Napiszę mało, zaczynając od słów - jestem Top Secretowcem starej daty :) Baa, nawet i dwa specjalne wydania "Bajtka" się czytało... bardzo mile wspominam TS, miał swój styl, klimat, szkoda, że jego reaktywacja wypadła blado i pismo zniknęło z rynku... Początki Secret Service też były niczego sobie, heh sławetne urodziny w McFaku, z których to wyproszono nas na zewnątrz (zima, mróz) z powodu nadmiernej aktywności co poniektórych :) Z czasem pojawił się niesztampowy Gambler, z nieco udziwnioną szatą graficzną, ciekawą wkładką tipsową... W porówaniu z nimi CDA nie jawiło się czymś interesującym, podchodziłem do niego z przymrużeniem oka i nie czekałem co miesiąc na kolejny numer. No ale sami widzicie, z czasem wyrosło na medialną potegę na rynku pism o grach, i trzeba przyznać, trzyma całkiem dobry poziom, a teksty Smugglera i paru innych są całkiem inteligentne, sporo koncików tematycznych, niewiele można zarzucić recenzjom gier (choć oczywiście pojawiają się opinie o stronniczości itp.), nie można również nie zauważyć, iż nieraz na płycie znajdą się porządne, pełne wersje gier. Podsumowując, mimo iż rzadko czytuję, stwierdzam, że to dobre pismo, i przynajmniej od czasu do czasu zajrzeć do niego warto. Howgh!