Generalnie morale powinno spadać tylko w tedy, gdy brakuje nam jadła. W tedy sama będąc członkiem nie było by mi w kolorki że jest nas tłoczno. Ale.... Jeżeli idziemy w bój i widzę, że z każdym dniem jest nas więcej w oddziale, to czułabym się pewniej. Co za tym idzie moje morale rosną. Więc czemu tutaj tak nie jest ?
Pozdrawiam.