A dobra, już nie czaję jak tam z tymi oblężeniami, ale u mnie nie było jeszcze ataku na zamek, który zaczynałby się głębiej we frakcji. Chyba że o Rhodoków chodzi to u nich na wszystko bo oni są mali i słabi a co najważniejsze to są rozmieszczeni tak, że większość i tak styka się ze Swadią :)
Co do upomnienia to spoko, mi tam nie robi. Nawet powiem szczerze, że dzięki, że mi to napisałeś :)