Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Pegazus - Xbox lat 90  (Przeczytany 5735 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline SirSalvadin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 665
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Krzyżak, Zingal von Balk the Grey, Zakonnik
    Pegazus - Xbox lat 90
    « dnia: Maja 12, 2010, 23:16:19 »
    Pamiętacie? Aż łezka się w oku kręci jak widzę takie klasyki jak Mario, Contra, MK i wiele innych ( Power Rangers :D pamiętam). Jak byłem mały byłem nałogowcem non stop grałem w Contre. A jak coś się stało z pegazusem to tata mówił że kupi nowy xD ahhh macie link z intro do Contry :)

    http://www.youtube.com/watch?v=0x4QnQbGdfU ahh tam melodia :)

    Wspominajcie tutaj, opisujcie swoje emocje, wrażenia.

    PS: W Europie znany jako "Gryzor"
    « Ostatnia zmiana: Maja 12, 2010, 23:22:46 wysłana przez SirSalvadin »

    Offline PissInPeace

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 489
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Pegazus - Xbox lat 90
    « Odpowiedź #1 dnia: Maja 12, 2010, 23:53:40 »
    Ło matuchno ile ja przed tym diabelstwem życia zmarnowałem... I powiem wam, że WCALE nie żałuję! Ahhh... te ciągnące się całymi dniami gry w Tank na 2 osoby :D Albo w kuzynem w "babkę" się pocinało. Nie pamiętam tytułu tej gry, bo zawsze z kuzynem mówiliśmy na to babka :P Chodziło się taką "babką" i walczyło z takimi różnymi potworkami. Broń zbierało się z takich "jajeczek" i był to, np. bumerang. Jeszcze grało się w bombermana i parę wiele innych hitów, których teraz nie jestem w stanie sobie przypomnieć. Niestety mój Pegasus nie był taki odporny na ciepło jak mój laptop i się spalił :( Ale zamierzam kupić go znowu i powrócić do "szczeniackich" czasów. Ten kto na tym nie grał niech żałuje! Niech się schowają te wasze Xboxy, PSy czy inne dziadostwa!

    No macie chociaż sobie filmiki pooglądajcie :P
    http://www.youtube.com/watch?v=juFw50qJTAQ Bomberman... Ta trudna gra przez którą nie mogłem spać nocami :P
    http://www.youtube.com/watch?v=sA13HISbejM No i Tank...
    Więcej nie chce mi się szukać. Idę spać :P
    « Ostatnia zmiana: Maja 12, 2010, 23:57:27 wysłana przez PissInPeace »

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Pegazus - Xbox lat 90
    « Odpowiedź #2 dnia: Maja 13, 2010, 06:41:31 »
    Pegasus - cud i miód w jednym! Ileż miłych chwil można było spędzić po prostu skacząc i biegając Mario... Nigdy nie zapomnę tych kłótni o telewizor - "Kończ już! Zaraz Teleexpress!", "Zaraz wygram!". Ja uwielbiałem pocinać w "Commanche", czy jakoś tak - w każdym razie w helikoptera. Jednak najmilej wspominam bijatykę z bohaterami "Żółwi Ninja" - dwa kontrolery i Schroeder kontra szczur (nigdy się nauczyłem jak on miał na imię). Pegasus był prawdziwym zabójcą... co ja pisze - mordercą, katem wolnego czasu! Można było grać bez przerwy... Nigdy nie zapomnę kupowanych na bazarach Cartridge, które miały 150!, a czasem nawet 200! gier! - z czego 180 to Mario w różnych kolorach... Albo kaczki - dzięki pistoletowi można się było poczuć jak prawdziwy myśliwy - pamiętam jaki byłem dumny gdy odkryłem gdzie zawsze wystarczy celować aby mieć 100% trafień... Cheaty na Pegasusie ;)
    Miło powspominać te w sumie niezbyt odległe czasy... Do dziś można jeszcze kupić Pegasusa - on jest nieśmiertelny!
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Make My Day

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 904
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    • Go ahead. Make my day.
    Odp: Pegazus - Xbox lat 90
    « Odpowiedź #3 dnia: Maja 13, 2010, 08:37:23 »
    Wie ktoś może jak nazywa się taki hokej na pegazusa, w którym dało się wykonywać kombosy z krążka? Np kombos taki, że krążek zamienia się w rakietę i wywala mi bramkaża z bramki, albo zawodnik jest super szybki :D. Pograłbym sobie w to, bo dobrze pamiętam jak z bratem i kuzynem robiliśmy turnieje :P.
    Mnie zawsze straszyły gry w strzelanie do kowbojów. Jak mnie trafili to miałem czerwony ekran i się bałem. Nigdy chyba nie zabiłem wszystkich :D.


    https://www.youtube.com/user/Wojakson <-- mój kanał na YouTube (lets pleje, tutoriale 3D)

    Offline Crims

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 274
    • Piwa: 3
    Odp: Pegazus - Xbox lat 90
    « Odpowiedź #4 dnia: Maja 13, 2010, 14:06:54 »
    ehhhhh aż sie łezka w oku kręci :)

    Moje ulubione to Złota 5 i Goal 3(chyba 3).

    Tzw Big Nose na deskorolce - przeszedłem całą grę - cały dzień przed tv.  W Gola 3 do dziś potrafię zagrać, wiadomo już tak nie cieszy ale i tak masa frajdy. Szkoda że nikt nie wymyślił takiej gry na PC.
    Pamiętam jak się człowiek wkurzał jak ktoś ze złości pociągnął za "dżoja" i poruszył "dyskietką" i zwiecha :)
    Ta gra miała tą ogromna zaletę że prawie wszystkie gry były na 2 osoby co dawało mase frajdy, jak sie np kumpla skopało w bijatyce nie pamiętam nazwy(murzynowi wyciągąły sie ręce i nogi, był jakiś komandos rzucał bananami, jakaś małpa, ziejący ogniem, 2 paski na górze i kto pierwszy padnie, odmiany tej gry są już na PC).

    Tetris, arcanoid ehhh masa frajdy.
    Czołgi na 2: "kto broni orzełka"? :)
    « Ostatnia zmiana: Maja 13, 2010, 14:08:36 wysłana przez Crims »

    Offline SirSalvadin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 665
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Krzyżak, Zingal von Balk the Grey, Zakonnik
    Odp: Pegazus - Xbox lat 90
    « Odpowiedź #5 dnia: Maja 13, 2010, 14:19:28 »
    Czołgi pamiętam xD jak był edytor to zawsze, zawsze robiłem tak aby orzełek był okryty kamieniem aby nikt nie mógł go zniszczyć xD ahhh fajnie się grało.

    Grałem w Bombermana :D
    « Ostatnia zmiana: Maja 13, 2010, 14:40:33 wysłana przez SirSalvadin »

    Offline Axel

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 233
    • Piwa: 0
    Odp: Pegazus - Xbox lat 90
    « Odpowiedź #6 dnia: Maja 13, 2010, 14:20:01 »
    Pegazus to najlepsza rzecz jaka mnie w życiu spotkała , te gry na PC nigdy nie będą takie jak na pegazusa.
    Całe wieczory można było grać w różne Mario , Tanki itp , szczególnie lubiłem grę Ninja Brothers - był to swego rodzaju RPG w którym chodziło się ninją (albo dwoma , na dwóch graczy RPG :D ) i główny quest to uratowanie krainy przed złym kolesiem przez zebranie 8 (?) dzwonków :D  Były tam góry , pustynie , dżungle , lasy. Najniebezpieczniejsze były pustynie , które na niskim lvlu zawsze unikałem , zwłaszcza przy mieście słodyczy :D.
    Kolejną fajną grą był Adventure Island 3 , może ktoś pamięta jak miałem głównego bohatera tej gry na avku , gra posiadała banalną fabułę - jesteś jaskiniowcem , ufo porwało twoją dziewczynę i teraz musisz ją uratować przy pomocy bumerangów , młotków do rzucania i ... dinozaurów :D spędziłem przed tą grą mnóstwo miesięcy.
    Jeszcze były inne fajne gry , Chip & Dalle 2 , Tank , Goniec ( źli kolesie porwali Ci rodzinę , musisz ich uratować , są zamknięci w sejfach które wysadzasz bombami) , "Trzech panów" (Prawdziwa nazwa gry nieznana , chodziło się trzema kolesiami , jeden miał pistolet i mógł zbierać itemy , drugi miał uzi ale nie mógł zbierać itemów , a trzeci machał mieczem (samuraj?) który też nie mógł zbierać itemów , fabuła nieznana (chińska gra :D) , wiem że w pierwszej misji skakało się po dachach , a potem wchodziło do pałacu w którym na końcu trza było rozwalić bosa), Antarktyda (wyścigi pingwinów na czas) , i tak dalej , wszystkich gier nie opiszę bo bym musiał poświęcić cały temat (mam z jakieś 150 kartridży :D)
    PS .
    Czołgi na 2: "kto broni orzełka"? :)
    Dokładnie :D

    Offline SirSalvadin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 665
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Krzyżak, Zingal von Balk the Grey, Zakonnik
    Odp: Pegazus - Xbox lat 90
    « Odpowiedź #7 dnia: Maja 13, 2010, 14:28:32 »
    A wiecie co jest w nim najlepsze? Że na kartidżach był nie zgodny z grą rysunek xD Chipa i Dalle pamiętam fajnie się pykało na 2 ;P
    « Ostatnia zmiana: Maja 13, 2010, 14:38:46 wysłana przez SirSalvadin »

    Offline PissInPeace

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 489
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Pegazus - Xbox lat 90
    « Odpowiedź #8 dnia: Maja 13, 2010, 14:53:40 »
    O właśnie Axel. Ta gra "babka" to właśnie było Adventure Island :D O własnie Chip and Dalle, też to było fajne. Najlepszy tekst to zawsze był "Skuś już bo ja już nie mogę grać" xD Albo przy Tankach "Mogę pożyczyć życie?". Co do kardridży ze złym rysunkiem. To też kiedyś się z tym spotkałem. Miały być Pokemony (cicho być xD), a było co innego ;/

    Offline Crims

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 274
    • Piwa: 3
    Odp: Pegazus - Xbox lat 90
    « Odpowiedź #9 dnia: Maja 13, 2010, 15:33:44 »
    Potem modne stały się kardridże(ja zawsze na to mówiłem dyskietka) z gigantyczną ilością gier typu: 9999999999999 - faktycznie to było tam może z 5 gier ale za to masa różnych odmian, np latający mario, nieśmiertelny, super szybki itd.
    Z tych dyskietek ze sporą ilością gier chyba jedną z najlepszych była tzw. 168(albo 169 już mi pamięć zawodzi): Contra, Bomberman, ludki latające balonem trzeba było przebić komputerowi balony aby spadł do wody-ile było śmiechu jak sie 2 graczowi przebiło balony :).
    Ze złotej 4 piłka nożna była dość ciekawa.
    I bijatyka niestety nie pamiętam dokładnie tytułu ale była masa dostępnych ciosów Duble Dragon czy jakoś tak. Cios z kolanka, z obrotu, z wyskoku naprawde świetna gierka.

    Offline Tobik-N

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 655
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
      • Forum WD
    Odp: Pegazus - Xbox lat 90
    « Odpowiedź #10 dnia: Maja 13, 2010, 16:56:21 »
    Achh... Te czasy , jak się zagrywało z kuzynem w Adventure Island , najlepsze jest to , że znalazłem to na PC i nadal w to gram :D

    Offline nizyn

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 736
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • UNCUREABLE MANIACK
    Odp: Pegazus - Xbox lat 90
    « Odpowiedź #11 dnia: Maja 16, 2010, 22:15:16 »
     Też pospamuję ;) Kiedy byłem mały, to zawsze zagrywałem się z braćmi na Pegasuie... Potem go zepsułem (sam nie wiem jak) i bracia skombinowali Nintendo (sam nie wiem jakie ;p). Pamiętam, że były takie śmieszne, podłużne owalne pady... Wiem, że często rżnęlismy w jakąś piłkę nożną, w której zawodnicy drużyn (wszystkich dwóch) róznili się przede wszystkim kolorem afro, gdzieś mam w domu dyskietki z Wojowniczymi Żołwiami Ninja, Robocopem i Agentem 007, oraz jakąś wariację na temat Arcanoida i jakiś Tenis. Ale najfajniejsza była Contra i ta duma, kiedy po raz pierwszy doszedłem do drugiego poziomu... To były czasy...

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Pegazus - Xbox lat 90
    « Odpowiedź #12 dnia: Maja 17, 2010, 08:36:54 »
    oj, pegasus... to były czasy...pamiętam, że do pegasusa dostałem od rodziców mały telewizor do pokoju (i zaczęły się seanse po północy^^:P)... ja wiem ile wtedy lat miałem...z 8... czyli jakieś 20 lat temu... do tego miałem jeszcze commodore to już wogóle byłem hardcore na dzielnicy i respekt +5 u wszystkich:P zawsze całe osiedle do mnie waliło drzwiami i okami:) A ulubione gry... oczywiście Tanki:) szczególnie na dwóch

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Pegazus - Xbox lat 90
    « Odpowiedź #13 dnia: Maja 17, 2010, 09:11:03 »
    Commodore to było to ;] Zawsze się zastanawiałem, jak oni nagrywali GRY na kasety ;]

    Offline TenOdZygmunta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 132
    • Piwa: 0
    Odp: Pegazus - Xbox lat 90
    « Odpowiedź #14 dnia: Czerwca 09, 2010, 23:06:44 »
    pegasus był spoko zawsze :) miałem może 3-4 lata to cały czas z bratem 1vs1 w żółwie ninja hehe :D