
Panie i Panowie, dnia, 27 stycznia (poniedziałek) 4pp rozegrało podobno mecz z [SD] Svodnajia Divisia (Сводная Дивизия). Mecz był umówiony na 18:00, lecz przeciwnik udawał, że nie wie na jakim serwerze gramy etc. mimo że mecz był umówiony 1.5tyg temu oO, ale mniejsza. Po podaniu im bezpośrednio przez PM nazwy i hasła, jaśnie państwo się pojawiło... ale aby nie było za wesoło, czekaliśmy potem na ich ludzi, tak więc mecz ruszył o 18:30 z hakiem. Może mała ciekawostka. Svodnajia Divisia (Сводная Дивизия) to koalicja rosyjskich regimentów wzorujących się na dawnych partiach ZSRR, ale nie o to tu chodzi. Niestety SD nie przetrwało od zapisu do ligi i jest już jawną dywizją "RAD". W jej skład wchodzą (rosyjskie klany): 8th, 12th, 13th, 30th, 41st itp. Zapisali się jako dywizja, aby grać wspólnie przeciwko klanom, które w owej koalicji nie grają. Początek meczu się przeciągał. Na serwer wchodzili gracze miedzy innymi z RAD_41st i inni. Wchodzili do ich team'u, mimo że grać oni nie mogą, bo koalicje są zakazane na NWL. Oczywiście pytałem osobiście na PM do przedstawiciela 30th kto to jest i dlaczego on wchodzi na serwer, hasło i nazwa serwera jest znana tylko dla 30th, tłumaczyli się, że to ich przyjaciele z innego regimentu z SD. Pisałem również do DasBrot'a z zapytaniem, czy tak można... oczywiście, że odpisał "nie". Problem jest w tym, że takiego regimentu jak SD nie ma, lecz jest 30th, które zdeklarowało po zgłoszeniu naruszeniu zasad, że w SD gra już nie więcej, jak jeden klan. 30th tłumaczy się, że w SD jest tylko 30th... oO? To pytanie, dlaczego oni grają jako SD od początku NWL, a nie 30th... i dlaczego dopiero teraz jest już tylko jeden klan? Dlatego pierwsze rundy, które ruszyły z opóźnieniem tak trwały, a że my tej "społeczności" nie lubimy za ich wcześniejsze antypolskie hasła i wyzwiska nie chcieliśmy iść na rękę. Tak, więc zgodnie z zasadami grać można od 15 ludzi w górę. SD tylu ludzi nie posiadało, kiedy serwer musieli opuścić ich "druzja" x) Prosiliśmy o pełny skład na serwerze, czyli minimum 15 chłopa. Kiedy ową liczbę posiadali zaczynała się runda i nagle jakimś magicznym cudem ludzie im wychodzili. W trwającej rundzie prosili nas o wyrównanie, więc my równaliśmy... gdzie mieli po 12 ludzi a na początki każdej rundy w porywach 15, aby tylko zacząć. Po rozegraniu kilku rund uznaliśmy, że nie ma sensu taka gra, jeżeli nie potrafią przyprowadzić na umówiony 1.5tyg temu mecz i przekładamy go na wtorek lub środę, kiedy będą mieć więcej ludzi.
Obie strony przystały na to, i że zmówią się na PM. Nie chcieliśmy im iść na rękę, ale chust liczy się fair gra. I tak mecz nie dobiegł do końca. W środę, gdzie to był już ostatni termin dla nas do grania, więc napisałem do "dowódcy" SD, aby się w końcu zdeklarował, kiedy chce grać. Odpisał "moment..." po godzinie dostałem odpowiedź, że meczu nie będzie, ponieważ oni nie chcą i nie mają na to czasu, dlatego iż to my prosiliśmy o przesunięcie meczu, a oni się nie zgadzają na niego teraz i mecz przechodzi dla nich. Oczywiście zgłosiłem to do organizatora, przez to, że posiadali graczy z innych klanów, i kiedy prosiliśmy, aby owe invit'y wyszły, ponieważ według 30th po zgłoszeniu naruszeniu zasad, nie są już w SD, liczba ludzi się uszczupliła dla 30th. I mimo, że umawialiśmy się na inny termin dla nich... organizatorom wmówiono przez 30th (SD), że re-meczu nie było i nie będzie, bo oni się nie zgadzają... a ponieważ to my zaproponowaliśmy i wyszliśmy mecz będzie dla nich. O przegranym meczu dowiedzieliśmy się w środę o 20:00 od jednego z organizatorów Bever'a, który napisał zapytanie "czy to prawda"... a na dowód tego wiadomość i tabelę z wynikami... żadnej wiadomości na FSE od nas czy od nich o wygranej o wyniku... nic. Oczywiście wiadomości steam mimo, że mają funkcję zapisywania starszych wpisów, pozostało tylko rosyjskie "pako" (na razie). Więc Ujnia z dowodami... hokus pokus, czary mary, zostaliśmy wyruchani x)
Teraz mamy nauczkę i przykład, jak powinno się doskonale operować faktami i zmyślać... a wiadomości, które były kierowane do SD nigdy nie były wysłane. Od tak krótka historyjka, jakby komuś przytrafiłoby się coś podobnego. Czwartakami kierowała złość po tej wiadomości... już nawet chcieli odchodzić z NWL, ale jeżeli to ma być tylko gra i zabawa z spędzania wspólnie czasu... darcie ryja... rage'y etc. to wybraliśmy pozostanie i zabawę. Mam nadzieję, że bajka się podobała... bo jest ona niczym ruska baśń - po***rdolona :)
PS. Jeżeli ktoś widzi problemy w składni, to sorry, ale z marszu... ;/