Tym bardziej że koczownicy to nie takie proste. Wszystko co wykopano na danym terenie nie można od razu przypisywać jakieś nacji. Dlatego też są problemy ze wschodnimi terenami oraz np. Węgrami. W miejscach gdzie występowało kilka kultur mamy problem, ponieważ bardzo rzadko się ze sobą mieszały. Np. do dziś pokutują Rusini na wschodzie. Za Ruryka i później w wojsku byli waregowie. Słowianie byli tymi "rządzonymi".