Zacznę od tego, że pewnie założyłem temat nie tu co trzeba. xD Jak coś to sorry. ; )
A więc... Nie grałem w cRPG jakieś 2 miesiące. Wczoraj przerzuciłem się z medieval 2 total war ponownie na Warbanda. Zakładając nowiutką postać napotkałem mocne zmiany w cRPG po patchu. Ucieszyłem się, gdy zobaczyłem jak złoto się sypie szybko i w dużych ilościach ma mój charakter. Z czasem jak dobiłem do 16 lvl, pieniędzy zaczęło ubywać. Zdziwiony patrzę na dół ekranu pod koniec rundy na mapie, a tu informacja o kosztach naprawy poszczególnych przedmiotów. No i byłem zakłopotany, od początku czułem, że w tym łatwym zdobywaniu kasy jest jakiś haczyk...No i pomyślałem, że tak być nie powinno. Zatem zdjąłem z postaci całą zbroję i stwierdziłem, że forsę lepiej zarabiać będąc gołym rycerzykiem, gdyż zero opłat. W sumie podobało mi się to, ale znudziło mi się, tymbardziej, iż dostałem z 4 wykopy z servera za łażenie bez broni i wkurzanie tym ludzi :P Mówiono mi, że trzeba nosić lekkie zbroję abyustabilizować się finansowo. No i chciałem się zapytać was, czy są inne sposoby na ustabilizowanie się finansowo i zarazem kupowanie coraz to lepszych ekwipunków? Jakie zbroję wy teraz kupujecie? Dodam, że noszę hełm Bascinet, tourney armour, kolczugowe rękawice i buty, longsword, light crossbow, steel bolts, koń palfrey. Chciałbym być kusznikiem, najlepiej konnym i nie wiem tez czy to co mam jest odpowiednie.