Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [EVENT] 1410 Grunwald 2010 (29 Sierpnia!) Dołącz do nas!  (Przeczytany 58163 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Clexane

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 306
    • Piwa: -3
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chorągiew Gończa Zakonu Krwi I Miecza
      • CGZKM
    Odp: 1410 Grunwald 2010 (29 Sierpnia!) Dołącz do nas!
    « Odpowiedź #90 dnia: Sierpnia 29, 2010, 22:56:13 »
    Szkoda, że TS się wywalił, bo ciężko było zapanować nad ludźmi, ale ostatecznie było super ;] Chorągiew Gończa najszybciej i najrówniej się ustawiała ;] Brawa dla najemnika ( chorąży ) naprawdę świetnie się spisałeś.

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: 1410 Grunwald 2010 (29 Sierpnia!) Dołącz do nas!
    « Odpowiedź #91 dnia: Sierpnia 29, 2010, 23:05:34 »
    Z tego co wiem to popsuliśmy nie tylko TSa ale i wszystkie serwery Spankiego;-P
    Co do zarzutów w kierunku moda... IvE naprawdę zrobił wszystko co zdążył.

    Wielkie dzięki dla graczy niezrzeszonych, cały czas, od samego początku za was ręczyłem, że nie nawalicie. Dzięki ze nie zawiedliście, spisaliście się super.
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 29, 2010, 23:08:42 wysłana przez sir Luca »
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: 1410 Grunwald 2010 (29 Sierpnia!) Dołącz do nas!
    « Odpowiedź #92 dnia: Sierpnia 29, 2010, 23:10:23 »
    Cytuj
    Z tego co wiem to popsuliśmy nie tylko TSa ale i wszystkie serwery Spankiego;-P

    Wygląda na to, że zabiliście całą maszynę, bo nawet zalogować się na nią nie da.

    Offline Conrad Shieldcrusher

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 292
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: 1410 Grunwald 2010 (29 Sierpnia!) Dołącz do nas!
    « Odpowiedź #93 dnia: Sierpnia 29, 2010, 23:55:07 »
    Żółtki "żondzom" ! Nasza chorągiew "Chorągiew Śląska a.k.a żółtki" była chyba najbardziej siejącą popłoch w szeregach wroga drużyną :D Zdobyliśmy wiele sztandarów dzięki m.in Movart- pierwszy zdobyty sztandar podczas eventu (ale jako, że spadł z konia, a wokół niego jeździło sporo Polaków przekazał mi ją, aby nie dostał się z powrotem w ręce Lachów, tymże zaznaczam, że ten sztandar zdobył Movart, ja tą chorągiew tylko przejąłem) Nacjo- dwa sztandary, IvE- chyba dwa sztandary, oraz IvoMirce, Arthasan, Lygryss, Ingwar zdobyli po sztandarze (jeżeli kogoś pominąłem, to przepraszam. Napisałem tylko o tych, których widziałem z wrogim sztandarem). O ile mi wiadomo Ingwar może się także pochwalić tym, że zatopił kopię w bebechach samego króla Jagiełły. Event super, naprawdę świetna zabawa! Chcę więcej! Jedynym minusem były pingi, ale widocznie nie przeszkadzały zupełnie dla tajemniczego rębajły o nicku: IncoPL- średnia pingu: 0 (średnia pingu na serwerze ok. +/- 110-130:D), załączam ss'a:

    (click to show/hide)




    Offline drago36

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 156
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: 1410 Grunwald 2010 (29 Sierpnia!) Dołącz do nas!
    « Odpowiedź #94 dnia: Sierpnia 30, 2010, 00:13:13 »
    Event był super tylko szkoda że nam dowódca zaginął ale i tak było fajnie

    Offline dzigi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 249
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ingwar
    Odp: 1410 Grunwald 2010 (29 Sierpnia!) Dołącz do nas!
    « Odpowiedź #95 dnia: Sierpnia 30, 2010, 00:23:36 »
    Moze zagramy 26 wrzesnia nastepna bitwe :P 27 wrzesnia przypada 679 rocznica bitwy pod plowcami. Wystarczylo by zrobic tylko jakas mape na te bitwe ale tutaj bez pomocy ludzi odpowiedzialnych za organizacje grunwaldu chyba sie nie obejdzie :]

    A w pazdzierniku Azincourt :D

    W kwietniu tez jakas bitwe :D

    ( nie no za duzo by bylo i by nam sie znudzilo ale Plowce czy Azincourt bylo by dobre )
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 30, 2010, 00:31:33 wysłana przez dzigi »
    I ty staw sie na polu bitwy !!! : http://www.youtube.com/watch?v=fRqcbZsKVII


    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: 1410 Grunwald 2010 (29 Sierpnia!) Dołącz do nas!
    « Odpowiedź #96 dnia: Sierpnia 30, 2010, 02:30:06 »
    RAPORT Z GRUNWALDU!( screeny, film oraz sprawozdanie)

    Pierwszy film z Grunwaldu, niech narobi wam smaku na to co dopiero powstanie:-)

    Dnia 29 sierpnia roku 2010 miejsce miało pamiętne wydarzenie.. Blisko 150 rycerzy stawiło się, by uczcić 600 rocznicę Bitwy pod Grunwaldem (1410). Każdy z nich chciał oddać hołd poległym w tej bitwie rycerzom i wznieść radosny okrzyk dla zwycięzców, ale też każdy z nich, miał nadzieję zmienić bieg wydarzeń..
    (click to show/hide)

    Wybiła godzina 19:00. Zarówno wojska Zakonu krzyżackiego, dowodzone przez samego Wielkiego Mistrza Zakonu, Ulricha von Jungingena (Oktawian), jak i wojska polskie, połączone z siłami litewskimi, którym przewodził Król Polski Władysław II Jagiełło (sir Luca), stawiły się tłumnie na polach Grunwaldu, by raz jeszcze przystąpić do wielkiej bitwy.
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    Wojska polskie, na polecenie dowódców, uformowały szyk w pobliskim lesie, zaś wojska Zakonu, uczyniły to samo u stóp swego obozu.
    Gdy armie zajęły swe pozycje, na spotkanie ruszyły poselstwa obu stron.
    (click to show/hide)
    Na rozkaz Wielkiego Mistrza, jeden z jego heroldów, rzucił pod nogi Jagiełły dwa nagie miecze, będące symbolicznym pretekstem do rozpoczęcia bitwy.
    Dowódcy powrócili do swych wojsk, by dokonać ostatnich przygotowań przed wielką bitwą i raz jeszcze sprawdzić formacje.
    Po obu stronach pola, dało się słyszeć dyscyplinarne krzyki dowódców: „Do szeregu!”, „Wiecie jak wygląda jedna linia?!”, „Dwuszereg powiedziałem!”. W szeregi obu armii wkradły się niesubordynacja i brak dyscypliny, ale tak to już bywa, gdy w przeddzień bitwy rycerze pójdą na biesiadę.. W kilka chwil później wojska były gotowe, szeregi (względnie) uformowane i Wielki Mistrz dał rozkaz ataku..  Zaczęło się.
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)

    Ruszyła krzyżacka konnica, tętentem kopyt wprawiając ziemię w drżenie. W miarę galopu, lance poszły w dół, gotowe na przyjęcie pierwszych nieszczęśników.
    Widząc, że Krzyżacy ruszyli do boju, Jagiełło również posłał kwiat polsko-litewskiej konnicy..
    Starcie było naprawdę krwawe, a przebiegało przy akompaniamencie odgłosów pękających lanc, gnącego się metalu, rżenia koni i okrzyków walczących.
    Mimo swej licznej przewagi, połączone wojska polsko-litewskie poniosły sromotną klęskę, podczas gdy zwycięzcy krzyżacy, na palcach dwóch rąk zliczyć mogli poległych.
    Później było chwil wytchnienia, by pozbierać rannych z pola walki i przegrupować siły. Polacy płakali, zaś w obozie Krzyżaków wznosiły się okrzyki radości.
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)

    W kilka minut później, gdy formacje zostały na powrót rozstawione, a poległych wojaków zastąpili nowi, rozpoczęło się kolejne starcie konnicy. Polacy nie poddawali się, stawiając wojskom Zakonu dzielny opór, zaś Krzyżacy, z nowymi siłami i wysokimi morale walczyli o kolejne zwycięstwo.
    Znów krzyżacka konnica okazała się być niepokonana, choć tym razem poniosła większe straty niż poprzednio, za sprawą zdeterminowanych Polaków.

    „Pojedynek!” – krzyknął ktoś, a dzielni rycerze podchwycili te słowa skandując i wiwatując.
    Nadszedł czas na wielki pojedynek, toczony pomiędzy Wielkim Mistrzem Zakonu, Ulrichem von Jungingenem, oraz Królem Polski, Władysławem II Jagiełłą.
    Pola Grunwaldu opustoszały, by zrobić miejsce walczącym. Obaj dowódcy w jednej ręce dzierżyli miecz, zaś w drugiej tarczę.
    Pojedynek rozpoczął się przy zagrzewających do boju okrzykach wojsk polsko-litewskich i krzyżackich. Rozległ się szczęk stali, gdy dwa miecze skrzyżowały się w śmiertelnym pojedynku dowódców. Tarcze przyjmowały na siebie potężne ataki, chroniąc swego właściciela przed niechybną śmiercią. Walka była wyrównana, ale tym razem, szczęście było po stronie Wielkiego Mistrza. Zamachnął się potężnie, korzystając z chwilowej nieuwagi Jagiełły i ciął go mieczem z prawej strony na wysokości głowy. Ostrze z zadziwiającą łatwością przeorało koronowaną głowę, dając tym samym zwycięstwo Ulrichowi von Jungingenowi.

    Przez ogłuszające, radosne okrzyki krzyżaków przebił się głos dowódcy: „Piechota! Piechota!”
    Na te słowa rycerstwo zaczęło wycofywać się do obozów, by zrobić miejsce dzielnym piechurom.

    Chwila przygotowań w obozach obu stron i znów się zakotłowało, gdy zaczęły formować się szyki bojowe. Atak piechoty wyglądał naprawdę imponująco, gdy rozmaitej maści jednostki, z różnorakim uzbrojeniem ruszyły przed siebie z entuzjastycznymi okrzykami na ustach.
    Byli więc: halabardnicy, kusznicy z wielkimi pawężami, rycerze, kryjący się przed bełtami za swymi tarczami, potężnie zbudowani wojacy, z wielkimi mieczami dwuręcznymi i uzbrojeni w bronie drzewcowe pikinierzy.
    Gdy doszło do starcia, wojska rozproszyły się, walcząc między sobą w niewielkich grupach i osłaniając się nawzajem.
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)
    (click to show/hide)

    Tym razem lepsza okazała się strona polsko-litewska, dokonując na krzyżackich piechurach istnej rzezi. Mimo przewagi Krzyżaków, w wojska Jagiełły wstąpiły nowe siły – w samą porę. Zostało ostatnie, decydujące starcie, w którym udział ponownie weźmie konnica.

    Znów w obozach zaczęły się standardowe przygotowania, lecz tym razem wszyscy wiedzieli, że to starcie przeważy o losach całej bitwy. Napięcie sięgało zenitu, gdy tak stali w szykach czekając na rozkaz dowódców.
    ”ATAAAAK!” – Ten okrzyk, wydobywający się z dwóch gardeł, po obu stronach pola, wyzwolił nagromadzone napięcie. Kawaleria ruszyła, by dowieść swej waleczności i raz na zawsze zwyciężyć nad wrogiem.
    (click to show/hide)
    Było to chyba najkrwawsze ze starć tego dnia. W pierwszych minutach wielu rycerzy straciło swe wierzchowce, co zmusiło ich do walki pieszej. Doskonałe zorganizowanie strony polsko-litewskiej znacząco zmniejszyło liczbę krzyżaków. Rycerz bez konia, mimo tego, że wciąż był żywy i gotów do walki, nie miał praktycznie żadnych szans, bo już w chwilę później, niczym sępy rzucały się na niego konne jednostki, przewracając, pchając, dźgając i siekając.
    (click to show/hide)
    Za sprawą tej potyczki, zwycięzcami bitwy pod Grunwaldem okazały się połączone wojska polsko-litewskie, które w tym starciu poniosły najmniej strat i rozgromiły krzyżacką jazdę..

    Jeszcze wiele godzin, po zakończeniu tej wiekopomnej bitwy, Polacy i Litwini wznosili w górę kufle pełne miodu, świętując ponowne zwycięstwo nad Zakonem Krzyżackim..



    „Nie udało nam się zmienić wyniku bitwy, ale warto zanotować fakt, że wpłynęliśmy na bieg historii w chwili, gdy Wielki Mistrz Zakonu krzyżackiego, Ulrich von Jungingen, w śmiertelnym pojedynku pokonał Króla Polski, Władysława II Jagiełłę..”

                                                                                                                                    Gothard von Gothland.


    Podziękowania dla:
    • Libertine'a za film
    • Klaksona za opis
    • Kalsivera za obróbkę screenów
    Dziękujemy również wszystkim którzy podesłali screeny
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 31, 2010, 15:12:07 wysłana przez sir Luca »
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Persiv

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 78
    • Piwa: 1
    Odp: 1410 Grunwald 2010 (29 Sierpnia!) Dołącz do nas!
    « Odpowiedź #97 dnia: Sierpnia 30, 2010, 04:35:23 »
    te ja tu ciągle siebie na tym filmie widuje ;p
    ten na brązowym koniu który jeżdził koło lasu podczas gdy wy se nagie miecze podawaliście to ja ;p
    i w 4.44 ten z długimi włosami długim łukiem i bez helma ten co zabija filmowca to właśnie ja chwile później padłem ;p

    Offline Hector

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 173
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: 1410 Grunwald 2010 (29 Sierpnia!) Dołącz do nas!
    « Odpowiedź #98 dnia: Sierpnia 30, 2010, 08:21:57 »
    Szkoda tylko, ze Polacy ciągle przegrywali;p Ale co się dziwić, jak Dowódca lwowskiej zwinął się na początku walki i mój oficer Sokół(ten co miał najlepsze statystki u polaków przynajmniej do 21)musiał przejąc pałeczkę.
    Native: Hektor

    Offline Gacek3000

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 333
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • NIE dla ACTA!
    Odp: 1410 Grunwald 2010 (29 Sierpnia!) Dołącz do nas!
    « Odpowiedź #99 dnia: Sierpnia 30, 2010, 08:25:51 »
    Właśnie obejrzałem filmik i spodobało mi się przekazanie dwóch nagich mieczy. Zrobiliście je jako broń miotaną.

    Offline Nobody

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 51
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Jestem wszędzie tam, gdzie nie ma nikogo
    Odp: 1410 Grunwald 2010 (29 Sierpnia!) Dołącz do nas!
    « Odpowiedź #100 dnia: Sierpnia 30, 2010, 09:36:06 »
    Ale cudownie to zorganizowaliście, bardzo ambitne przedsięwzięcie któremu udało wam się sprostać. Niesamowite.
    Nobody is perfect.
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

    Offline killer223

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 158
    • Piwa: 3
    Odp: 1410 Grunwald 2010 (29 Sierpnia!) Dołącz do nas!
    « Odpowiedź #101 dnia: Sierpnia 30, 2010, 09:49:39 »
    Daje fajne zdjęcia.

    (click to show/hide)
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 30, 2010, 12:06:56 wysłana przez killer223 »

    Offline Arris

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 154
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
      • MAL Profile
    Odp: 1410 Grunwald 2010 (29 Sierpnia!) Dołącz do nas!
    « Odpowiedź #102 dnia: Sierpnia 30, 2010, 10:19:31 »
    Gdy tak wszyscy chwalą to wezmę na siebie po części rolę tego złego i wytknę kilka rzeczy (co by nie wpadli w samozachwyt :P).

    1) Nie ustanawiajcie zasady (i nie straszcie na próbie generalnej jakie to kary będą za łamanie) jeśli sami organizatorzy mają zamiar ją łamać, mowa o zasadzie gdzie kopia "łamie się" po 1 szarży i konnica przechodzi na miecze. Było to dla mnie gorzkim rozczarowaniem jak Polska strona (przynajmniej w znaczącej większości bo nie byłem w stanie ogarnąć wzrokiem całego pola bitwy) w pierwszej bitwie kawaleryjskiej się do tego stosowała tylko po to by okazało się, że strona Krzyżacka ma kopie chyba ze stopu meteorytu bo ciągle z nachylonymi jeździła.

    2) Tutaj bez ogromnego zarzutu ale można było ustanowić jeszcze jedną zasadę. Jak ktoś przejmuje chorągiew to z nią biega i jej używa, nie zmienia broni bo w tym wypadku chorągiew jest nie do odzyskania jak osoba, która ją odbiła zginie z inną bronią w ręku.

    3) Balans, tu mój największy zarzut w stronę strzelców Polskich. Zamiast obiecanych kusz dostaliśmy samych Litwinów co gorsza uzbrojonych w jakąś pałkę, która nie wiadomo czy w ogóle jakiś dmg zadawała (a jeśli tak to już śmieszną ilość). Skutkiem tego była masakra strzelców bo gdy dwie największe chorągwie zmieniają się w jednostkę, która nie ma najmniejszych szans w starciu z rycerstwem, to wiadomo, że skończy się ta runda masakrą strony polskiej, do tego po rundzie można było zaobserwować wiszące w powietrzu strzały i Ciekawi mnie ilu Krzyżakom udało się w ten sposób uniknąć strzału :P

    4) Chaos po upadku TS był straszny ale to jedna sprawa. Mój zarzut pada w stronę organizatorów za stosowanie metody "uciszyć kłopotliwych". Zarówno na pytanie co się stało z zasadą "Kopie się łamią" jak i na pytania o powód kilku kicków osób z SRT, usłyszeliśmy tylko napisane Caps Lockiem "CISZA" (a, jeszcze było, że SRT ma się uspokoić). Tak więc -1 pkt za takie zachowanie bo lepiej rzucić nawet najbardziej błachy powód niż zatykać ludziom usta.


    Żeby nie było, że tylko narzekam (zwłaszcza, że mam mały licznik postów to przecież zaraz grad kamieni w moją stronę poleci :P )

    Sam pomysł był świetny. Widok ustawionych w szyki chorągwi czy przemieszanych już w boju z Krzyżakami był bezcenny i jestem pewien, że film przyniesie wiele radości. Na lagi także się nie skarżę bo skala bitwy była ogromna a do tego choć trafienie kogoś to był wrzód na zadzie to o ile kamerzyście nie przycinało, znacząco wydłużyły starcia konnicy więc miał sporo czasu na kręcenie. Pozostaje czekać na filmik a za rok może kolejny Grunwald tylko tym razem już w M&B3 (Któż wie, może będzie)?

    Offline SirSalvadin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 665
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Krzyżak, Zingal von Balk the Grey, Zakonnik
    Odp: 1410 Grunwald 2010 (29 Sierpnia!) Dołącz do nas!
    « Odpowiedź #103 dnia: Sierpnia 30, 2010, 10:25:38 »
    Moze zagramy 26 wrzesnia nastepna bitwe :P 27 wrzesnia przypada 679 rocznica bitwy pod plowcami. Wystarczylo by zrobic tylko jakas mape na te bitwe ale tutaj bez pomocy ludzi odpowiedzialnych za organizacje grunwaldu chyba sie nie obejdzie :]

    A w pazdzierniku Azincourt :D

    W kwietniu tez jakas bitwe :D

    ( nie no za duzo by bylo i by nam sie znudzilo ale Plowce czy Azincourt bylo by dobre )

    A może lepiej bitwę pod Koronowem? Można by urządzic mały rewanż :)

    Pozdrawiam! SRT_Krzyżak

    PS: 10.10 przypada w niedziele więc dobry dzień.

    Offline Najemnik_001

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 65
    • Piwa: 0
    • Ale nuda...
    Odp: 1410 Grunwald 2010 (29 Sierpnia!) Dołącz do nas!
    « Odpowiedź #104 dnia: Sierpnia 30, 2010, 10:35:32 »
    Ten film o Grunwaldzie mi się zacina w momencie gdy kamerzysta spada z konia i nie mogę dalej obejrzeć, czy u was też tak jest? :(