Pierwszy raz pojawiłem się na mix-ie i naprawdę trzeba pogratulować pomysłu, wykonania i liczebności graczy. Super sprawa.
Gdyby nie to, że padł mi net i laptop to zapewne posiedziałbym do końca. Za najlepszy moment uznaje chwile, gdy na mapie fortu, nasz oddział (Prusy) ustawił się w linii i w tym momencie jedna kula z armaty nas wszystkich położyła. To zdziwienie i śmiech graczy :P
Bezcenne... :D
Na pewno na jakimś jeszcze mix-ie się pojawię. :D
Pozdrawiam
Anurin
EDIT: Gratulacje dla naszego dowódcy. Brawo NewPlayer. Dobra robota.