Z 1 miasta wyciągniesz więcej kaski, niz z kilku faktorii. Jelkaka (albo Yalen - które z nich jest nad morzem?) pokrywa żołd dla wojska z 2 miast i 3 zamków, Werheg daje kaske na "drobne wydatki". Faktorie to moim zdaniem ekstrawagancja, na którą mozemy sobie pozwolic w późniejszym czasie. Koszta "wpłąty" są wysokie, zaś zysk niewielki (ale jak ktos ma same wsie, badź chce mu sie bawic w handel, czemu nie... gorzej, jeśli połowa faktorii przestanei pracowac, bo wybuchnie wojna miedzy graczem a państwem, w którym lokuje inwestycje.