Prawdę mówiąc dla mnie to całkiem fajna sprawa. Pamiętam, że gdy jeszcze grałem w M&B często bawiłem się w najemnika i co jakiś czas, na pewien okres podpisywałem umowę z władcą danego państwa. Ma to swoje plusy i minusy rzecz jasna. Wszystko zależy od tego, czy kręci Cię taka gra, czy może wolisz na stałe pozostać samotnym wilkiem bądź wasalem. Pamiętaj że wszystko możesz zmienić po pewnym czasie.
Do plusów zaliczam:
- Brak zobowiązań wobec frakcji, poza walką w zasadzie.
- Żołd, który dostajesz.
- Jesteś związany tylko na miesiąc z tego co pamiętam, więc po miesiącu możesz sobie przedłużyć umowę, bądź nie.
Do minusów zaliczam chyba tylko to, że nie możesz otrzymać wtedy zamku, czy miasta.