Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Miasto / wieś  (Przeczytany 28629 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Blachaaa

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1266
    • Piwa: 10
    Odp: Miasto / wieś
    « Odpowiedź #60 dnia: Marca 29, 2011, 13:06:02 »
    No, nie wiadomo po co sie tu więc kłócimy skoro to jest ustalone z góry przez wydawców gry
    (click to show/hide)

    Offline Eryk1983S

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 188
    • Piwa: 3
    Odp: Miasto / wieś
    « Odpowiedź #61 dnia: Lipca 13, 2012, 19:44:20 »
    A właśnie, że nie jest ustalone. Sztuczna inteligencja swoje robi i wybiera pewnie cele wg określonych kryteriów: bogactwo celu i łatwośc w obronie. Wnioskuję to z rozmowami z lordami nt., co teraz powinniśmy zaatakowac. Zwracają oni uwagę właśnie na te czynniki. U jednego padnie na jedno miasto, u innego na drugie. Nie wiem, po co były dwie strony gadania o tym. Gra nie jest liniowa, by za każdym razem była ciekawa.

    To samo dotyczy najbogatszego miasta. Wielu wymienia Halmar i może tak jest, ale tylko na początku gry. W miarę upływu czasu wszystko może się pozmieniac. U mnie np. w Halmar obgryzają kości po psach, a nawet nie, bo psy dawno zjedzone. Wynika to właśnie z tego, że kilka czynników decyduje o bogactwie lenna. Jakie? Dzielmy się doświadczeniami i zbierzmy wszystko do kupy. Róbmy to w tym temacie, mimo że stary, ale już zaczęty, a powstają niepotrzebnie nowe, a po co się powtarzac?

    Mechanizmu gry nie rozbierałem, więc wszystko, co piszę, to osobiste doświadczenia i przypuszczenia. Dużo też wnioskuję z rozmów z mistrzem gildii i starszym wioski:

    --> Budowle:
    Dotyczy tylko wsi i tylko młyna, gdyż ten zwiększa dobrobyt o 5%. Mało, ale lepszy cyc niż nic.

    --> Dostępnośc surowców:
    U mistrza gildii dowiemy się, czego brakuje w mieście. Twierdzę, że sprowadzanie tych towarów do miasta rozkręci tam handel, a skoro ich brakuje, to w większości przypadków nie pożałują nam za nie kasy, więc warto handlowac ze swoimi miastami i wspierac w ten sposób swoich. Miszczu gildii też mówi, że na bogactwo wpływa właśnie dostępnośc surowców. Im więcej towarów w mieście, tym większa szansa, że jakaś karawana coś kupi i zostawi pieniążki na rozwój. Nic nam nie dadzą częste wizyty karawan, skoro nie ma im co sprzedac.

    Doradzaliście wyżej, by rozdawac prawie za darmo najlepsze zbroje. Owszem, miasto/wieś się wzbogaci, ale Wy się spłuczecie. Zarabiac trzeba na innych, a nie wtapiac kasę. Wywalicie tonę kapusty na taką akcję, bogactwo chwilowo skoczy do góry, potem wpadnie wróg, spali wiochę albo zajmie miasto i tyle z tego macie. Miasto nawet po odzyskaniu jest wyniszczone wojną i bieduje (zob. niżej). Taki numer się opłaca, ale z tanimi śmieciami z pola walki, których i tak nie sprzedamy za normalne pieniądze, a głodującej wiosce te parę denarów uratuje życie.

    --> Zasobnośc portfeli:
    Jeśli karawany narobią u nas zakupów, to kupcy się wzbogacą, a więc podatki będą wyższe. Dlatego warto też kupowac u nas to, co tanie. Nawet, jeśli cena jest nieco wyższa niż w sąsiednim mieście, to i tak warto kupic u swoich. Podwójna korzyśc: kupujemy coś, co i tak sprzedamy (dlatego nie bierzemy, co popadnie, a tylko w rozsądnych cenach) i nakręcamy nasz przemysł.

    --> Handel:
    Sami nie damy rady nakręcac handlu, więc wizyty karawan są mile widziane. Wieśniacy z okolicznych wiosek też nakręcą trochę handel w mieście bogacąc wioskę. U mistrza gildii dostaniemy raport, który da nam jasnośc, czy dane miasto jest dużym czy nędznym ośrodkiem handlu i wskaże przyczyny, dlaczego tak jest.

    --> Bezpieczeństwo:
    Mistrz gildii potwierdza, że bogactwo miasta zależy od produkcji własnej i produkcji wiosek z okolicy. Te czynniki z kolei zależą od tego, czy wioski są często najeżdżane albo miasto często zdobywane. Taka Veluca u mnie, gdzie na początku była najbogatsza, po paru wojnach (Rhodocy stracili na rzecz Swadii, potem zmiana, potem znowu Swadia, która w wojnie z Vaegirami traciła i odzyskiwała po parę razy, aż w końcu Swadia straciła na rzecz Sarranidów) była ostatnią dziurą.

    Dalej - liczy się też bezpieczeństwo okolicy. Bandyci albo wrogowie zatrzymują karawany i wieśniaków niosących towary. Wtedy spada handel (patrz wyżej).

    --> Położenie miasta:
    Piszecie, że bogactwo zależy od miasta, bo jedne zawsze będą bogate, inne zawsze biedne. Już pisałem wyżej, że to bzdura, bo wszystko w grze się może pozmieniac, potrzeba tylko czasu. Położenie miasta ma jednak wpływ na rozwój w takim stopniu, że jak leży na jakimś szlaku handlowym, to częściej odwiedzają je karawany, a już wiemy, że to wpływa na bogactwo. Gdzie są szlaki handlowe? Karawana działa wg sztucznej inteligencji: kupuje, gdzie taniej, a sprzedaje, gdzie drożej. Ogólnie miasta na obrzeżach bez atrakcyjnych cen będą pewnie pomijane.
    Inna kwestia związana z położeniem to występowanie bandytów. Jeśli miasto leży blisko kryjówki, bandziorów będzie więcej. To jednak czynnik pośredni, a bezpośrednim jest aktywnośc bandytów.

    --> Położenie wsi:
    Wieś jako niesamodzielny ośrodek handlu jest uzależniona od pobliskiego miasta. Wieśniacy chodzą z towarami na jarmark do najbliższego miasta. Jeśli to miasto jest atrakcyjne handlowo, to i wieśniacy tam nakręcą trochę biznesu i rozkręcą wieś.

    --> Zadania od mistrza gildii/starszego wioski:
    Ktoś wyżej wspomniał, że to nic nie pomaga. Owszem, pomaga. Nie wszystkie, ale np. dostarczenie bydła do biednej wioski rozkręca jej gospodarkę (mi skoczyło od razu z ubogiego na przeciętny). Wyszkolenie chłopów przeciw bandytom może zwiększac ich zdolności obronne również na przyszłośc, ale pewny nie jestem. Na pewno jednak zniechęci bandziorów. Zadania od mistrza gildii w postaci ścigania kryminalistów sprawią, że będzie ich mniej, ale to już pod punktem wyżej: --> bezpieczeństwo. Bandytów możemy ganiac nawet bez zlecenia.

    To tyle, co mi wpada do głowy na ten moment.

    Offline Niesamowity

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 80
    • Piwa: 0
    Odp: Miasto / wieś
    « Odpowiedź #62 dnia: Lipca 14, 2012, 19:17:59 »
    O ile działa myk ze zbroją na wsie, to na miasto nic z tego. Chyba rozchodzi się o te braki towarów i kupców podróżujących po miastach.
    NIE KLIKAJ!
    (click to show/hide)

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Miasto / wieś
    « Odpowiedź #63 dnia: Lipca 15, 2012, 11:07:48 »
    Do bogactwa miast i wsi wpływa jeszcze parę rzeczy:

    Czynniki losowe: nie takie jak bandziory, szlaki karawan czy nawet wojny, ale czynniki wynikające z samej gry (wiadomo chyba o co chodzi)
    Pomoc mieszczanom: bardzo mało, ale zawsze. Niektóry mieszczanin w mieści lub w wiosce może mieć przerypane, w związku z czym możemy mu podarować 300 denarów. Poprawia to tylko relacje, ale z doświadczenia dowiedziałem się, że istnieje przy tym poprawa dobrobytu, gdy to raz tak dając sakiewkę kasy dobrobyt wioski poprawił się z bardzo biednego na biedny. Udało mi się tak tylko raz.
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline Eryk1983S

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 188
    • Piwa: 3
    Odp: Miasto / wieś
    « Odpowiedź #64 dnia: Lipca 16, 2012, 16:35:40 »
    Albo zbieg okoliczności albo dałeś zasiłek ostatniemu bezrobotnemu i status bogactwa faktycznie wzrósł o jeden stopień. Nie wymieniłem tego w każdym razie dlatego, że wydawało mi się, że pomoc pojedynczej osobie nic/niewiele znaczy w obliczu globalnego problemu biedy w całej wsi/mieście. Twoje stwierdzenie, że pomaga, lecz w małym stopniu, jest jak najbardziej słuszne.

    Czynniki losowe występują w każdej grze jak i w procesie podejmowania decyzji przez człowieka. Jak karawana ma do wyboru kupic w mieście X tani towar i może go sprzedac w mieście Y i mieście Z z takim samym zyskiem, to prawdopodobnie komputer rzuci kostką. No, chyba że algorytm jest bardziej rozbudowany i przeanalizuje jeszcze, co może kupic w Y i Z, by sprzedac dalej w pobliskich A, B, C albo w drodze powrotnej do X. Prędzej czy później jednak trafi na porównywalny zysk i wylosuje.

    Przedmówca miał chyba jednak na myśli czynniki z tzw. kategorii "inne". Domyślam się, że chodzi o wszelkie nienazwane w grze zrządzenia losu, które sprawią, że rozwój tego i tego miasta będzie szybszy lub wolniejszy. Można by je jakoś uzasadnic fabularnie, że zaraza, zamieszki wśród ludności i inne takie. Takie rozwiązanie zmusiłoby jednak autorów do dodatkowej pracy nad fabułą, która by tylko utrudniała, bo skoro są zarazy, zamieszki i takie tam, to pewnie musi byc sposób na ich zwalczanie. I albo autorzy dorobią ten sposób albo gracz ma niepotrzebne rozkminy. Lepiej więc to pominąc i po prostu ując w algorytmie jako "czynnik losowy".

    Myślę, że podsumowaniem rozważań o czynnikach losowych powinno byc: Takie istnieją i gracz nie ma na nie wpływu. W związku z tym nie zasługują na więcej uwagi.

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Miasto / wieś
    « Odpowiedź #65 dnia: Lipca 17, 2012, 00:32:01 »
    Co do czynników losowych, chodziło mi o to, że gra wylosuje po prostu czy bogactwo w tym miesiącu pójdzie w górę czy nie, no i + wylosuje w jakim stopniu. A my możemy to albo dopomóc (zadaniami czy dowozem towarów) lub udupić (plądrowaniem wiosek czy zdobywaniem miast). Gra to sumuje = (załóżmy że) z biednego pójdzie w górę na przeciętny, brakuje tylko 1%.
    Odbiegłem od tego trochę, i nie wyjaśnię co konkretnie miałem na myśli z losowymi czynnikami. Nie to, co my zaobserwujemy w grze, a w skrypcie gry się pozmienia.

    Tak czy owak, do tej pomocy bezrobotnemu, mogło mi się właśnie tak ustawić te czynniki, że brakło 1 czy paru % do powiększenia bogactwa, a ja nieświadomy niczego powiększyłem bogactwo wioski (kto wie, może to też ma losowy % na powiększenie bogactwa, nie tylko 1% czy tam ileś).
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Miasto / wieś
    « Odpowiedź #66 dnia: Lipca 17, 2012, 17:55:30 »
    Zdaje mi się ( Nigdy nie robiłem "badań"), że na wpływ na bogactwo miasta wpływa manufaktura, np. w swoim mieście utworzysz farbiarnie i dasz na "sprzedaż automatyczną", to ty będziesz się bogacić, a miasto będzie miało co sprzedać karawanie. Szkoda, że można mieć tylko jedną manufakturę na miasto...
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"

    Offline Eryk1983S

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 188
    • Piwa: 3
    Odp: Miasto / wieś
    « Odpowiedź #67 dnia: Lipca 17, 2012, 20:40:47 »
    Pewnie masz rację. Zawsze to likwiduje trochę bezrobocia i zwiększa produkcję. Dlatego w swoich miastach zakład przemysłowy był dla mnie obowiązkowy. Też jednak nie wiem, czy faktycznie algorytm bierze to pod uwagę.

    Offline Robinek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 56
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Miasto / wieś
    « Odpowiedź #68 dnia: Lipca 17, 2012, 22:05:07 »
    Chyba najwięcej do bogactwa ma położenie ponieważ Dhirim jest na bardzo bogatym stopniu, pomijając to że moje wioski są co chwile plądrowane, mam 3 wojny przeciągnąłem męża mojej postaci na moją stronę tuż po tym jak nordowie oddali mi miasto *( z garnizonem w liczbie 100 ludzi :D) po czym łatwiej było mi się bronić. Napchałem garnizon rhodockymi sierżantami i strzelcami  wraz z nordami lorda Gearth'a twierdza nie do zdobycia.
    Trzy wojny ponieważ będąc u nordów zaczepiałem inne kraje  w nadziei że będą za absorbowani walką z  nordami i tuż po przejściu na własny garnek od razu miałem z nimi waśnie a oni tylko ryzyko wojny no ale...


    Offline Niesamowity

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 80
    • Piwa: 0
    Odp: Miasto / wieś
    « Odpowiedź #69 dnia: Lipca 17, 2012, 22:20:49 »
    Wychodzi na to, że trzeba również dbać o wioski co nie jest takie łatwe. Wyciągnięcie 3-4 wiosek z biedy i utrzymanie wszystkiego na bogatym poziomie jest możliwe za sprawą tamtejszego Boga :) Sporo czynników składa się na miasto i to jest fajne, że autorzy nie poszli na łatwiznę i nie wystarczy mieć dużo hajsu u handlarzy, a trzeba ogarnąć wioski, towary u handlarzy, pomóc lokalnym mieszkańcom, w miarę możliwości bronić karawany itd... Trudne zadanie, ale uprzyjemnia rozgrywkę. A Dhirim zapewne bogate, bo leży na środku i każda karawana wpada tam. Autorzy pomyśleli "Będą mieli ciężko na wojnach, ale łatwiej z bogactwem miast" :) To by miało jakiś sens, bo u mnie te miasta na obrzeżach mapy są zabiedzone, a takie Halmar po tylu trudach wojennych nadal jest bogate.
    NIE KLIKAJ!
    (click to show/hide)

    Offline Robinek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 56
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Miasto / wieś
    « Odpowiedź #70 dnia: Lipca 18, 2012, 09:54:52 »
    Popatrz na to że Dhirim i Shariz mają najwięcej przynależnych wiosek bo aż po cztery.

    Offline Inkaska

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 547
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Miasto / wieś
    « Odpowiedź #71 dnia: Lipca 18, 2012, 10:08:13 »
    Niby tak, ale więcej wiosek - więcej do plądrowania. A bogactwo zależy też od ich produktywności.

    Offline Robinek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 56
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Miasto / wieś
    « Odpowiedź #72 dnia: Lipca 18, 2012, 10:25:15 »
    a jakby tak mieć jedno miasto i same zamki ? to ludzie by lgneli tylko do tego jednego przynależnego do królestwa

    Offline Eryk1983S

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 188
    • Piwa: 3
    Odp: Miasto / wieś
    « Odpowiedź #73 dnia: Lipca 18, 2012, 18:04:34 »
    To też nieciekawa strategia. Zamki nie przynoszą właściwie dochodu, a garnizon trzeba karmic. Poza tym fakt, że nie masz wsi, nie oznacza, że nie musisz się o nie martwic, jeśli masz miasto. Przeciwnie: jak pisali koledzy wyżej i ja wcześniej, a potwierdza to też mistrz gildii, produktywnośc okolicznych wiosek wpływa na bogactwo miasta. Mając więc miasto nie polecam więc kłaśc lachy na pobliskie wioski. A skoro już mamy się o nie martwic, to warto się starac, by je dostac. Po co nakręcac bogactwo czyjejś wiochy? Gdy jest nasza, zyskujemy podwójnie: bogaci się wieś (wyższe podatki) i miasto (wyższe podatki) :)

    Offline Niesamowity

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 80
    • Piwa: 0
    Odp: Miasto / wieś
    « Odpowiedź #74 dnia: Lipca 18, 2012, 18:41:27 »
    W tym wypadku najlepiej ugadać się z królem i lizać mu tyłek ile wlezie, a potem to już tylko z górki i chcieć kolejne wiochy (Oczywiście renoma, renoma i jeszcze raz honor :D) Zawsze to jakaś dodatkowa atrakcja - pomoc wioskom. Szkoda tylko, że ja sam nie mogę sobie na takie luksusy pozwolić, bo 3 wojny robią swoje i niszczą mnie doszczętnie, raz nawet pomyślałem o zerwaniu przysięgi, ale honor i renoma mi na to nie pozwalają :)
    Tak więc widły w dłoń i na pole pomagać swym chłopom, aby wzbogacili wasze miasta.
    NIE KLIKAJ!
    (click to show/hide)