Absurd. Walka tarczowników, gdy jest nieskończonośc tarcz to JEST absurd. Dlaczego? Bede sobie trzymał blok przez minutę, bo akurat mi się zachciało. Albo mogę grać ABSOLUTNIE cios za cios. Do tego branie nordów w takim turnieju tez jest glupie? Po co Ci topor i tarcza, jak wiecej dmg zadasz z scimitaru i jest duzo dluzszy i szybszy i w tym turnieju nie musi rozwalac tarczy?
Tyle tarcz ile masz slotów - max 3 + broń. Bez dziwnych zasad że nie mozesz zaatakowac przeciwnika, ktoremu rozwaliles wlasnie tarcze. Bierzesz 3 tarcze - jestes wolny. Bierzesz jedną - licz się z tym, że bedziesz pojedynkowal sie na manuala. Do tego niech bedzie wydzielony ring w ktorym odbywac sie ma walka. Bieganie po calym polu jest glupie.