Ehh, rozumiem, że jesteś jakimś Super Hiper Mega Wielkim i Fajnym i Zabawnym Fanem Gwiezdnych Potyczek, ale daj chłopakowi pracować. A jak przeczytałeś jego opowiadanie, to nie przyszło Ci na myśl, żeby przestać pisać tego ... hmm ... posta? Jak dla mnie - choć nie lubię Gwiezdnych Wojen - doskonale udało się Antillesowi połączyć te dwa tytuły i właśnie za to chcę go pochwalić. Pisz tak dalej!
@EdiT: Przeczytałem ostatni akapit opowiadania (trzecia część) i zrobiłeś tam trochę błędów. Ostatnie zdanie jest troszkę nie zrozumiałe, ale da się przeżyć. Czekam na następną część! Acha i jeszcze jedno - jeżeli Jake i Neytiri są już na Pandorze po odparciu ludzi to chyba pamiętasz, że ludzie używając bomb, granatów itd. itd. rozwalili Domowe Drzewo?