Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Jaki rodzaj polonizacji jest najlepszy?

    Oryginalna wersja językowa
    4 (7.3%)
    Wersja kinowa
    28 (50.9%)
    Pełna polska wersja
    23 (41.8%)

    Głosów w sumie: 54

    Autor Wątek: Polska lokalizacja gier komputerowych  (Przeczytany 3340 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Gacek3000

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 333
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • NIE dla ACTA!
    Polska lokalizacja gier komputerowych
    « dnia: Listopada 13, 2010, 15:37:57 »
    W temacie możemy porozmawiać o tym jaki rodzaj polonizacji jest najlepszy. Możecie wymienić gry, w których polska lokalizacja została wykonana dobrze i dzięki temu gra wiele zyskała oraz te przy których dystrybutorzy się nie wysilili psując przy tym przyjemność z rozgrywki.

    Objaśnienia opcji ankiety:
    *Pełna polska wersja - Wszystkie napisy w grze (czasami nawet te na teksturach) zostały przełożone na polski, gra posiada także polski dubbing.
    **Wersja kinowa - W grze zostały przetłumaczone tylko napisy. (np. angielski dubbing + polskie teksty)
    ***Oryginalna wersja językowa - Gra jest w oryginalnej wersji językowej. (np. angielski dubbing i teksty)

    EDIT:
    @Grievous: Wszystko zależy też od gatunku. Jeżeli RPG to MUSI być dubbing, a jeżeli drugowojenny FPS no to wybieram wersję kinową.
    @Barudokuku: Opcję "Oryginalna wersja językowa" można potraktować jako "Nie przepadam za polonizacją". Opcja jest dla tych, którzy wolą grać w oryginalnej wersji językowej.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 16, 2010, 16:00:53 wysłana przez Gacek3000 »

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Polska lokalizacja gier komputerowych
    « Odpowiedź #1 dnia: Listopada 13, 2010, 15:54:02 »
    No i mam zagwozdkę... Czy wybrać dubbing czy jedynie spolszczenie kinowe? Wszystko zależy chyba od tego kto podkłada głosy. Jeżeli mają to robić ludzie pokroju Fronczewskiego, Kobuszewskiego albo Barbary Kałużnej wybieram dubbing. Moja opinia zależy od zasobności portfela lokalizatora - jeśli stać go na aktorskie tuzy, wówczas z chęcią pogram w pełni spolszczoną grę. Jednak jeśli pierwotny twórca gry zatrudnia np takiego Patricka Stewarta, Malcolma McDowella bądź Jamesa Earla Jonesa wtedy popieram z całego serca lokalizację kinową.
    Dlatego wstrzymam się od oddania głosu w ankiecie.
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Wezyk

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 855
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska lokalizacja gier komputerowych
    « Odpowiedź #2 dnia: Listopada 13, 2010, 16:21:52 »
    @Grievous: Wszystko zależy też od gatunku. Jeżeli RPG to MUSI być dubbing, a jeżeli drugowojenny FPS no to wybieram wersję kinową.
    Wcale nie... Na przykład jedna z najlepszych kinowych polonizacji była zrobiona przez fanów do KotORa .
    Zero poczucie humoru... Zupełnie jak w IG...

    Offline Jedes

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 223
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska lokalizacja gier komputerowych
    « Odpowiedź #3 dnia: Listopada 13, 2010, 18:06:57 »
    dubbing moze byc ale nie musi, ale bardzo fajnie jak beda napisy :)

    Offline Roxenheimme

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 134
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska lokalizacja gier komputerowych
    « Odpowiedź #4 dnia: Listopada 13, 2010, 19:35:17 »
    Ja wole polonizacje kinową. Nawet filmy oglądam z napisami. A to dlatego ze osoba dubbingująca nie odda tych emocji co aktor podkładający głos. Wyobraźcie sobie na przykład Hitmana z polskim dubbingiem zamiast Davida Batesona (mówię o serii gier). Przy okazji słuchając gry w oryginale i czytając tłumaczenie można podszkolić angielski (lub inny język).

    Offline Mortis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 589
    • Piwa: 3
    Odp: Polska lokalizacja gier komputerowych
    « Odpowiedź #5 dnia: Listopada 13, 2010, 20:49:19 »
    Jesli chodzi o RPG to lubie dubbing, ale tak wlasciwie nie przeszkadza mi nawet brak polonizacji. Kiedys przeszkadzal, poniewaz nie znalem dobrze obcych jezykow, ale teraz mi juz bez roznicy.

    Offline Barudokuku

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 601
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Zbieracz puszek
      • (nie)Oficjalne Forum Antyfanów CD-Action
    Odp: Polska lokalizacja gier komputerowych
    « Odpowiedź #6 dnia: Listopada 13, 2010, 21:08:31 »
    Taki błąd logiczny w ankiecie - od kiedy wydanie gry w oryginalnej wersji językowej jest polonizacją? Jeśli mimo wszystko jest to dobrze, proszę, by ktoś mnie poprawił ;-)

    A tak poza tym, jeśli mam wybór między angielskim a polskim, wybieram angielski. Choćby dlatego, że moim skromniutkim zdaniem brzmi dużo lepiej. Inna rzecz, gdy w oryginale gra jest np. po niemiecku - wówczas wybieram tę wersję, która zbiera lepsze opinie.
    Ileśtam procent kogośtam robi cośtam. Jeśli należysz do iluśtam procent pozostałych, wstaw to gdzieśtam.
    Wyobraź sobie też, że tutaj jest jakiś fajny tekst pokazujący, jak bardzo jestem nieskażony mediami, propagandą i tak dalej i ogólnie coś, co sprawi, że wszyscy będą wiedzieli, że nie lubię czegośtam.
    Oczywiście, możesz też sobie wyobrazić tutaj jakieś mHroczne/lolowate/jestem-taki-zarąbisty zdanie po angielsku. Ot, choćby traktujące o śmierci czy religii, coby pokazać, że jestem ateistą.

    Offline Jezus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 566
    • Piwa: 0
    Odp: Polska lokalizacja gier komputerowych
    « Odpowiedź #7 dnia: Listopada 15, 2010, 16:11:51 »
    Pomijając jakość większości tłumaczeń, wolę  napisy.  Nieczęsto spotykam naprawdę dobry dubbing. Zresztą zawsze irytowali mnie ruscy czy szkopy nawijający po angielsku/polsku/w jakimkolwiek obcym im języku.

    Ale i tak lektor w STALKERze > all. Kocham to rozwiązanie.
    Jestem zajebisty a najlepszym dowodem na to jesteś właśnie Ty.

    Offline Morr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 17
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Si Kononowicz nobiscum, quis contra nos?
    Odp: Polska lokalizacja gier komputerowych
    « Odpowiedź #8 dnia: Listopada 15, 2010, 22:09:55 »
    Najczęściej decyduję się na wariant nieujęty w ankiecie, czyli na oryginalną, angielską wersję językową + angielskie napisy. Nie wszystko da się zrozumieć "ze słuchu", zwłaszcza jeśli postać mówi głosem osoby chorej, umierającej lub celowo kaleczącej język. Amerykanie mają przykładowo wiele dialektów, które różnią się wymową. Inaczej mówi bluesman z Nowego Orleanu, nowojorczyk włoskiego pochodzenia czy jakiś redneck z Teksasu. Wiele jestem w stanie zrozumieć, słysząc co dana osoba mówi, ale... Są gry, w których używa się specyficznego słownictwa, więc angielskie napisy włączam, kiedy jest to potrzebne.

    Nie gram w gry z polskim dubbingiem, ponieważ aktorzy są "brani z ulicy", w każdej produkcji słychać te same głosy, a najbardziej irytuje mnie głos Jarosława Boberka, który wydaje z siebie jakieś nienawistne częstotliwości i próbuje się wcielić w każdą napotkaną postać. Pewnie, są dubbingi, które zasługują na uwagę, ale jest ich tak niewiele, że mogę je pominąć.
    Rozenek jako Geralt?
    Baka jako Sam Fisher?
    RAGE!

    Chlubnym wyjątkiem jest seria Gothic... W zasadzie nie seria, bo tylko jeden głos jest genialny.
    Ten Głos, należy do Jacka Mikołajczaka.
    Niestety, w każdej części brzmiał inaczej, różne postacie miały modulowane głosy, co brzmiało nienaturalnie (By zaoszczędzić kasę nagrywa się z jednym aktorem, a następnie cyfrowo przerabia mu głos. W polskiej wersji było to tak słabe, że można było poznać postacie, które miały wspólnego aktora, gdyż brzmiały komicznie.), a Gornowi i paru innym osobom w I podkładali głosy inni aktorzy niż w II - "ciągłość" dubbingu nie została zachowana.
    Jest jeszcze jedna gra, która wyłamuję się ze schematu "Polski Dubbing: Prostytutka piszczy jak 13-latka, Mędrzec jęczy jak chłopczyk przed mutacją z zatwardzeniem, a dziecko brzmi jak Onan Niszczyciel" - mianowicie, Brothers in Arms: Road to Hill 30. W Earned in Blood była polonizacja kinowa, natomiast w Hells Highway zdubbingowano wszystkich - głosy części ludzi są... Annoying. ;/
    Ale w BiA:RtH 30 głos Matta Bakera i jednocześnie Narratora, był głosem Jarosława Łukomskiego. To osoba, która podłożyła głos w "Saving Private Ryan" i "Band of Brothers", a więc jej głos - ponury, zachrypnięty i obojętny idealnie pasuje do gry, która w bezkompromisowy sposób, bez cenzury, przedstawia brutalność wojny i rozterki głównego bohatera, który w końcu ucieknie w szaleństwo... Ach, poezja.
    To są dwa chlubne wyjątki. Reszta to szit.


    Oryginalne wersje językowe są dobre, ponieważ za granicą podejście do dubbingu jest inne niż u nas. Tam aktorzy są uczeni wczuwania się w postać.
    Gram w oryginalne wersje, dla głosu:
    -Sama Fishera,
    -Kyle'a Katarna,
    -Garretta,
    -postaci z Dawn of War, w szczególności dla Kapitana Gabriela Angelosa,
    -i wielu, wielu innych.


    Ps.:
    Muszę się zgodzić z Jezusem (Lol.), Mirosław Utta pasował do Stalkera, ale nie jest to rozwiązanie dla wszystkich.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 15, 2010, 22:14:05 wysłana przez Morr »
    "The sword is the soul. Study the soul to know the sword. Evil mind, evil sword."
    Sword of Doom.

    Offline MikiBar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 713
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska lokalizacja gier komputerowych
    « Odpowiedź #9 dnia: Listopada 15, 2010, 22:37:49 »
    Ostatnio grałem w Stalkera, więc też o tym napiszę. W jedną część grałem z angielskimi napisami a gadanie po angielsku, ale czasem cośtam po rosyjsku z mieszanymi akcentami się trafiło. W drugą natomiast część grałem ze wspomnianym i wychwalanym Mirosławem Uttą. Co prawda, głos ma bardzo dobry i klimatyczny, ale przeszkadza mi samo czytanie niektórych rzeczy. Np. Dialogi. Wolę sam czytać, a nie przeczytać kawałek i czekać na lektora, albo tylko słuchać lektora. Trochę przeszkadza mi lektor, bo słyszę najpierw rosyjski, a potem polski. Nie mogę się wsłuchać w oryginalne klimatyczne dźwięki.

    Zagłosowałem na oryginalną wersję językową. Kieruję się przede wszystkim tym, abym rozumiał możliwie wszystko, ale jednocześnie gra zachowała jak najwięcej oryginalności i klimatu. W przypadku stalkera, najlepiej by mi się grało w pełną oryginalną, ale nie rozumiem rosyjskiego, więc w rosyjsko-polską (teksty), ale takiej również nie mam, więc wybrałem rosyjsko-angielską.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 15, 2010, 23:06:41 wysłana przez MikiBar »

    Offline Morr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 17
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Si Kononowicz nobiscum, quis contra nos?
    Odp: Polska lokalizacja gier komputerowych
    « Odpowiedź #10 dnia: Listopada 15, 2010, 22:52:17 »
    Widzisz, w "Cieniu Czarnobyla" wady które wymieniłeś nie były aż tak bardzo widoczne, tymczasem w części drugiej - "Czystym Niebie" - odniosłem wrażenie, że gdy lektor czyta, odgłosy tła są wyciszone, właśnie po to, by ukraiński dubbing nie gryzł się z polskim lektorem.
    Masz rację też w jednym - Utta jest klimatyczny, ale ma pewną wadę, jak to nazwałeś, trzeba na niego czekać. Wygląda to mniej więcej tak, jakby był nie tyle lektorem, co tłumaczem. Utta powie coś, słychać kilka słów Sidorowicza po rosyjsku i Utta kontynuuje. Być może taki był zamiar studia dubbingowego?

    Jest to wada, z powodu której nie każdemu ta polonizacja może się podobać.
    Jednak... warto. W polskiej wersji rozmowa Jara i Aszota jest lepsza, nie jest też ocenzurowana... Jak i reszta tekstów.
    Można zrozumieć to co jest najważniejsze, bo tłumaczy to lektor, a jednocześnie słyszymy w tle ukraiński - i to jest piękne, bo zachowuje klimat oryginału.
    O ile dobrze pamiętam, w "Czystym Niebie" wszyscy mówili po angielsku, co psuło mi poczucie, że gra dzieje się na Ukrainie.
    "The sword is the soul. Study the soul to know the sword. Evil mind, evil sword."
    Sword of Doom.

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Polska lokalizacja gier komputerowych
    « Odpowiedź #11 dnia: Listopada 16, 2010, 08:28:55 »
    Moja pierwszą grą którą kupiłem był RTS o nazwie Mayday. Gra była całkowicie zlokalizowana, było to trochę niefortunne gdyż jedynie intro i outro były animacjami, reszta filmików została stworzona przy użyciu aktorów. Mimo to aktorzy dubbingujący nie spisali się źle, co więcej gdy w me ręce trafiło angielskojęzyczne demo uznałem iż oryginalne głosy aktorów nie pasują zbytnio do ról wojskowych jakie im powierzono... Jest to dla mnie jedyny przypadek gdy wolałem pełną lokalizację pomimo faktu że lokalizator nie zatrudnił ani jednego porządnego aktora... Ot taka III liga. Nie skreślam całkowicie dubbingu - dużo zależy od wielu czynników, często takich na które nie ma wpływu lokalizator.
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Gacek3000

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 333
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • NIE dla ACTA!
    Odp: Polska lokalizacja gier komputerowych
    « Odpowiedź #12 dnia: Listopada 16, 2010, 15:50:54 »
    Najczęściej decyduję się na wariant nieujęty w ankiecie, czyli na oryginalną, angielską wersję językową + angielskie napisy.[...]

    Cytuj
    Oryginalna wersja językowa - Gra jest w oryginalnej wersji językowej.

    Opcja, o której napisałeś została zawarta w ankiecie.

    Jeżeli chodzi o oryginalne wersje językowe to spodobał mi się Vietcong. Żołnierze Armii Amerykańskiej mówili po angielsku, a partyzanci z Vietcongu po wietnamsku! Dodawało to klimatu, bo nie rozumieliśmy tego, o czym rozmawiają wrogowie.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 16, 2010, 16:17:53 wysłana przez Gacek3000 »

    Offline matilon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 269
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska lokalizacja gier komputerowych
    « Odpowiedź #13 dnia: Listopada 16, 2010, 18:05:28 »
    Niecierpliwie czekam na Thiefa 4. Jakby ktoś zdubbingował głos głównego bohatera, Garretta, to bym ich zatłukł. ;)

    Offline Gacek3000

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 333
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • NIE dla ACTA!
    Odp: Polska lokalizacja gier komputerowych
    « Odpowiedź #14 dnia: Lutego 27, 2011, 19:58:23 »
    Przepraszam za odkopanie tematu, ale znalazłem ciekawą stronę poświęconą dubbingowi, na której znajdziemy recenzje video lokalizacji. Mam nadzieję, że nie złamię regulaminu poprzez podanie linku do strony.

    (click to show/hide)

    heh, nawet nie wiedziałem, że pan posterunkowy z "Rodziny zastępczej" (Jarosław Boberek) jest jednym z najlepszych aktorów dubbingowych.