No musiałem po prostu wyjść i przejść się kawałek, żeby nie paść.
Człowieku. Mam ci instrukcję napisać? Otwierasz właściwości. Szukasz SAM czegoś o aktualizacjach.
No trzeba być naprawdę roślinką, żeby spośród 4-5 zakładek samemu czegoś nie wykombinować...
Naprawdę, weźcie się ludzie za czytanie książek, bo wasz poziom spada poniżej zera...