Ale to właśnie o to chodzi Kormo o państwo w państwie. W myśl: "Wasal mojego wasala nie jest moim wasalem." co dominowało w Europie, ale już nie w Anglii. Bo w końcu świat gry to takie oparcie na historii europejskiego średniowiecza, a nie dungeons and dragons. :D Po prostu cud miód i orzeszki jakby było takie rozdrobnienie feudalne w Warbandzie, gdzie nie tylko królestwa między sobą walczą, ale i konkurują wasale między sobą. Królowie, książęta, hrabiowie, baronii. Mrrr...