Co do kawalerii, to też nie widzę problemu(od razu piszę że nie grałem na eventach, ale kilka razy grałem na większych randomowych bitwa z dużą ilością klanowiczów).
Ogólnie wiadomo że kawaleria jest op na mapach z dużą ilością wolnej przestrzeni, ale wracając do problemu kawaleria vs kawaleria, rozumiem że Turcy dostali zbyt mocno po tyłkach i teraz gorzej jest nimi ubić. Najlepiej by było chyba przywrócić lancom tarcze tylko że to nie wiele da, bo zasłoniętego gracza tarczą łatwiej trafić(trafienie w tarcze ale nie centralnie w gracza skutkuje obrażeniami od odłamków). Chociaż w melee na pewno się to przyda.
Gracze grając Turkami przeciwko innej kawalerii uzbrojonej w broń palną nie biorą wcale oszczepów, a jest to broń tak samo charakterystyczna jak pistolet dla rajtara. Rzucanie oszczepem to była ich główna umiejętność której uczyli się od małego, tak jak Tatarzy strzelać z łuku. Dlatego też jest zaimplementowana do modyfikacji i spisuje się świetnie w walce z np rajtarmi(sprawdzone na własnej skórze).
Ogólnie uważam że każda jednostka ma broń w arsenale na każdą okazję, tylko trzeba po nią sięgnąć, a nie uparcie walczyć czymś co nic nie daje w danej sytuacji.
Na moje oko łuki ą za słabe trochę, przydało by się podnieść im albo obrażenia albo trochę celność. Jestem za tym drugim na tą chwilę.