Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Obrażenia  (Przeczytany 4667 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline milicja

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 402
    • Piwa: 0
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #45 dnia: Stycznia 10, 2011, 18:48:02 »
    proponuje skonczyc ten temat kazdy gra jak umie jak chce i na jakim poziomie trudnosci jakim chce byle wygrywac i dobrze sie bawic bo o to chodzi!!:)

    Offline Darkfault

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 22
    • Piwa: 0
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #46 dnia: Stycznia 10, 2011, 18:48:57 »
    proponuje skonczyc ten temat kazdy gra jak umie jak chce i na jakim poziomie trudnosci jakim chce byle wygrywac i dobrze sie bawic bo o to chodzi!!:)

    Mądrze gada, polać mu! :-)
    No to z mojej strony tyle, można wrócić do tematu ;|

    Offline Jagoda

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 739
    • Piwa: 1
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #47 dnia: Stycznia 11, 2011, 10:09:34 »
    I to jest właśnie dziwne. Gracz sterując bohaterem, na pieszo może wymijać strzały i włócznie, konno niestety nie. Osobiście uważam że powinno być odwrotnie, no ale to tylko moja opinia. W każdym razie, kuszników jak i łuczników nie należy lekceważyć. Ja przykładowo zawsze jadę na czele mojej armii, która za chwile uderzy w mur wrogiej armii. Gdy przebije się przez niego (zazwyczaj lewa flanka jest słaba) zataczam koło i.... atakuje właśnie moją lancą/kopią łuczników i kuszników. Moi rycerze walczą z rycerzami i innymi typami jednostek. Ja natomiast staram się jak najszybciej zabić przeciwników, którzy miotają pociskami na odległość. Uważam, że takie jednostki są najgroźniejsze. Wiem, że wszyscy mówią ci naj to Huskarl i Swadiański rycerz, ale elitarne jednostki wroga czyli kusznicy/łucznicy naprawdę potrafią zdziesiątkować armię.
    Co do flanki o której wcześniej wspominałam, to z lewej flanki, bynajmniej u mnie tak jest, że najczęściej są tam słabo opancerzone jednostki łuczników lub kuszników i ich zawsze najpierw staram się zniszczyć. Chyba, że przodem jedzie wrogi wódz na koniu, to jego najpierw ściągnę moją lancą/kopią.
    Ostatnio odbyłam bitwę pod Mechinem moje 210 jednostek przeciw 570 wrogim jednostkom i uważam gdyby nie to że Katrine i Jeremus mieli Chirurgię na najwyższym poziomie to moje straty w oddziale nie wyniosły by 8 zabitych i 23 rannych, tylko te statystyki były by io wiele bardziej przerażające.
    Co do samych ran.... to przyznam się, że jestem oszustką. Ponieważ niby gram na 100% trudności, a oszukuje że aż nieładnie. Zawsze jak na początku gry gram, to wystarczy jedna włócznia by zdjąć mnie z konia , a jak się tak stanie ... to wczytuję save.... to jest oszustwo. No, ale cóż....to tylko gra :D Wiem też że są ludzie którzy nie używają w ogóle opcji save/load tylko w tedy, gdy wychodzą z gry.

    Offline Darkfault

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 22
    • Piwa: 0
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #48 dnia: Stycznia 11, 2011, 10:44:29 »
    @up:
    Da się omijać strzały konno. Nie w ten sposób jak pieszo, ale jednak da się jechać w taki sposób żeby nie wyłapywać strzał - i wcale nie trzeba się non-stop zasłaniać tarczą ;|
    Tak - często słabo opancerzone jednostki zbierają się z lewej flanki [u mnie też zwykle lord/lordowie tam są], czasem jednak zdarza się, że łucznicy idą z tyłu [w stosunku 1:1 - 1 gość z tarczą z przodu, jeden łucznik za nim] i wtedy mogą dać lekkie baty naszej armi jeśli lecimy bez strategii [i np. nasze jednostki mają pod górkę - można wtedy zacząć kopać groby dla połowy armi ;|]
    Ja gram tak, że gra zapisuje się przy wyjściu - myślałem, że wszyscy tak grają O_o

    Offline marcin20000

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 23
    • Piwa: 0
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #49 dnia: Stycznia 11, 2011, 11:56:23 »
    -> Jagoda, żadne tam oszustwo z tym save load jak padniesz w bitwie...
    poprostu jednakowe standardy dla obu stron;-)

    Jeśli gracz padnie- dodatkowe straty, koniec rundy i zostaje tylko symulacja (mniej korzystna zwykle niz patrzenie na przebieg "realnie odgrywanej").
    Jesli panie wrogi lord- ani bitwa sie nie kończy, ani  armia nie kapituluje, ani nawet jego armia nie leci na złamanie karku bronić jego ciała...

    Jeśli gracz przegra bitwę na 100% trafia do niewoli, traci tysiace talarow itp.
    Jesli wrogi lord przegra... najcześciej zwiewa, nawet z oblężonego zamku potrafi (chyba nadal) uciec, a zostawia na oko kilka razy mniej niz gdyby gracz przegrał;-)