Świetny mod, jeden z moich ulubionych. Tak różny i odmienny od zwykłego nativa: Fantastyczne frakcje! W końcu ktoś stworzył coś całkiem nowego, a nie przerobił Rhodoków na osy z dzidami, a Nordów na kowboi z toporami (nie podam linka do moda, w którym są takie dziwactwa - niech zdycha w zapomnieniu). Orkowie, Nieumarli, Piraci i Fanatycy - Frakcje są różnorodne, a wojska barwne i kolorowe. No i jeszcze magia! Nie ma nic bardziej przerażającego niż horda orków, która uzyskała przyśpieszone ruchy: Masa zielonoskórych pędzi niczym porywista fala. Nekromancja nie równa się tej z Solid and Shade, lecz Abnomination na polu bitwy prezentuje się świetnie, a bardzo tanie w utrzymaniu, nędzne ożywione trupy to świetny garnizon.
Ale nie róży bez kolców: W modzie nie ma nowych broni (no nie do końca... Jest jeden nowy miecz - Normalnie szał), ekwipunek który zdobywamy to albo stare graty z nativa, albo zbroje i bronie, których nie można użyć - Po prostu pełnią rolę dóbr handlowych takich jak narzędzia...
Mimo tej wady gorąco polecam tą modyfikację bo świat przedstawiony w modzie wciąga niemiłosiernie, nawet jeśli musimy go przemierzać go nativowoskich ciuchach.