Przecież nie napisałem że mam tak ciągle :P (tylko na początku mojej kariery tygrysem II tak mi się zdarzyło ale i tak dość często pożar się przytrafia)
Mogli by dać nową nację bo i tak drzewka rozwoju (poza francuzami) są napakowane.
Tyle, że dla "fanów CW"(czyli ludzi którzy regularnie opłacają premkę, gold ammo, goldowe apteczki etc. i grają na niskich tierach tylko po to aby wbić wyższe) linia brytyjska to byłby tak naprawdę jeden, dość niepewny czołg do wygrindowania(Centurion nie byłby tam użyteczny z tego samego powodu, dla którego na CW nikt nie bierze E50, więc zostaje ten HT), a tak dostają 4 medy. E50M może(nie musi) się "nie przyjąć" za to reszta będzie pewnie dość uniwersalnie używana. Zapewniają więc w ten sposób większy dopływ kasy(a to ktoś sobie kupi premkę, żeby sobie medy wygrindować a to ktoś sobie premium tanka kupi, żeby free exp zbierać itd. zauważam, że choć WG tego nie potwierdziło, to na grindzie "darmowego premiuma" - T34HT zarobiło pewnie więcej niż na sprzedawaniu go w sklepie) niż w wypadku dodania tylko 1 linii. Oczywiście mówimy tutaj o sytuacji w której TD będą bezużyteczne, bo jeśli okaże się, ze są dobre, to dojdzie kolejne 5 linii.
Jak widać to bardzo sprytnie wykalkulowane działanie.
Poza tym, w 0.8.0(po 0.7.5) ma się podobno pojawić fizyka(wraz z Brytyjczykami) - jak dla mnie - bomba.
Gram w ta gre ale szczerze mnie intryguje. Czemu Vi tier walczy od VI-VII lub IX a zauwazyłem że niektórymi czołgami nie uszkodzisz nawet słabszych , ja mam VII tier VK 3002 DB i to jakieś ***** ale gram bo chcę panterę i Tygrysa i dlatego. Często mniej zarabiasz niż musisz za naprawę zapłacić . Wkurza mnie że ja szczelam w Vii tier i nawet mu 1 % hp nie zabiorę chyba że w silnik a on tylko raz i pół hp.
Najlepiej gra się I tierem bo jak ulepszysz i zniszczysz z 2-4 czołgi to zarobisz 7 k ,a za naprawę 0. I patrzcie po magazynie bo ja zostawiłem tam ekwipunek warty 900k.
O i to nie raz się wnerwiłem przez AMX taki chapeć pojawia się w dupsko wali i po tobie jak masz mało hp.
Przepraszam za błędy gramatyczne i ortograficzne.
Za co w tej grze jest wolne doświadczenie ?
Tier 6 służy do namówienia ludzi do kupna premki, dlatego MM ssie. I nie dlatego, że nie można przez to nic zrobić, bo można, zwłaszcza, że jest tutaj kilka superprzyjemnych maszyn(Hellcat, E8/E2, VK3XXX, AMX13 75 etc.), ale trzeba się nieźle napocić jeśli wrzuci nas na tiery 9, ostatnio jednak przyjemniej się tam gra, lepiej losuje etc. każdym z nich da się przebić wszystko na swoim tierze(oczywiście czasem trzeba celować w weakspota) więc imo. nie jest tak źle. Ja po raz pierwszy przebijałem się przez niego podczas "pierwszego swarmu type'ów"(miały wtedy MM MT tier7 regularnie na topie było ich po 5-6 na stronę) i mam po tym niemiłe wspomnienia, ale obecnie... jest znośnie, naprawdę.
VK3002DB trzeba po prostu umieć grać. Penetracja jest słaba(choć działo jest dość celne i ma duży DPM), za to mobilność i opancerzenie są na swoim tierze w pierwszej lidze(wśród MT), siłą rzeczy jeśli ktoś odnajdywał się w PzIII to odnajdzie się i tutaj. Oczywiście PzIII nie jest powszechnie lubianym czołgiem(mi tam się podobał, ale większość na niego psioczy), więc nic dziwnego, że 3002 też nie jest lubiany. Na tierze 7 medy i TD da się przebić, HT trzeba objeżdżać albo dobrze trafić, a co do dokładania do czołgu - przyzwyczaj się, od tieru7 zaczyna się "zabawa" w tracenie kredytów na bitwach, kup jakiś czołg 5-tego tieru(takiego jaki ci pasuje, poza M24, VK2801 i T50-2, bo ta trójca akurat traci kredyty) i zarabiaj nim.
Jeszcze jedno - zarówno Tygrys jak i Pantera są specyficzne ze względu na to, że znamy je z historii jako pojazdy regularnie robiące rzeźnie, problem leży w tym, ze robiły rzeźnie ze 'stockowych' nieraz shermanów i T-34 a nie z w pełni ulepszonych czołgów tier7, więc ułańską fantazję radzę schować w kieszeń i nauczyć się nimi grać w drugiej linii.
Free expa można uzyskać 2 drogami, pierwsza to konwersja "zwykłego" z elitarnych już pojazdów(oczywiście za golda), druga to granie. <exp>*5%=<free exp> na bitwę.