Dobra, przyznam się - znam dwa zakończenia kampanii RP:
1. Gdy pozostajemy wierni do końca Kazimierzowi - następuje bunt w kraju i po wszelkie włości należące niegdyś do RP zaczynają przechodzić na stronę buntowników. Po paru dniach pojawia się komunikat, że uciekłeś z królem, ale zostaliście złapani i zabici przez jakiś bandziorów.
2. Gdy obalimy Kazia, zostaniemy królem RP (wth?) i podbijemy całą Europę Wschodnią - a przynajmniej jej fragment, występujący w grze. Tak, czy inaczej, zawsze "giniemy" na końcu... Wszak nie pozostaje nic do roboty ;p
Pozdrawiam!