W sumie tak. Miasto chyba tylko daje lepsze ceny, a trudniej zabiegać o ich względy... idiotyzm?
Miasto to taka owca. Jeśli wypowiesz posłuszeństwo Ragnarowi to stracisz je. Owca nie ma nic do gadania jak piją pasterze i sprzedają zwierzaki.
Tak, staną, jeśli je podbijesz.:P A jeśli to zrobisz to Ragnar zrobi Ci "ała". Więc... zrobiłbym to gdybym miał dużo relacji z innymi królami, duże relacje z wasalami Nordów i Swadii i duży oddział. Oczywiście nim pójdziesz możesz zabrać garnizon z miasta, wypowiedzieć posłuszeństwo i podbić puste miasto.
A dlaczego masz mieć duże relacje z Nordami i Swadianami?
a) Te królestwa wypowiedzą Ci wojnę. Nordowie od razu. W ogóle Dhirim jest przesrane. U mnie każde królestwo miało to miasto, włącznie z Sułtanatem, więc jeśli je podbiłem cała mapa mogła się na mnie rzucić.
b) Jeśli wypowie Ci wojnę K. Nordów to polecam polowanie pojedynczo. Nordowie są dość wolni, więc możesz chodzić z dużym oddziałem. Przed walką pytaj czy nie chcą się przyłączyć do siebie. Jeśli nie - czapa. Jeśli tak - masz nowego wasala. Jeśli czapa i możesz go zniewolić polecam wypuszczenie. Więcej relacji.:) Tak samo Swadia.
c) Dlatego lepiej żebyś miał duże relacje bo wtedy wyślesz towarzyszy jako emisariuszy i jeśli królowie Cię uznają to dostaniesz prawo do rządzenia. Ważne, bo z nim łatwiej nakłaniać lordów do Twojego królestwa.
Tak, da się utrzymać miasto i wszystkie inne lenna. Każde lenno "chciej". Pewnie da Ci dość dużo, a gdy już nie da to zdradź i olej go. Oczywiście, wtedy jest lepiej jak masz w garnizonie tyle wojska że się wylewają za mury.:)