Odnośnie rekrutacji: Na samym początku gry nie zostaje nic innego, jak zbierać pieniądze i kupować najemników (ja z walk z oddziałami 10-20 kozackich bandytów, misjach zarabiam po paru dniach tyle, że starczy mi na jakichś 5-15 wojowników z lepszym ekwipunkiem i na tymczasowe utrzymanie, po jakimś czasie styka mi 70 i jakoś biedny nie jestem, tylko fabuła w miejscu stoi). W wioskach można rekrutować chłopów i chyba nie trzeba być wasalem, ale za to trzeba mieć duże ilości reputacji w danej wiosce (Jak mamy reputację w Wiosce#1 100, a w Wiosce #2 10, to w tej z reputacją 100 da się rekrutować, ale w tej drugiej nie).
Nie trzeba polegać na jednej frakcji, czy np. wojsku od kasztelana. Zamawiasz sobie z 20 jednostek, żeby potem mieć np. z konnych husarzy u Kasztelana, a w międzyczasie jak możesz, to rekrutujesz trochę kosenierów, kupujesz jednostki w obozie. Musisz pamiętać, że jeśli chcesz dokonywać wielkich czynów, samo wielkie serce nie wystarczy - i armia duża być musi. A żeby armia duża była, to trzeba pieniędzy z misji i wojaczki, a do nich armii trzeba. Więc zbieraj waćpan sakwy złota pełne, kupuj wojska ile wlezie, zostaw im na dwa żołdy i na ekwipunek lepszy i ruszaj zdobywać kolejne fundusze.