Ostatnie wrażenia:
Wchodzę na MM_Official_Battle. Tam widzę - francuzi bronią się w forcie(mury, domek w środku)przed ruskimi. No to idę pomóc Francji. Po respawnie włażę na mury i strzelam. 5 strzałów, 0 trafień. Widzimy, że armata rozwaliła nam kawałek murów(i zabiła trzech pechowców). Niektórzy mimo to zostają i barykadują wyrwę. Klękam za barykadami i oddaję strzał. W końcu trafiłem jakiegoś berserkera, co wyrwał się przed szereg. Nagle 2 osoby do mnie celują. Nic mi się nie stało, ale już po barykadzie. Zwiewam do domu i podchodzę do okna. Stamtąd ubijam jeszcze jednego kolesia. W końcu zostaję tylko ja i jeden kumpel z drużyny. Kumpel poleciał do tego, co obsługiwał armatę ruskich, a ja musiałem walczyć z dwoma strzelcami ruskimi, którzy nawalali mnie bagnetami. Przechodzę przez drzwi w tym domu i chowam się za rogiem. Patrzę, obaj wyszli, jeden się skierował tam, gdzie się chowałem. Ja przygotowuję pchnięcie... BAM! Koleś leży na glebie. Ten drugi to widział i zaczął przeładowywać, ale ja wyglądałem na tyldzie. Wychodzę, on zmienia tryb broni, jednak wygrywam duel z nim i posyłam go na ziemię. Na miejscu, gdzie wyświetla się kto kogo zabił, widzę, że mój kumpel zginął od ostatniego żyjącego u ruskich. Był to strzelec, który wcześniej osłaniał kolesia od armaty. Ładuję broń i udaje mi się ustrzelić strzelca, jak wszedł do domu. Biorąc pod uwagę, że kumpel nie zabił kolesia od armaty, idę do schodów na dół. Właśnie mijam okno i widzę coś przerażającego - kula armatnia leci prosto w okno. Uskakuję, a kula nic mi nie robi(O_O), po czym wychodzę z fortu i kieruję się do kolesia od armaty. Podchodzę, a ten mnie zdzielił jakimś nożykiem do masła. Robię hold, jednak on nie daje się zwieść. Więc robię cios od góry, trafiam, po czym feintuję i znów go trafiam, ale pchnięciem. Wyrżnął głową o armatę, a ja wydaję okrzyk radości na czacie.
Gra zakończyła się 5 sekund przed końcem rundy... Ledwo zdążyłem ich wybić.
Na koniec śmieszny przypadek. Wiecie, jak kolesie od armaty mają takie długie patyki, nie wiem jak się to nazywa. To na takiego jedzie sobie ruski konny i chce go ściąć mieczem, a on zdziela go tym kijkiem. Co się stało? Tamten pada martwy O_O
PS. Mod świetny, a ten klimacik - miodzio. Bosko, jeszcze jak dodana zostanie Polska to już nic dodać nic ująć - świetny mod.