Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Obrażenia  (Przeczytany 4666 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Lambada

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 14
    • Piwa: 0
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #15 dnia: Grudnia 21, 2010, 19:45:51 »
    Więc polecam sprawdzić jeszcze raz i nie jechać galopem tylko spokojnie.

    Offline Araden

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 438
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #16 dnia: Grudnia 21, 2010, 20:11:45 »
    Ja już sprawdzałem i stwierdzam że nie warto wysuwać się za bardzo przed swoich jeźdźców, bo śmierć murowana od razu dostaniecie kilkoma strzałami nikt na was nie będzie sępił pocisków. Najszybsi jeźdźcy zawsze witają się ze śmiercią jako pierwsi.
    Zapoznaj się z treścią regulaminu forum mówiącą o wysokości całej sygnatury. // Kalpokor

    Offline matilon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #17 dnia: Grudnia 22, 2010, 09:05:34 »
    Nie ma co, trzeba wysłać piechotę "powolutku", a z konnicą "brać" ich od tyłu.

    Offline TenOdZygmunta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 132
    • Piwa: 0
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #18 dnia: Grudnia 23, 2010, 21:40:42 »
    Oj ludzie ludzie...

    wystarczy 50 lekkich jeźdźców (khegrici) "z buta wjeźdzam" i rhodoków nie ma :P to zależy jak się do nich podejdzie jeśli się jedzie tak szybko, że Swiadiańscy Rycerze równo z nami jadą to się nie dziwie... Ale jeśli popylasz jak starsza po wywiadówce to powinieneś przejść przez nich daleko odjechać poczekać aż zrobi to samo twoja konnica LEKKA i powtarzać jak będziemy się tak zabawiać i jak staniemy z tyłu to nasi piechurzy z buta wjadą i będzie dobrze ;P

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #19 dnia: Grudnia 24, 2010, 09:59:00 »
    Przez ten czas, sierżanci zajmą khergitów a strzelcy zrobią reszte ^^
    (click to show/hide)

    Offline piti_112

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 61
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #20 dnia: Grudnia 24, 2010, 10:23:03 »
    Ja walcząc z Rodokami używam wszelkiej maści ciężkiej kawalerii chodź i bywają lżejsze jednostki. I uważam że tylko tak na polu jest najłatwiej z nimi wygrać bo piechotą to nawet szans zbyt wielkich nie ma żeby do nich dotrzeć(raz próbowałem i skończyłem marnie).

    Offline TenOdZygmunta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 132
    • Piwa: 0
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #21 dnia: Grudnia 24, 2010, 17:44:20 »
    zawsze byłem wasalem nordów i zawsze nordowie mają wojne z Rhodokami... Stoczyłem z Rhodokami ok. 1000 bitew z czego ok. 650 wygrałem... więc nie mów mi taktyk na rhodoków ;P

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #22 dnia: Grudnia 24, 2010, 18:26:01 »
    Wiesz, jak gracz steruje jednostkami to i Khergitami miasto Nordów zajmie...
    (click to show/hide)

    Offline Valambir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 124
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #23 dnia: Grudnia 25, 2010, 11:46:12 »
    Widziałem coś takiego na innych forach i piszą że gra jest tak realna że opancerzony rycerz może przegrać z rekrutem , a zbroja tylko łagodzi o niewiele obrażenia
    Cytuj
    "Jeżeli już macie pić, to pijcie jak Polacy" - Napoleon Bonaparte

    Offline TenOdZygmunta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 132
    • Piwa: 0
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #24 dnia: Grudnia 25, 2010, 13:04:14 »
    ale mówię lekka jazda + 10-20 rycerzy ze swadii i niszczysz ;D

    Offline Jagoda

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 739
    • Piwa: 1
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #25 dnia: Stycznia 09, 2011, 10:53:02 »
    Walki o Knudarr i Mechin nie ustają.

    Niejaka nieszlachetnie urodzona Una Moonstone, zdobywszy zamek Knudarr i pobliską wioskę Mechin ogłosiła się królową przyczyniając się tym samym do powstania Królestwa Scorpio.......

    A tak całkiem serio, to dzisiaj doznałam coś zupełnie dziwnego, coś bardzo interesującego. W jednej z walk, z nordycką armią dowódca został zabity. Zazwyczaj, a właściwie zawsze jest napisane ranny, lecz tym razem na ekranie zauważyłam że dowódca nordyjskiej armii został zabity. Zawsze po bitwie mamy wiadomość, że albo zbiegł z pola walki, lub prosi nas o łaskę i wtedy decydujemy co należy począć. Możemy puścić go wolno, lub może być naszym jeńcem. W tym przypadku gdy zobaczyłam listę obustronnych strat, po mojej stronie nie było żadnych. Miałam przy sobie 8 NPC i 208 Swadiańskich Rycerzy, a w armii przeciwnika 164 mieszanych jednostek. Tak więc, gdy na ekranie widniała informacja, że dowódca nordyckich jednostek został zabity, w dalszych częściach ekranu nie otrzymałam żadnej wiadomości o tym, by dowódca zbiegł z pola walki lub miałby stanąć przed moim obliczem, gdzie miałam zadecydować o jego losach.
    Zawsze sądziłam że kapitanowie czyli tak zwani dowódcy (NPC) są raczej nieśmiertelni. Czy wam też coś takiego się przytrafiło, czy po prostu u mnie wystąpiło coś, co nigdy nie powinno mieć miejsca?

    Offline sefko1

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 20
    • Piwa: 0
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #26 dnia: Stycznia 09, 2011, 11:45:38 »
    Raz tak miałem z sułtanem Hakimem. Zginął w walce i po niej po prostu gra wyszła na mapę główną. żadnych jeńców, łupów, nic.

    Offline Jagoda

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 739
    • Piwa: 1
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #27 dnia: Stycznia 09, 2011, 12:11:23 »
    Uuuuu, widzisz, a ja nie pamiętam czy miała podział łupów czy też nie.

    Offline Darkfault

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 22
    • Piwa: 0
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #28 dnia: Stycznia 10, 2011, 14:54:04 »
    Tak marudzicie z tym wybieganiem na przód, że aż musiałem założyć konto i odpisać.

    W Warbanda gram jakieś 2 tygodnie [w podstawkę nigdy nie grałem] i muszę powiedzieć, że to o wybieganiu i zebraniu kilku strzał/bełtów to bullshit.

    Ja swoją postacią mam dopiero 32 poziom. Wyposażenie: Zbroja płytowa, jakaś zdobyczna tarcza rycerska [25odp], łuk i wielki berdysz masywnego wyglądu [do ucinania główek] + zakuty koń.

    Zawsze, ZAWSZE wybiegam pierwszy, najczęściej każę swoim 'warować' i sam rozbijam większość wojska. Jeśli tracę powyżej 80%hp, wtedy dopiero wzywam swoich do ataku - zebranie kilku strzał pod rząd jest NIEREALNE, chyba, że biegnie się 'na pałę' przed siebie i zatrzymuje co chwilę [?]

    Ja zwykle okrążam oddział wroga i atakuję go od [mojej] lewej, zabijając najpierw lorda [exp :D], a potem łuczników którzy zbierają się chyba zwykle po prawej lub lewej stronie oddziału. Następnie z łuku dobijam resztki dystansowych, zsiadam z konia i robię wietnam w szeregach wroga przy pomocy wielkiego topora-do-ścinania-głów. Normalne dla mnie jest, że co kilka sekund obok głowy przelatuje jakaś strzała / bełt póki nie zginą wszyscy łucznicy, lub gdy idzie kolejna fala wroga, ale żeby od nich zginąć to musiałbym chyba stać w miejscu.


    PS: Witam wszystkich! :-)

    Offline piti_112

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 61
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Obrażenia
    « Odpowiedź #29 dnia: Stycznia 10, 2011, 14:59:52 »
    Darkfault a powiedz ty nam w takim razie na jakim poziomie grasz i na jakich obrażeniach bo z tego co piszesz to wynika że na niewielkich obrażeniach grasz i dlatego tak bardzo nie przejmujesz się tym, że do ciebie strzelają.