Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Sens życia  (Przeczytany 3599 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Axel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 233
    • Piwa: 0
    Sens życia
    « dnia: Stycznia 18, 2011, 21:31:10 »
    Czy życie ma jakiś cholerny sens, czy wogóle to, że żyjemy ma jakiś sens? I tak 99,9% znas podstawi się do schematu Nauka->Praca/rodzina->Starość->Śmierć. Będziemy całe życie żyć tak samo, tak jak 6 miliardów innych ludzi, nic na świecie nie zmienimy i zawsze nasze życie będzie do dupy, więc pytam się, czy takie życie ma sens?  Zapraszam do dyskusji.

    Offline MikiBar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 713
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Sens życia
    « Odpowiedź #1 dnia: Stycznia 18, 2011, 21:35:13 »
    Życie samo w sobie sensu nie ma, ale to co w życiu zrobimy może mieć sens. Taki bezsensowny sens. Nikt nie wie po co jest życie i nie ma odpowiedzi na to pytanie. Religijni powiedzą że to test na drodze do życia wiecznego, a inni powiedzą "noł fjuczer" i pójdą się powiesić. Życie jest, bo Bóg, Allah, lub Latający Potwór Spaghetti nam je dali, a więc żyć trzeba i coś w tym życiu zrobić.

    Offline Axel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 233
    • Piwa: 0
    Odp: Sens życia
    « Odpowiedź #2 dnia: Stycznia 18, 2011, 21:38:48 »
    "Coś w tym życiu zrobić". Problem w tym że większość ludzi nic ze swoim życiem nie robi, ich życie jest nudne i bezsensowne, nie mają żadnego znaczenia na tym świecie i dla wielu są po prostu g**** warci. Nikomu się nic nie chce robić, wszyscy żyją w swoim małym świecie w którym mają cele jak każdy "normalny" człowiek, nikt już nie ma potrzeby wolności słowa oraz innych wolności, wszyscy mają to gdzieś, chcą po prostu przeżyć.

    Offline Yoda

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 546
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Sens życia
    « Odpowiedź #3 dnia: Stycznia 18, 2011, 21:43:18 »
    To po co zajmujesz się "innymi" ludźmi, którzy nic nie chcą ze swoim życiem zrobić i żyją w swoim "małym świecie"? :)

    Zajmij się sobą. Ty żyjesz, Ty działaj i zrób tak, żeby Ci postawili pomnik. Jak się innym nie chce, to trudno - masz swoje życie i przeżyj jest tak, żebyś na łożu śmierci mógł powiedzieć "jestem zadowolony, trzymajcie się" i zgon :)

    Offline Axel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 233
    • Piwa: 0
    Odp: Sens życia
    « Odpowiedź #4 dnia: Stycznia 18, 2011, 21:46:49 »
    Jestem bardzo przyjacielskim człowiekiem i martwię się żebyście wy moi drodzy towarzysze nie zmarnowali swojego życia na pierdoły typu edukacji lub praca.A od siebie powoli zaczynam, właśnie zaczynam myśleć, co by tu wysadzić zrobić.

    @Milkiway

    Życie to akurat wielki dar od [tutaj nazwa twojego Boga/idola ze szkoły podstawowej]  i spędzanie go na obijaniu się to typowe marnotractwo, gdyby każdy tak się obijał, prawdopodnie teraz uderzał bym maczugą w łeb mojego sąsiada bo nie podzielił się ze mną kawałkiem surowego mięsa mamuta. Logiczne jest to że zawsze musi być taki "pleb", jednak w dzisiejszych czasach jest on zbyt powszechny co sprowadza świat i cywilizację na dno.
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 18, 2011, 21:53:45 wysłana przez Axel »

    Offline MikiBar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 713
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Sens życia
    « Odpowiedź #5 dnia: Stycznia 18, 2011, 21:47:50 »
    Jak powiedziałem wszystkich życie jest bezsensowne. Natomiast sens życia nadają drobnostki, które umilają jedyny słuszny cel w życiu, czyli "przeżyć". Nie każdy musi chcieć zmieniać świat, bawić się w supermena i dawać kasę na schroniska dla zwierząt. Niektórzy wolą po prostu się obijać... spędzać czas samotnie lub z rodziną i po prostu nic nie robić. Oni mają taki cel, Ty masz inny. Trzeba mieć jakąś pasję i tyle.

    Nawet jak Ci pomnik postawią, bo zmienisz świat na lepsze itd. itd. to co z tego? Życie nadal nie będzie miało sensu, bo i tak umrzemy, i nigdy nie dowiemy się po co żyliśmy. Natomiast jeśli zrobisz w życiu cokolwiek co dla Ciebie będzie miłe i ciekawe, to życie i tak będzie równie bezsensowne jak wcześniej, ale przynajmniej będzie ciekawą przygodą.

    Życie jest piękne (choć bezsensowne), i trzeba to wykorzystywać. :)

    Offline Yoda

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 546
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Sens życia
    « Odpowiedź #6 dnia: Stycznia 18, 2011, 22:04:01 »
    Ależ gadacie, moi drodzy. Dekadenci z Was.

    Czy nie lepiej optymistycznie zapatrywać się na sprawę życia? Rzekł niegdyś filozof rzymski, którego imienia przypomnieć sobie nijak nie mogę "E fructu arbor cognoscitur", co znaczy ni mniej ni więcej "Po owocach go poznacie".

    Edukacja i praca bezsensem? Każdy przez to przechodzi, to fakt, jedni bardziej, inni mniej boleśnie. Jednakże nauka, sama w sobie, jest czymś pozytywnym, jeśli zapatruje się na nią w kwestii czystej ciekawości. Naprawdę nie cieszy Was, gdy przeczytacie interesujący artykuł? Gdy, powiedzmy na wykładach, dowiecie się czegoś ciekawego, co Wam się może kiedyś przydać?

    A praca pracą - jedni uważają ją za obowiązek, ale robią to od niechcenia (teoria X), inni zaś pracują chętnie i cieszą się, że prócz radości z pracy dostają również za to pensje i mogą żyć (teoria Y). Dlaczego więc nie spróbować znaleźć takiej pracy, która będzie nas cieszyć? W której poznamy coś nowego, ciekawego, niezwykłego, zarabiając przy okazji pieniądze na życie, na wyżej przytoczone już pasje? Wiem, że to nie jest proste, ale jak najbardziej osiągalne.

    Trzeba tylko być ambitnym i nie spoczywać na laurach. Kiedy człowiek jest ambitny, nieosiągalne staje się osiągalne. A gdy coś nieosiągalnego staje się osiągalnym, niemożliwe staje się możliwym (kiedyś wymyśliłem tę sentencję na potrzeby jednej z rozmów :)).

    Więcej optymizmu, więcej ambicji, więcej radości, więcej epikureizmu (tylko nie hedonizmu :)) i będzie fajnie, kolorowo, ciekawie i życie "nagle" zyska sens. Nawet w swojej najprostszej postaci :)

    Offline inco

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 262
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Sens życia
    « Odpowiedź #7 dnia: Stycznia 18, 2011, 22:19:18 »
    Zwykle nie odwołuje sie do wieku ludzi z którymi rozmawiam (czytam co pisza, a czasem sam coś odpiszę)
    Ale

    Jestem bardzo przyjacielskim człowiekiem i martwię się żebyście wy moi drodzy towarzysze nie zmarnowali swojego życia na pierdoły typu edukacji lub praca.A od siebie powoli zaczynam, właśnie zaczynam myśleć, co by tu wysadzić zrobić.

    Coś czuje, że zbliża Ci się koniec semestru i szukasz powodu jak przed sobą wytłumaczyć, swoje mierne oceny na półrocze.


    Offline Nikt_Ważny

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 158
    • Piwa: 0
    Odp: Sens życia
    « Odpowiedź #8 dnia: Stycznia 18, 2011, 22:37:31 »
    Nie wiem o co chodzi więc umieszczam zdjęcie kota przemierzającego kosmos na turbo keyboardzie,
    (click to show/hide)

    Offline Yoda

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 546
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Sens życia
    « Odpowiedź #9 dnia: Stycznia 18, 2011, 22:43:39 »
    A gdzie słynny kot z serem na głowie?

    Nudne to już się robi. Nie wiem o co chodzi, więc umieszczam coś zupełnie niezwiązanego z tematem i stwierdzam, że jestem fajny, bo to umieściłem. Brakuje tylko "Ale urwał!" i "lol tej".

    Ciekawa analiza Axela. Lenistwo spotęgowało załamanie życiowe. Fajne podłoże, ciekawe, czy prawdziwe :P

    Offline Nikt_Ważny

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 158
    • Piwa: 0
    Odp: Sens życia
    « Odpowiedź #10 dnia: Stycznia 18, 2011, 22:59:07 »
    Ale URWAŁ!
    lol tej.

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Sens życia
    « Odpowiedź #11 dnia: Stycznia 18, 2011, 22:59:55 »
    Ale urwał!

    A tak na serio Axelu to każdy musi odnaleźć swój własny sens życia, ja nigdy nie zamierzałem zrobić czegoś wielkiego (chociaż to w sumie fajna perspektywa). Po prostu sobie żyję:)

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Nikt_Ważny

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 158
    • Piwa: 0
    Odp: Sens życia
    « Odpowiedź #12 dnia: Stycznia 18, 2011, 23:00:48 »
    A tak na serio - radzę poszukać odpowiedzi w traktatach filozofów a nie na forum gry internetowej.

    Offline Yoda

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 546
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Sens życia
    « Odpowiedź #13 dnia: Stycznia 18, 2011, 23:05:29 »
    A tak na serio - radzę poszukać odpowiedzi w traktatach filozofów a nie na forum gry internetowej.

    Pomysł niegłupi - ale czymże są traktaty filozofów starożytności wedle dzisiejszego życia? :P

    Prócz znalezienia traktatów, trzeba też je zinterpretować należycie :P

    Offline gorNN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 214
    • Piwa: 42
    Odp: Sens życia
    « Odpowiedź #14 dnia: Stycznia 18, 2011, 23:11:22 »
    Nie wiem o co chodzi, ale wysyłam o to tego drewnianego pterodaktyla
    (click to show/hide)
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 18, 2011, 23:15:49 wysłana przez gorNN »