lordowie nie raczą pomóc mi w walce chociaż , że stojął obok mnie. Podązają za mną pod zamek wroga czekają ze mną aż będzie możliwe rozpoczęcie szturmu i w momencie gdy ja atakuje zamek oni nie przyłączają sie do mnie, stojąc sobie dalej obok mnie(oczywiście podążają za mną poneważ jestem marszałkiem)
temat do zamknięcia sytuacja rozwiązana(przenstalowałem gre)