Ciekawie opowiada, ale w filmiku plecie częściowo bzdury... Oczywiście zna się na średniowieczu i tutaj nic mu zarzucać nie będę, ale częściowo co do samego strzelania, celowania, "red dot", etc. we współczesnych czasach i armiach wciska bzdury. Do tego porównanie kuszy, lub hakownicy do karabinu snajperskiego - na dodatek pod względem celności! - na korzyść tych pierwszych jest po prostu śmieszne... Opowiada że z hakownicy trafiali z 400 metrów. Ok, ale każdy? Wątpię... Daj nawet laikowi M24 i powiedz jak ma przyłożyć ją sobie do barku żeby nie zrobił z siebie kaleki, a na te 400 metrów strzeli dokładniej niż "koks z hakownicą". Według Jędrka wtedy wszystko było celniejsze niż dziś... Zarówno kusze jak i ówczesna broń palna. Dziwne? Nie, śmieszne...