Walki o Knudarr i Mechin nie ustają.
Niejaka nieszlachetnie urodzona Una Moonstone, zdobywszy zamek Knudarr i pobliską wioskę Mechin ogłosiła się królową przyczyniając się tym samym do powstania Królestwa Scorpio.......
A tak całkiem serio, to dzisiaj doznałam coś zupełnie dziwnego, coś bardzo interesującego. W jednej z walk, z nordycką armią dowódca został zabity. Zazwyczaj, a właściwie zawsze jest napisane ranny, lecz tym razem na ekranie zauważyłam że dowódca nordyjskiej armii został zabity. Zawsze po bitwie mamy wiadomość, że albo zbiegł z pola walki, lub prosi nas o łaskę i wtedy decydujemy co należy począć. Możemy puścić go wolno, lub może być naszym jeńcem. W tym przypadku gdy zobaczyłam listę obustronnych strat, po mojej stronie nie było żadnych. Miałam przy sobie 8 NPC i 208 Swadiańskich Rycerzy, a w armii przeciwnika 164 mieszanych jednostek. Tak więc, gdy na ekranie widniała informacja, że dowódca nordyckich jednostek został zabity, w dalszych częściach ekranu nie otrzymałam żadnej wiadomości o tym, by dowódca zbiegł z pola walki lub miałby stanąć przed moim obliczem, gdzie miałam zadecydować o jego losach.
Zawsze sądziłam że kapitanowie czyli tak zwani dowódcy (NPC) są raczej nieśmiertelni. Czy wam też coś takiego się przytrafiło, czy po prostu u mnie wystąpiło coś, co nigdy nie powinno mieć miejsca?