Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Piesze wędrówki, obserwacja przyrody  (Przeczytany 5167 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Piesze wędrówki, obserwacja przyrody
    « dnia: Października 31, 2010, 12:04:13 »
    Chyba jeszcze nie było takiego tematu - czy ktoś zajmuje się może obserwacją przyrody? Ja przyznam się, że od dziecka interesował mnie świat roślin i zwierząt, dlatego do dziś lubię wędrować po okolicznych polach i lasach, zbierać rośliny do zielnika, fotografować zwierzęta i robić listy gatunków występujących na danym terenie. Dodam jeszcze, że uwielbiam oglądać wschody i zachody słońca. Jeśli ktoś ma podobne zainteresowania, niech opisze je w tym temacie.

    EDIT: Zmieniłem nazwę tematu. Pochwalcie się, czy też tak jak ja lubicie wyprawiać się na piesze wędrówki po polach, lasach i wzgórzach.
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 09, 2011, 12:17:40 wysłana przez Kolba »

    Offline czeslav

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 184
    • Piwa: 0
    • trollface!
    Odp: Obserwacja przyrody
    « Odpowiedź #1 dnia: Października 31, 2010, 13:04:04 »
    Ja może niekonieczne lubię obserwować przyrodę naziemną, ile pozaziemską, czyli ogólnie wszystkie możliwe przejawy artyzmu we wszechświecie (łoooo, ale słownictwo...). Innymi słowy, lubie popatrzeć na mgławice, galaktyki, gwiazdozbiory, układy gwiazd podwójnych, potrójnych, gromady gwiazd itp. Jako że w mojej rodzinie panuje długa tradycja łowiecka idę czasem z bratem lub ojcem do lasu popatrzeć na jelenie grasujące w zborzu, popstrykać pare zdjęć, pooglądać. Wędkarstwo również wiąże się z obcowaniem z przyrodą, nie aż tak jak łowiectwo, ale również.


    @down - jest to wina twojej karty graficznej, mianowicie to, że firma ATI ma gdzieś Polaków i kombinacja ctrl+c ukazuje jakieś zasrane menu, które nikogo nie obchodzi. To że ja mam swoje własne "ć" zawdzięczam laptopowi :) jeśli jednak bardzo cię to denerwuje to możesz wstukać ctrl+c w wordzie, wyskoczy ci te menu ale ukaże ci się również piękna literka "ć". Wystarczy skopiować i wklejać kiedy trzeba
    « Ostatnia zmiana: Listopada 03, 2010, 18:58:04 wysłana przez czeslav »

    Offline Balian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 570
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nigdy nie za wiele Rock and Rolla ;)
    Odp: Obserwacja przyrody
    « Odpowiedź #2 dnia: Listopada 03, 2010, 11:54:12 »
    Widzę, że nie tylko ja interesuję się obserwacją przyrody. Zamiłowanie do obserwacji zwierząt, przemian w ekosystemach związanych ze zmianami pór roku, obserwacje zachodów i wschodów słońca (osobiście uważam, że wschody słońca są o wiele piękniejsze niż zachody), zostało mi to jeszcze z dzieciństwa. Ostatnio dzięki oglądaniu Discovery, zacząłem interesować się wszechświatem, galaktykami, mgławicami itp. Dzięki zamiłowaniu do przyrody odkryłem moje drugie zamiłowanie do pogody, burze, tornada to moje pasje no i dochodzi do tego klimat ziemi, lubię badać, obserwować i samemu dokonywać właśnie obserwacji związanych ze zmianami klimatu co wpływa na zmiany w przyrodzie i nie tylko. W ogóle od zawsze marzyłem żeby wybrać się na studia o profilu Klimatologia i Meteorologia. Roślinami nie interesuję się zbytnio, ale wiem co nie co o sporej ilości roślin występujących w Polsce i o ich właściwościach leczniczych i tak dalej. Co do zwierząt to nie wiele jest piękniejszych rzeczy na świecie niż stanie w lesie z lornetką bądź bez niej w zależności jak blisko zwierzęcia się znajdujemy. Takie obserwacje rodziny jeleni, sarn czy dzików (z nimi może by problem z ciągu dnia) bądź wilkami jeżeli się komuś udało, dostarczają człowiekowi nie małych wrażeń. A no i dochodzą do tego zdjęcia które uwielbiam robić zwierzętom, roślinom, burzom, lasom, łąkom, jeziorom, rzekom i ogólnie przyrody :)

    « Ostatnia zmiana: Listopada 12, 2010, 13:03:53 wysłana przez Balian »

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Odp: Obserwacja przyrody
    « Odpowiedź #3 dnia: Listopada 11, 2010, 13:39:49 »
    Cieszy mnie fakt, że w dobie komputerów nie tylko ja mam podobne zainteresowania. Pochwalę się, że w ostatnim tygodniu wędrując po okolicznych lasach znalazłem poroże jelenia, co mnie bardzo zdziwiło, gdyż takie znaleziska są niezmiernie rzadkie.

    Offline Leinnan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1537
    • Piwa: 61
    • Płeć: Mężczyzna
    • Szczęść Boże, służby i loże
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Obserwacja przyrody
    « Odpowiedź #4 dnia: Listopada 11, 2010, 18:23:45 »
    Jako że mieszkam na wsi, to kontakt z naturą mam częsty.
    Cytuj
    Takie obserwacje rodziny jeleni, sarn czy dzików
    Sam miałem kontakt bliskiego stopnia z dzikiem ale zdążyłem zwiać.
    Mimo naszych wynalazków w porównaniu do "dzieł" natury wypada to słabo.
    Przechadzka po lesie wieczorem lub rano- bezcenne.
    Mit der Dummheit kämpfen die Götter selbst vergebens
    steam | slavic castles |  last.fm | moddb.com | Stary, najlepszy lider Sclavinii

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Obserwacja przyrody
    « Odpowiedź #5 dnia: Listopada 12, 2010, 11:01:50 »
    Cieszy mnie fakt, że w dobie komputerów nie tylko ja mam podobne zainteresowania. Pochwalę się, że w ostatnim tygodniu wędrując po okolicznych lasach znalazłem poroże jelenia, co mnie bardzo zdziwiło, gdyż takie znaleziska są niezmiernie rzadkie.
    Ja będąc gdzieś tak w wieku 8 może 9 lat zrobiłem sobie totem z czaszek: krowy, świni i chyba szczura... A może to był kot. Zresztą, nieważne - moje psy go zniszczyły i dałem sobie spokój ze wszelkimi zwierzęcymi kośćmi...
    Jako że mieszkam na wsi, to kontakt z naturą mam częsty.
    Cytuj
    Takie obserwacje rodziny jeleni, sarn czy dzików
    Sam miałem kontakt bliskiego stopnia z dzikiem ale zdążyłem zwiać.
    Mimo naszych wynalazków w porównaniu do "dzieł" natury wypada to słabo.
    Przechadzka po lesie wieczorem lub rano- bezcenne.
    Zazdroszczę Ci, ja widziałem tylko dziki martwe, pieczone i raz konającego, który został postrzelony przez mojego znajomego myśliwego.
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline czeslav

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 184
    • Piwa: 0
    • trollface!
    Odp: Obserwacja przyrody
    « Odpowiedź #6 dnia: Listopada 12, 2010, 11:29:36 »
    Cieszy mnie fakt, że w dobie komputerów nie tylko ja mam podobne zainteresowania. Pochwalę się, że w ostatnim tygodniu wędrując po okolicznych lasach znalazłem poroże jelenia, co mnie bardzo zdziwiło, gdyż takie znaleziska są niezmiernie rzadkie.

    Na zrzuty warto chodzić wczesną wiosną (marzec, kwiecień najpóźniej), kiedyś udało mi się znaleźć 2 rogi od tego samego osobnika, zrzucone niedaleko siebie, znaleźć parę - to dopiero rzadkość. Nad sobą aktualnie mam całą serię poroża od kozłów (saren) i byków (jeleni i danieli), świetnie to wygląda na ścianie, ponad 50 par rogów od kozła i około 15 wielkich poroży jeleni i danieli... Dorobek życia od ojca i brata. Ja dzika żywego i dzikiego widziałem tylko raz, kiedy byłem płoszyć dziki z pola kukurydzy, spotkanie bliskiego stopnia z dzikiem około 80kg... Poza tym w hodowlach widać dziki i można poznać ich zwyczaje, jak się zachowują itp. Bardzo ładny jest widok łani daniela z młodymi, wszystko ma białe cętki na brązowej sierści.

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Obserwacja przyrody
    « Odpowiedź #7 dnia: Listopada 12, 2010, 17:02:53 »
    Ja nieopodal mojego miasteczka, mam las w którym żyją dziki, często je kiedyś dokarmialiśmy, jedną (najstarszą) nawet jakoś nazwaliśmy...
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline arek818

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 267
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Obserwacja przyrody
    « Odpowiedź #8 dnia: Listopada 18, 2010, 14:21:56 »
    Ja mieszkam na wsi z jednej strony las a z drugiej Wisła więc naturę mam przed domem,w domu mam poroże jelenia z czaszką i górną żuchwą,sam osobiście wole oglądać błyskawice podczas burzy(ktoś mógł nie wiedzieć kiedy są pioruny),szkoda że burze są tak rzadko :(.
    I co ja mam tu napisać ? I tak mało kto to czyta więc zostawię trochę pustego miejsca.

    Offline Balian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 570
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nigdy nie za wiele Rock and Rolla ;)
    Odp: Obserwacja przyrody
    « Odpowiedź #9 dnia: Listopada 18, 2010, 17:48:39 »
    Widzę, że dzielimy ten sam gust do tego zjawiska. Błyskawice są piękne, kiedyś jeden uderzył 50m ode mnie, miałem wrażenie że to nie ładunek elektryczny, a płomień ognia spada z nieba i uderza o ziemię. Lekko uszkodziło to mój słuch i miałem mroczki przed oczami przez jakiś czas, a adrenalina trzymała jeszcze przez pół godziny. Ogólnie często uderzały blisko mnie pioruny i miałem okazję je podziwiać i wcale nie wolałbym obserwować ich z daleka, im bliżej żywiołu tym lepiej :)

    Offline arek818

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 267
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Obserwacja przyrody
    « Odpowiedź #10 dnia: Listopada 18, 2010, 18:42:11 »
    Wiesz 50m to troche za blisko ja wole z daleka oglądać ;p
    I co ja mam tu napisać ? I tak mało kto to czyta więc zostawię trochę pustego miejsca.

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Odp: Piesze wędrówki, obserwacja przyrody
    « Odpowiedź #11 dnia: Stycznia 09, 2011, 12:17:09 »
    Zmieniłem nieco nazwę tematu. Pochwalcie się, czy też tak jak ja lubicie wyprawiać się na piesze wędrówki po polach, lasach i wzgórzach. Ja mam w zasadzie jedno takie miejsce, w które często się wybieram, a mianowicie Pola Tamoe. Nazwy tej nie znajdziecie na mapach, czy w książkach, bowiem sam ją wymyśliłem jakieś osiem czy dziewięć lat temu. Pola Tamoe to ogólna nazwa na pobliskie tereny znajdujące się na zachód od mojego domu. Dawno temu napisałem fikcyjną mitologię i historię tego miejsca, nazwałem lasy, pola, łąki, pojedyncze drzewa, pagórki, zagajniki, czy nawet okazałej wielkości kamienie. Próbowałem również stworzyć sztuczny język zbliżony do celtyckiego, ale poniechałem tego zajęcia z powodu braku czasu.

    A teraz krótkie wyjaśnienie dlaczego codziennie tam chodzę. Dla osoby z zewnątrz może się wydawać, że mam bzika na punkcie tego miejsca, ale ja po prostu kocham przyrodę. Zbieram rośliny do zielnika, w zimie tropię zwierzęta i wystawiam dla nich pokarm, fotografuję wszystko co wydaje się dla mnie interesujące, czasami obserwuję zachody i wschody słońca lub wspinam się na drzewa, aby oglądać okolicę. Pola Tamoe przypominają mi również tereny Szkocji i Walii, gdzie bardzo chciałbym pojechać w przyszłości.

    Inna sprawa to różne tajemnice, które skrywają te okolice. Poniżej wzgórza z transformatorem widać dosyć duży las (zwany przez miejscowych "Symusiackie krzoki", nazwany tak od XIX-wiecznego właściciela Szymona Pawlika). Przy wejściu do lasu leży duży kamień (piaskowiec) z niezręcznie wyrytą cyfrą "8", a pod nią "1914" i znakiem trójzęba oznaczającego niebezpieczeństwo (pułapkę). Jeśli będę miał okazję, zrobię zdjęcie temu głazowi i umieszczę na forum. W tym samym lesie znajdują się również resztki starej skoczni narciarskiej, używanej w dwudziestoleciu międzywojennym. W innym wątku pokazywałem stary dzwonek, znaleziony właśnie w Polach Tamoe.

    Poniżej odręcznie narysowana mapka, zajęło mi to jakieś 5 minut, więc wygląda jak wygląda.

    http://img441.imageshack.us/f/zdjcie0141e.jpg/
    http://img210.imageshack.us/i/zdjcie0142wm.jpg/
    http://img42.imageshack.us/i/zdjcie0143f.jpg/

    Kilka zdjęć, potem wrzucę więcej.

    Pola Kopek, Zagajnik Światła, Wężowy Pagórek - http://img811.imageshack.us/i/zdjcie0175.jpg/
    Nad żółtym domem widać Zachodnie Pole i jeszcze dalej wierzchołki Wielkiego Buka - http://img145.imageshack.us/i/zdjcie0176q.jpg/
    Na horyzoncie w pobliżu domów Pola Dalekiego Horyzontu - http://img809.imageshack.us/i/zdjcie0180.jpg/
    « Ostatnia zmiana: Lutego 13, 2011, 08:30:43 wysłana przez Kolba »

    Offline arek818

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 267
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Piesze wędrówki, obserwacja przyrody
    « Odpowiedź #12 dnia: Stycznia 09, 2011, 23:43:56 »
    Możesz podać nazwę miejscowości ? Bym sobie na google earth obejrzał.
    I co ja mam tu napisać ? I tak mało kto to czyta więc zostawię trochę pustego miejsca.

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Odp: Piesze wędrówki, obserwacja przyrody
    « Odpowiedź #13 dnia: Lutego 13, 2011, 08:34:37 »
    Cytuj
    Ja będąc gdzieś tak w wieku 8 może 9 lat zrobiłem sobie totem z czaszek: krowy, świni i chyba szczura... A może to był kot. Zresztą, nieważne - moje psy go zniszczyły i dałem sobie spokój ze wszelkimi zwierzęcymi kośćmi...

    Bestialskie miałeś psy Grievous! Pewnie chciały sobie ściągnąć kosteczki z totemu i je później schrupać, hę?

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Piesze wędrówki, obserwacja przyrody
    « Odpowiedź #14 dnia: Lutego 13, 2011, 16:29:34 »
    Wątpię - Te wandale zadowoliły się tylko zniszczeniem totemu, kości nawet nie ruszały, nie dziwię się im bo były bardzo stare i niesamowicie capiły...
    Swoją drogą to dosyć późno odpowiadasz na mój post, ale lepiej późno niż wcale ;)
    "I never risk my own skin if I don't have to."