Też nie mam pojęcia o co w tym chodzi. Miałem trzy miasta i dziewięć wiosek, i ledwo dawałem radę wyjść na czysto, pod warunkiem, że w miastach miałem nie więcej jak po 80 średnio wyszkolonych ludzi. Jedyne co mnie ratowało, to handel w okresach pokoju. Dzięki temu uzbierałem jakoś 80tyś. Niestety ostatnio kupiłem nową zbroję i kilka książek, więc znowu trzeba pohandlować.
Co do handlu, to polecam kupować w:
Tulga - przyprawy
Curaw - żelazo i narzędzia
Suno - oliwa i wino
Jelkala - aksamit
Thir - ryby
Sargoth - len
Pewnie jest więcej okazji, ale tam nie jeżdżę :)