Nie oburzają się jeśli dajesz szlachcicowi, czyli:
-Firentis (100%)
-Rolf (100%)
-Matheld (90%)
-Lezalit (100%)
-Alayen (100%)
-Artimenner (80%)
-Baheshtur (100%)
W nawiasach moja pewność. Na pewno szlachcicami nie są Borcha, Deshavi, Klethi, Bunduk. dlatego swoich wieśniaczków najlepiej brać ze sobą, a szlachciców na dużym poziomie możesz dać. U siebie sam dałem Bunduka i ozwał się ładnie "Trybun Bunduk" był słaby, jego oddział miał po 60 ludzi, a sam w walce zaraz padał. Jeśli szkolisz towarzysza na lorda to (według mnie) dawaj w przywództwo, wytrzymałość, uderzenie i trochę w jazdę konną. Będzie miał sporo żołnierzy, w bitwie będzie konnym, a w oblężeniu będzie chroniony przed strzałami. Aha! Gdy mianujesz ich na lordów to sami dostają heraldyczną tunikę czy coś, więc lepiej zdejmij im przed mianowaniem. Ale i tak to jest słabe dlatego że mają jedynie 200 reputacji. No, ale mogą nabić...