Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Jakie czołgi są według was najlepsze ( Którymi się wam najlepiej gra )

    Niemieckie
    15 (44.1%)
    GP
    4 (11.8%)
    Chińskie
    0 (0%)
    Japońskie
    0 (0%)
    Amerykańskie
    5 (14.7%)
    ZSSR
    9 (26.5%)
    Francja
    1 (2.9%)

    Głosów w sumie: 22

    Autor Wątek: World of Tanks  (Przeczytany 190841 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Tymbark

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 898
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    • Am I evil?
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #525 dnia: Czerwca 14, 2012, 21:03:34 »
    Dobra uzasadnienie poprzedniego posta odnośnie informacji o nowych X medów i td'ków.

    Uważam, że to zła wiadomość, bo już obecnie matchmaking ssie na całego i jak wrzucą jeszcze kolejne dziesiątki to boję się, że zamiast 2 czy 4 w meczu będzie pojawiało ich się pół drużyny... Już w tej chwili często mam rage quity jak trafiam na czołgi, z których przebić mogę co najwyżej scoutującego T-50...

    Drugą kwestią jest to jakie czołgi chcą wprowadzić. Widzę, że od jakiegoś czasu zaczyna się zabawa WG w inżynierów, konstruktorów i... fantastów. Nie mam nic do wprowadzania rzeczywistych prototypów (z pewnymi wyjątkami), ale irytujące jest wrzucanie na X tier jedynie lekkich rozwinięć poprzedników bądź czołgów wymyślonych przez twórców (via zapowiedziana wariacja T110E3, której próżno szukać nawet na anglojęzycznych stronach*... Również wrzucanie u Niemców E-50 w wariancie M jest porażką na całej linii. Niech chłopaki od razu zrobią 15 tierów i wrzucą tam kolejne E-50 Ausf. N, E-50 Ausf. O, E-50 Ausf. P, (...), E-50 Ausf. Z - jak widać trochę zapasu jeszcze mają w literkach, więc spokojnie starczy im na kolejne patche.

    Również przyczepię się do średnich czołgów Amerykanów i Rosjan. Dziwne według mnie wydaje się umieszczanie takiego T-62, którego sama nazwa wskazuje, że wszedł do służby w latach 60... Gdzie tu logika? U amerykanów sytuacja analogiczna, gdyż w grze znajdzie się czołg, który US Army miała na stanie do późnych lat 80... Ok, chcą rozciągnąć widełki czasowe i przekroczyć tak znacznie Wojnę w Korei** to niech z łaski swojej traktują wszystkich uczciwie i wspomogą Niemców Leopardem w wersji 1. Czołg wszedł do użycia w połowie lat 60, więc wcale nie odstępuje od takich T-62 czy M48 przedziałem czasowym. Problemem pewnie byłoby to, że jak zwykle Niemcy pokazali wówczas i ruskim i hamburgerom do czego nadają się ich czołgi i mimo wcześniejszego zakazu prowadzenia badań nad czołgami, ich pierwszy Leo okazał się maszyną bijącą te ruskie i amerykańskie popierdułki na głowę (nawet nie wspominając o współczesnym Leopardzie 2a6 z którym przereklamowany Abrams nie miałby najmniejszych szans). Jednak cóż zrobić, skoro według wielu opinii na forum WoT'a Niemcy od jakiegoś czasu są coraz bardziej dyskryminowani na rzecz "jedynej słusznej i prawdziwej" armii rosyjskiej? Rosjanie już obecnie mają najlepsze czołgi do scoutingu (T-50 jest szybsze i dynamiczniejsze od francuskich AMX'ów i niemieckiego Leo), stalowe ściany do przesuwania frontu, płaskie IS'y, których kule się imają... Niedługo wyjdzie tak, że każdy kto gra Niemcami będzie chłopcem do bicia. Ok, przegrali wojnę, byli "tymi złymi", ale to tylko głupia gra, więc trochę dystansu i równego traktowania.


    *albo ja nie potrafię obsługiwać google
    **choć zrobili już to wcześniej np. AMX'ami 13 w wariantach 75 i 90, które... do dziś stosuje Legia Cudzoziemska do obrony własnych pozycji w afryce

    Zgadzam się w 100%.
    Taki mały detal - T-50(dash)2 mają wywalić z gry i wprowadzić jakiś zamiennik. Nawet widać na którymś filmiku, który ostatnio pojawił się na stronie głównej.
    Jeżeli lubisz 12t (który moim zdaniem z wariantu 12t/13 75/ 13 90 jest najsłabszy) to pokochasz dalsze modele. 13 75 jest lepszy, i to o wiele. A AMX 13 90 to czysta przyjemność. :p
    1000 hp, 6 strzałów po ~230. Masakra.

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #526 dnia: Czerwca 14, 2012, 21:17:23 »
    Ciebie też Tymbark dopadne, prędzej niż prałda. :< Pomożecie towarzysze sie doczłapać z kaczki?
    (click to show/hide)

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #527 dnia: Czerwca 14, 2012, 21:31:02 »
    Kaczka to chyba największe katusze jakie w tej grze być mogą... Zanim dowleczesz się do walki to połowa teamów dymi, a kiedy już się tam znajdziesz to prędzej dołączysz do tych wraków niż kogokolwiek zniszczysz, bo ten czołg dysponuje taką dynamiką, że... nawet nie mam do czego porównać. xD Nawet myślałem czy go nie zostawić w garażu i robić nim rundkę, gdy zirytuję się na inną maszynę żeby przypomnieć sobie, że zawsze mogło być gorzej. :p

    Jak jakimś cudem wbiłem nim ok. 10 tys doświadczenia to robiłem rzeczy z których nie jestem dumny i wiem, że było to chamskie. Pisząc pracę w wordzie, wchodziłem do bitwy tym AMX'em 40 i minimalizowałem grę. Robiłem tak od 50 do 250 doświadczenia i w końcu uzbierałem, bo jakbym miał nim zbierać dalej to doświadczenie to chyba bym rzucił WoT'a w cholerę...

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #528 dnia: Czerwca 14, 2012, 21:49:05 »
    Kaczka to chyba największe katusze jakie w tej grze być mogą... Zanim dowleczesz się do walki to połowa teamów dymi, a kiedy już się tam znajdziesz to prędzej dołączysz do tych wraków niż kogokolwiek zniszczysz, bo ten czołg dysponuje taką dynamiką, że... nawet nie mam do czego porównać. xD Nawet myślałem czy go nie zostawić w garażu i robić nim rundkę, gdy zirytuję się na inną maszynę żeby przypomnieć sobie, że zawsze mogło być gorzej. :p

    Jak jakimś cudem wbiłem nim ok. 10 tys doświadczenia to robiłem rzeczy z których nie jestem dumny i wiem, że było to chamskie. Pisząc pracę w wordzie, wchodziłem do bitwy tym AMX'em 40 i minimalizowałem grę. Robiłem tak od 50 do 250 doświadczenia i w końcu uzbierałem, bo jakbym miał nim zbierać dalej to doświadczenie to chyba bym rzucił WoT'a w cholerę...

    Za takie afczenie można reporta zgłosić, więc ryzykowny sposób :P
    Kaczka koksi jak jest na górze tabeli, tylko arta i td są w stanie nas zniszczyć, tak to nic nas nie ruszy.
    (click to show/hide)

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #529 dnia: Czerwca 17, 2012, 13:04:26 »
    Sorry za post pod postem, ale temat ucichł. Kupiłem (znowu) AMX 40 i mnie ku*wica łapie!!! Ludzie, ja moge zrozumieć że 4 tier to kupa. Ale ten crap nie ma ŻADNYCH zalet! Pancerz jest dobry na swoje tiery, ale na góre listy trafia rzadko, bardzo rzadko. Jak mam uzbierać te 7k expa jeszcze!?
    (click to show/hide)

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #530 dnia: Czerwca 17, 2012, 13:17:58 »
    Nie oczekuj po prostu, że zrobisz to we dwa dni i tyle. :) Zbieraj punkt do punktu i jakoś w końcu się te 7k uzbiera - choć na tej padaczce nie będzie to ani łatwe, ani przyjemne. :p Jedyne co Ci mogę poradzić to taki pomysł, by trzymać się ciężkich czołgów i coś tam zza nich ustrzelić, bo jesteś zbyt wolny, żeby próbować jakichś manewrów oraz zbyt słaby by uderzać samemu. Jak trafisz (bo raz na 20 tak się stanie xD) na bitwę, gdzie będziesz na górze listy to nie graj jakbyś był nietykalny bo zginiesz równie szybko jak pojedziesz na front. Graj rozważnie w takich bitwach, złap te kilka fragów i złapiesz jakieś 600-1000 doświadczenia za taką bitwę.

    Ja natomiast mam niesamowity problem z tym co robię w grze... :( Gdybym zdecydował się na jedną ścieżkę to już dawno zbierałbym do E-75, E-50, albo BatChat'a... a tak? Raz idę w Tygrysa, później wracam do VK3601 i zbieram na VK3002DB. Później po zakupie tego drugiego znów spodobał mi się Tygrys - gdy kupiłem 88/L71. Po wymęczeniu AMX40 dodatkowo kupiłem AMX'a 12 i... znów z VK3002 i Tygrysa przerzuciłem się na francuzy. :( Przemęczyłem VK3002 (bez upgrade'owania go) i kupiłem Panterę tracąc całe wolne doświadczenie. Pograłem nią chwilę i znów wróciłem do Tygrysa - w międzyczasie tnąc pole bitwy AMX'em 12... Później takie odbijanie się pomiędzy Panterą i Tygrysem. Tak, że w końcu zamiast mieć jeden naprawdę dobry czołg mam 3 i dylemat na której linii się skupić... Czy robić tą Panterą te 88k do PanteryII, a może Tygrysem do Królewskiego? Dodatkowo uciułałem na AMX13 75. xD Normalnie kto powiedział, że od przybytku głowa nie boli...

    Całe szczęście, że sesja się zbliża do końca i nie będę zapychał sobie czasu WoT'em, tylko w końcu przejdę w wakacje na "normalny tryb życiowy", bo czuję jak się zmieniam w WoT'owego no-life'a (który to robi u mnie jako zapychacz zamiast nauki, bo wolę sobie pograć w WoT'a niż przygotowywać się do egzaminów :p).

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #531 dnia: Czerwca 17, 2012, 14:13:40 »
    Ja mam to samo bro, zminimalizowałem sobie, a mój AMX jedzie na tempomacie.

    Też maxuje kilka czołgów, tutaj Stuga Pz IV SU 85b AMXa i nie umiem grać żadnym z nich :<
    Kradus potwierdzi ^^.

    Edit, teraz robie tak, że jak trafie na dół listy to minimalizuje i gram w co innego. Fuck system.

    Jeszcze 2 k expa. Daj ktoś:< JEZZ UDAŁO SIE! Z przyjemnością sprzedałem te kaczke
    « Ostatnia zmiana: Czerwca 17, 2012, 18:56:56 wysłana przez Gregoriian »
    (click to show/hide)

    Offline sheep6665

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: 0
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #532 dnia: Czerwca 17, 2012, 19:22:44 »
    Trochę nie zaglądałem, patrzę i głupoty widzę, no przesadzam trochę ale warto sprostować...

    te czolgi francuskie poza tymi ktore walczyly we Francji w 1940 braly udzial w wojnie czy wszystko to prototypy?
    Btw gdzie brytyjskie czolgi?Bedzie drzewko?I wiadomo kiedy wejdą bitwy nacji czyli np Niemcy vs Rus?

    We Francji broniły się ciężkie czołgi b1 , d1 , Arl 44 oraz lekkie Amxy . Co do Brytoli to nawijałem o nich pare(naście) postów wyżej , jest już nawet opracowane drzewko.

    W 1940 we Francji walczyły R35(nie ma w grze), H35, H38, S35, B1, B1bis,D1/D2, FT17 Char 2c(w niewielkiej ilości) i kilka innych no name-ów których nie spamiętam :f. Po 1940 duża ich część została "zutylizowana"(przekształcona na ciągniki, pojazdy szkoleniowe, niszczyciele czołgów etc.) przez armię niemiecką.
    Większość czołgów z tego drzewka powstało naprawdę, AMXy13 75/90 były produkowane masowo, w tym roku ostatnie z nich skończyły swoją służbę(w Argentynie). O ile 13 90 wykracza poza ramy czasowe, to z uwagi na specyficzne zastosowanie konstrukcji można było ją wprowadzić do gry bez obawy o wrzucenie czołgów powodujących jakiś skok jakościowy(limit masy z uwagi na bycie pojazdem służącym do wsparcia spadochroniarzy nie pozwolił na wsadzenie tam nie wiadomo czego). AMX50 miały swoje prototypy(w przeciwieństwie do serii E, poza E100), standaryzacja NATO zabiła jednak te projekty mimo, że dowództwo wydawało się z nich zadowolone pod koniec testów. Batmobil był konkurentem dla AMX30(którego nie ma i nie będzie w grze). Jedynym zmyślonym pojazdem jak na razie jest tam Lorraine.

    Teraz Medy/TD tier 10. Nie chciało mi się ciachać posta Prouda na kawałki, nie ma też sensu cytowanie go w całości, ale będę się do niego odnosił.

    Dłuuugi temat.
    Przede wszystkim T62 nie jest czołgiem z 1962 roku. Był wprowadzony do służby w 1959. Tak samo T54 - wprowadzony w 1946, albo T-34 - 1940. Oznaczenia te nie odnoszą się do dat.
    W grze będziemy mieli T62A bez gładkolufowej armaty 115mm, zamiast tego dostanie jaką 100mm bagietkę. Top speed 50km/h. Pancerz - przód wieży 240mm, przód kadłuba 100mm(tak jak w późnych T55, tyle że pod większym kątem), nieco szerszy/wyższy/dłuższy. OP? Nie sądzę.
    M48, żaden inny czołg tutaj nie pasował, M60 byłby zbyt nowoczesny, M46 już jest a M47 nie stanowi wielkiej zmiany względem niego. Czym jest M48? In-game-owym Pattonem z kiblem na głowie(jak T110) i minimalnie grubszym pancerzem(czyli dalej będzie ultra papier) i celniejszym działem. Ponownie zapytam OP? Nie sądzę.
    E-50M, dlaczego on a nie np. Leoś? Leosia mają podobno dodać w drugiej linii niemieckich medów, a chodziło tutaj o kontynuację "gameplayu" poprzedniego czołgu. Pozostałe pojazdy to po prostu to samo co wcześniej tylko więcej. Tutaj będzie tak samo. Czołg jest +- w 90% fantastyczny więc staty prawie na pewno będą zbalansowane.
    Francuzów nie będę komentował, bo przesunięcie o tier wyżej chyba jasno mówi, że będzie buff hp, cofnięcie nerfów, zbuffowanie co bardziej cierpiących maszyn i koniec.

    Medy przeszły, teraz TD.
    Problem nr.1, po WW2 niespecjalnie przykładano się do ich rozwoju. Nie ma co się dziwić, jest to typowo "wojenne" rozwiązanie.
    ZSRR ma rzeczywisty prototyp, Niemcy mają pojazd na bazie E100 z jak na razie największym kopytem wśród "strzelających na wprost" pojazdów w grze. A Amerykanie... Szczerze mówiąc wiedziałem, że będą musieli jakieś fantasy-pojazdy stworzyć, bo po wojnie z TD w USA zrezygnowano... Tylko dlaczego są takie paskudne? Nie lepiej zbuffować T95/T30 i wrzucić je na tier 10 a te potworki dać na tier 9?

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #533 dnia: Czerwca 20, 2012, 19:37:07 »
    Trochę nie zaglądałem, patrzę i głupoty widzę, no przesadzam trochę ale warto sprostować...
    ...i sam ich trochę popełniłem próbując zabłysnąć wiedzą.


    Cytuj
    Większość czołgów z tego drzewka powstało naprawdę, AMXy13 75/90 były produkowane masowo, w tym roku ostatnie z nich skończyły swoją służbę(w Argentynie). O ile 13 90 wykracza poza ramy czasowe, to z uwagi na specyficzne zastosowanie konstrukcji można było ją wprowadzić do gry bez obawy o wrzucenie czołgów powodujących jakiś skok jakościowy(limit masy z uwagi na bycie pojazdem służącym do wsparcia spadochroniarzy nie pozwolił na wsadzenie tam nie wiadomo czego).

    Co to zmienia? Twórcy pierwotnie ustalili Wojnę w Korei jako wydarzenie, które będzie nieprzekraczalne, natomiast notorycznie zaczęli łamać to postanowienie (ciekawe dlaczego we wszystkich państwach oprócz Niemiec...). Tak jak pisałem, AMX'y 90 wciąż są w użyciu i wykorzystywane są przez LE do obrony w niektórych bazach w Afryce.

    Cytuj
    Przede wszystkim T62 nie jest czołgiem z 1962 roku. Był wprowadzony do służby w 1959.
    "The new Soviet tank was christened the "T-62" and production of the type resulted in deliveries occuring in July of 1961."*
    "T-62 production began in 1962, and an estimated 20,000 were built during the next eight years."**

    I może coś manualnie, z literatury drukowanej: "W 1961 roku pojawia się następca T-55, czołg T-62 z nowego typu zawieszeniem i rewolucyjnym gładkolufowym działem U5-TS kalibru 115mm mogącym wystrzeliwać stabilizowane brzechwowo pociski podkalibrowe."***

    Pierwsze koncepcje Karcewa i Morozowa dotyczące następcy T-55 były właśnie z roku 1958, lecz czołg ten był jedynie kosmetycznie lepszy niż T-55, a dodatkowo amerykanie wprowadzili M60 na wyposażenie wojsk pancernych USA. Tak więc stare projekty poszły do kosza i dopiero szkice Karcewa zostały zaakceptowane przez GBTU i czołg trafił do produkcji w roku 1962 w zakładach w Niżnym Tagile. Warto dodać, że był on produkowany aż do 1973 roku i brał udział w wielu wojnach - od Afganistanu, przez Izrael (wciąż mają kilka czołgów na stanie) po Irak w latach 90.


    *http://www.militaryfactory.com/armor/detail.asp?armor_id=21
    **http://science.howstuffworks.com/t-62-main-battle-tank.htm
    ***Tim Ripley, Wojna pancerna. wyd. Bellona, Warszawa 2008

    Cytuj
    W grze będziemy mieli T62A bez gładkolufowej armaty 115mm, zamiast tego dostanie jaką 100mm bagietkę. Top speed 50km/h. Pancerz - przód wieży 240mm, przód kadłuba 100mm(tak jak w późnych T55, tyle że pod większym kątem), nieco szerszy/wyższy/dłuższy. OP? Nie sądzę.

    Tak można zrobić z każdym czołgiem, co twórcy udowadniają systematycznie. Armaty z kosmosu, które nigdy na danym czołgu nie leżały to ich specjalność, więc tłumaczenie marne... Zresztą nigdzie nie padło z "mojej klawiatury" określenie o tym, że czołg będzie OP, a jedynie takie, iż jest to czołg przekraczający ramy czasowe ustalone przez twórców. Tutaj znów zaczęli bawić się w fantastów, ponieważ wkładają na ten czołg działo, którego nie było na modelu seryjnie produkowanym. Znaleźli jakąś starszą 100-etkę, kiedy to T-62 był produkowany z gładkolufową 115 (APFSDS), która co prawda nie była wybitnym działem z kilku względów, lecz wyprzedza konstrukcyjnie większość tego co znajdzie się w grze.

    Cytuj
    M48, żaden inny czołg tutaj nie pasował, M60 byłby zbyt nowoczesny, M46 już jest a M47 nie stanowi wielkiej zmiany względem niego. Czym jest M48? In-game-owym Pattonem z kiblem na głowie(jak T110) i minimalnie grubszym pancerzem(czyli dalej będzie ultra papier) i celniejszym działem. Ponownie zapytam OP? Nie sądzę.

    Odpowiadam ponownie: wróć do szkoły i pojmij sztukę "czytanie ze zrozumieniem". Nigdzie nie napisałem o tym, że będzie on OP. Natomiast będzie to czołg, który (najnowocześniejsza na świecie) armia Stanów Zjednoczonych miała na stanie do roku 1990. Mówi ci to coś? Jak można taki czołg porównywać do ubzduranej kolejnej wersji E-50?


    Cytuj
    E-50M, dlaczego on a nie np. Leoś? Leosia mają podobno dodać w drugiej linii niemieckich medów, a chodziło tutaj o kontynuację "gameplayu" poprzedniego czołgu. Pozostałe pojazdy to po prostu to samo co wcześniej tylko więcej. Tutaj będzie tak samo. Czołg jest +- w 90% fantastyczny więc staty prawie na pewno będą zbalansowane.

    Podobno to polska miała wyjść z grupy na Euro. :p Sam nic nie słyszałem o żadnej drugiej odnodze niemieckich czołgów średnich - mają być z tego co wiem nowe TD'ki, ale nie czołgi średnie. Każdy pojazd w grze to "więcej i lepiej" od poprzednika. Tak jest na każdej linii, więc "ten argument jest inwalidą". Poza tym nie obchodzi mnie, że dostanie kolejne fantastyczne możliwości i atrybuty, ale to, że będzie to odgrzewany kotlet obecnej E-50. Takie błędne koło, które nie wnosi nic ciekawego do WoT'a - co zrobiłoby wprowadzenie Leoparda A1.

    Cytuj
    ZSRR ma rzeczywisty prototyp, Niemcy mają pojazd na bazie E100 z jak na razie największym kopytem wśród "strzelających na wprost" pojazdów w grze. A Amerykanie... Szczerze mówiąc wiedziałem, że będą musieli jakieś fantasy-pojazdy stworzyć, bo po wojnie z TD w USA zrezygnowano... Tylko dlaczego są takie paskudne? Nie lepiej zbuffować T95/T30 i wrzucić je na tier 10 a te potworki dać na tier 9?
    O TD'kach się nie wypowiadałem, bo jak mówiłem nie potrzebne są nowe X tiery na nich. Jeśli już się uparli to mogliby "wymyślić" sobie maszyny ciut przystępniejsze wyglądem. Dodatkowo dlaczego Niemcy dostają JagdPz E-100, a nie StuG'a E-100? Dużo osób jest zaskoczonych, że wprowadzają jakiegoś mutanta jak mieli możliwość wrzucenia Krokodyla? To jest właśnie wku*****ące w Wargaming...

    Offline Tymbark

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 898
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    • Am I evil?
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #534 dnia: Czerwca 20, 2012, 19:56:45 »
    Zobaczymy panowie, pojawiały się spekulacje, że Niemcy będą mieli dwa TD'ki na podwoziu E-100. To drzewko, które mamy obecnie będzie uwieńczone JagdPz E-100, czyli TD'kiem z przedziałem bojowym z tyłu. Natomiast druga linia td'ków dostanie nie jako Stug'a E-100, sławnego "Krokodila". Nie było to nigdzie potwierdzane, ale wydaje się to najsensowniejsze wytłumaczenie. Jak wiadomo, nasz kochany Łorgejming lubi zaskakiwać przecudnymi ideami czołgów, więc kto wie - może doczekamy się TD'ka na podwoziu Mausa?. A jeżeli chodzi o TD'ka E-100. Ja tam wolę Stuga. Przerośnięta Jagdpanthera z 17cm. Cudo!

    PS. Patch 7.4 już jutro!

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #535 dnia: Czerwca 20, 2012, 20:50:25 »
    Wiecie co, powiem Wam coś. Darowali by sobie sztuczne upychanie starych worków nowymi czołgami, tylko daliby jakieś nowe frakcje :P
    (click to show/hide)

    Offline sheep6665

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: 0
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #536 dnia: Czerwca 20, 2012, 21:26:18 »
    Tak można zrobić z każdym czołgiem, co twórcy udowadniają systematycznie. Armaty z kosmosu, które nigdy na danym czołgu nie leżały to ich specjalność, więc tłumaczenie marne... Zresztą nigdzie nie padło z "mojej klawiatury" określenie o tym, że czołg będzie OP, a jedynie takie, iż jest to czołg przekraczający ramy czasowe ustalone przez twórców. Tutaj znów zaczęli bawić się w fantastów, ponieważ wkładają na ten czołg działo, którego nie było na modelu seryjnie produkowanym. Znaleźli jakąś starszą 100-etkę, kiedy to T-62 był produkowany z gładkolufową 115 (APFSDS), która co prawda nie była wybitnym działem z kilku względów, lecz wyprzedza konstrukcyjnie większość tego co znajdzie się w grze.
    Obejrzyj ten czołg. Podobny do T-55? Zgadnij dlaczego. To nie jest konstrukcyjnie nowocześniejszy pojazd, to powiększony T55 z lepszym działem którego tak na prawdę nie dostanie. Ramy czasowe się zmieniają, początkowo to miał być koniec wojny koreańskiej, potem stwierdzili, że połowa lat 50-tych, teraz mamy "zamontowanie działa gładkolufowego". Zdrowa logika każe wskazywać - gwintowane działo + stalowy pancerz -> czołg nie deklasujący "kulturą techniczną" konkurencji, zwłaszcza w sytuacji w której standardowa przeciwpancerna amunicja dla danych tanków jest niestandardowa(do kupienia za golda).

    Odpowiadam ponownie: wróć do szkoły i pojmij sztukę "czytanie ze zrozumieniem". Nigdzie nie napisałem o tym, że będzie on OP. Natomiast będzie to czołg, który (najnowocześniejsza na świecie) armia Stanów Zjednoczonych miała na stanie do roku 1990. Mówi ci to coś? Jak można taki czołg porównywać do ubzduranej kolejnej wersji E-50?
    Ta, a PzIV walczyły w 1968 roku, jak można to postawić na tierze 5 wraz z KW którego po wojnie nie używano? Bez sensu. Czołgi są drogie, więc okres służby jest długi, i różnica między M48 który dostajemy a M48A5 który wycofywano w latach 90-tych jest dość duża.

    Podobno to polska miała wyjść z grupy na Euro. :p Sam nic nie słyszałem o żadnej drugiej odnodze niemieckich czołgów średnich - mają być z tego co wiem nowe TD'ki, ale nie czołgi średnie. Każdy pojazd w grze to "więcej i lepiej" od poprzednika. Tak jest na każdej linii, więc "ten argument jest inwalidą". Poza tym nie obchodzi mnie, że dostanie kolejne fantastyczne możliwości i atrybuty, ale to, że będzie to odgrzewany kotlet obecnej E-50. Takie błędne koło, które nie wnosi nic ciekawego do WoT'a - co zrobiłoby wprowadzenie Leoparda A1.
    SerB chyba coś na ten temat pisał, poszukam posta(http://forum.worldoftanks.com/index.php?/topic/131183-tier-10-mediums-and-tds-announced/page__st__520__p__2045551#entry2045551. I nie każdy czołg to "więcej i lepiej" poprzednika, w takiej sytuacji np. T28 grało by się tak jak T25AT a nie muszę chyba mówić, że to byłby fail? Tak samo E8->T20*. Różnica polega na tym, że wprowadzone tier 10 będą "kompetytywną" zabawką dla graczy zaznajomionych z ich "młodszymi" wersjami, więc imo. brak zamiany gameplayu nie jest taki zły. A ile zmieniłby Leo? Miałbyś gorzej opancerzonego, lżejszego Pattona. Czyli grający US medami przekopywaliby się przez Panterę, P2, E50 które im by nie leżały aby dostać w łapy Leoparda A1. Fani E50 obeszliby się smakiem bo czołg jest całkowicie inny.

    *Patrz także - KW1->KW2, T43->T44, KW4->ST-1, M3lee->M4, Hellcat->T25/2 i sporo innych.

    edit: nie chcę wam mówić, ale o ile mnie nic nie myli, to Krokodyl to wymysł modelarza, więc nie jest wiele lepszy od tych fantastycznych bezsensownych TD made by WG.
    « Ostatnia zmiana: Czerwca 20, 2012, 21:40:53 wysłana przez sheep6665 »

    Offline Tymbark

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 898
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    • Am I evil?
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #537 dnia: Czerwca 20, 2012, 21:38:28 »
    A wy naiwni sądzicie, że Leo 1 byłby dobry...?
    Czołgi niemieckie mają najgorszą penetrację, najgorsze camo, palą się od przodu. Czego chcieć więcej? To, że Niemcy mają Mausa o niczym nie świadczy, w grze jest to na tyle stara konstrukcja, że gracz który dobije pierwszą dziesiątkę przebija Mausa bez większego problemu. Amerykanie to pół biedy, od kiedy dodali im T110 jako X i T30 przenieśli na TD'ka. O ruskich nie wspominam - tam nie ma słabych czołgów. :P

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #538 dnia: Czerwca 21, 2012, 14:12:38 »
    O ruskich nie wspominam - tam nie ma słabych czołgów. :P
    A-20, SU 85b. Pytania :D?
    (click to show/hide)

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: World of Tanks
    « Odpowiedź #539 dnia: Czerwca 22, 2012, 10:17:55 »
    Mam takie pytanie w sprawie wczorajszego patcha. Czy to tylko przypadek, czy WG ruszało coś niemieckie czołgi? Naszła mnie taka wątpliwość, bo grałem kilka bitw Tygrysem i stawał on częściej w płomieniach niż przez całą moją WoT'owską karierę razem wziętą. Dosłownie 3 bitwy pod rząd się zapalał, a dwukrotnie wybuchała amunicja... Co najlepsze, większość tych krytycznych strzałów padała od przodu - nawet mimo tego, że starałem się kątować czołg na te 30st.

    Dodatkowo mam wrażenie, że w StuG'a (mój money maker) wpada niemal wszystko, a jego pociski dingują znacznie częściej - miałem taki przypadek z ustawionym bokiem KV-1 i wszystkie 3 strzały jakie w niego oddałem zostały odbite. :/ Chociaż może to tylko przypadek i podchodzę do tego zbyt krytycznie, a mógł to być tylko pech. Chociaż mam coraz większe wrażenie, że jeśli nie pójdę w czołgi ruskie to niedługo będę tylko "przeszkadzajką" i dostarczycielem punktów. :( Chyba więc trzeba przeprosić się z żelastwem spod czerwonej gwiazdy i kupić to żałosne KV-1...