Steel Pick to już w ogóle koszmar :P Może kojarzysz Kinngrima, huscarl+steelpick, dużo AGI i left swing... Zresztą to jest taki dziwny urok crpg, te skakanie i lolstaby piką i awlpike, powalenie maleńką buławą, trollowanie...
Ludzie bluzgają, bo jakoś tak jest, że nie lubią jak ktoś jest bezpieczny za tarczą i wykorzystuje hiltslashe z lewej(fakt, że trudno inaczej grać shielderem :P), a w GO jest jakoś dużo shielderów. Poza tym jak wbija dużo klanowiczów na serwer siege'a, to już niemal wiadomo, że cokolwiek by się nie robiło, to i tak wygrają. No i graj teraz x1 bo autobalans tak chce :P I nie wiem, może to wynika z tego, że na Siege'u zorganizowana grupa ma łatwiej wygrać niż na Battle, gdzie jest większa swoboda w walce(i konni...). 10 Byzantium, Merców, itp. nie zajmą całej mapy, ale GO czy HRE zastawią flagę czy wejdą backdoorem, a o ile nic się nie zmieniło, to w GO jest bardzo dużo graczy.