O ludzie. Masakra. Ja póki co wypracowuje swoje zdanie o całej aferze i nie wiem co o tym myśleć, ale daję w tym momencie reprymendę nie tylko dla ludzi z SRT, którzy za każdym razem podłapują i ciągną temat głupim offtopem, ale przede wszystkim dla Lygryssa za zaczynanie- kłóćcie się, wasza sprawa, ale poco spamować w wątku kolejnego klanu? Nie lepiej założyć w dziale "Klany", temat o nazwie np. "Afera w sprawie sparingu JZ vs SZ", a wtedy wszystko będzie w pięknym i należytym porządku i tam rzucajcie lygryssface'ami, sarkazmem i ironią do woli.
P.S Jak wyżej napisałem, to póki co wypracowuje sobie swoje zdanie na temat domniemanego oszustwa, ale jeżeli Lygryss znajdzie na was niezbite dowody, to obawiam się, że wasze "podśmiechunkowe" posty, które z perspektywy obserwatora są próbą uniknięcia odpowiedzi ma zarzuty, będą gwoździem do trumny odrzucenia SRT ze światowej sceny WB, więc proszę was, abyście się wstrzymali z infantylnymi wypowiedziami tylko starali się odpowiadać konkretnie, przynajmniej do wyjaśnienia sprawy.
P.S 2 Nie uważam, że Lygryss sfałszował ss'a rozmowy z jakimś JZ'em. Jaki miałby w tym cel?
Przypominam wam panowie, że WB to tylko gra, a zabawa w klany ma na celu danie świadomości należenia do jakieś społeczności w której są podobni pasjonaci tej gry, a należenie do owej społeczności daje możliwość rozgrywania także "sparów". Spary moi mili są rozgrywane, aby się... BAWIĆ, a widzę, że niestety wielu graczy o tym zapomniało. Mało tego! Szuka jakichś głębszych idei, oraz urojonych przeświadczeń w społecznościach do których należą! Ludzie, to jest tylko gra! Zapomnieliście o tym? Jeżeli SRT faktycznie brało udział w sparze JZ vs SZ, to po prostu świadczyłoby o infantylności członków owego klanu, oraz o dosyć sporych zaburzeniach umysłowych.
P.S 3 Przejrzałem sobie forum JZ i uważam, że jesteście chorzy ludzie. Popatrzcie na siebie i zastanówcie się co reprezentuje sobą aktualnie trzeci klan w Polsce. Nie mówię tu o szerzonym antysemityzmie, oraz uprzedzeniach rasowych, ale przede wszystkim o dziwacznej i jednocześnie smutnej nienawiści do pewnych osób, których tak na prawdę nie znacie. Ba! Nawet nie widzieliście na oczy!
Dziękuję za uwagę.
EDIT: A obiecywałem sobie "nie wtrącaj się Konrad, nie wtrącaj", a tu dupa! Zmusiliście mnie do tego...