker wyraźnie powiedział, że to działa przy walce z nowicjuszami :)
Nie wiem, jak z tarczą na plecach, bo nie jestem strzelcem, zaś latanie na golasa uznaje za głupotę, bo jeden przypadkowy strzał w głowę i po delikwencie :)