Nie wiem, czemu ludzie tak bardzo narzekają na Steam`a.
Zgoda, jako komunikator może i najlepszy nie jest (brak archiwum, które czasami się przydaje oraz brak możliwości wysyłania wiadomości do osób nieaktywnych), z drugiej strony nie sypie reklamami niczym Gadu-Gadu, nie zamula tak kompa i jest dziecinnie prosty w obsłudze. Jako sklep sprawuje się doskonale (ogromna ilość tytułów, masa promocji, zwłaszcza na Święta, dodatki, packi, wszystko w jednym miejscu, do tego masa informacji o każdym tytule + ewentualne filmiki i galeria).
Jako biblioteka również. Gry są poukładane alfabetycznie, więc nie ma problemu z odnalezieniem jakiegoś tytułu, zawsze można również dodać tytuły spoza Steam.
Niewątpliwie ogromną zaletą Steama jest dostępność do każdego tytułu, jaki jest do niego przypisany. Wystarczy pobrać i tyle.
Aktualizacje automatyczne to też ogromna zaleta. Nie musimy już szukać łatek gdzieś po forach, czy na stronie producenta (na której zwykle jest ogromy bałagan). Po prostu sama się ściągnie. A że ściąganie rozpocznie się w momencie, który nam nie pasuje? Wystarczy zatrzymać i wznowić kiedy indziej.
Największym plusem jednak, według mnie, jest brak konieczności przeinstalowywania tytułów przypisanych do Steam`a po reinstalce Windy. Wystarczy Steam`a zainstalować w to samo miejsce, co przed instalką, a on sam już wszystko wyłapie i przy pierwszym uruchomieniu pobierze wszystko, co mu jest potrzebne.
Niektórzy narzekają, że Steam pobiera coraz więcej zasobów i inne tego typu płacze.
Ludzie, dajcie spokój! Świat idzie do przodu, WSZYSTKO pobiera coraz więcej zasobów. To tak, jakby narzekać na Win7 za to, że potrzebuje więcej ramu niż Win98...
Dodać jeszcze warto, że Steam ma całkiem niezłą i szybką wbudowaną przeglądarkę, możliwość robienia screnów w grze (nawet jeśli klawisz PrtScr jest wyłączony), czy komunikator głosowy.
Zalet jest więcej, wymieniłem tylko te najważniejsze. Wad też kilka jest, ale przy ogólnej przydatności aplikacji są one całkowicie nieistotne.
Nie uważam się za jakiegoś fana Steam`a, ale trudno zaprzeczyć, że jest to jedna z najlepszych aplikacji do obsługi/kupna gier oraz do komunikacji w grze i poza nią.
Wszyscy "anty-fani" mogliby w końcu przestać narzekać i przywyknąć, bo lepszej alternatywy po prostu NIE MA.
Można mówić, że Origin depcze Steam`owi po piętach, ale Origin jest jeszcze bardzo młody i musi się jeszcze duuuużo nauczyć.
Tyle :D
Pozdrawiam.