Co do czego był prezydentem słabym, nieudolnym i ogólnie dziadowskim, gdyby nie Radio Maryja, nie wyszedłby nawet za próg domu, takiego kogoś nie można pochować na Wawelu, a jeśli tak to żądam by Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski też tam trafili, byli o niebo lepsi.
O czym Ty bredzisz, chłopie? Największą wadą Kaczyńskiego było to, że nie był medialny. Był to człowiek uparty, stanowczy, konserwatywny, może trochę zacofany, ale szczery, niekiedy do bólu. Przede wszystkim brakowało mu tej fałszywości, tego szelmowskiego i zdradzieckiego uśmieszku, jaki ma większość polityków. Media go nie lubiły, bo nie był wdzięcznym tematem, chyba że chodziło o wyśmianie jakiegoś przejęzyczenia, czy gafy. Pokazywano głównie takie obrazki i utrwalono w większości społeczeństwa - zwłaszcza tej, która swoją wiedzę bierze z TVNu, Polsatu czy onetu - kłamliwy obraz prezydenta-nieudacznika. "Borubary", kawały o "najwyższej osobie w państwie" okrążały Polskę, a informacje takie jak to, co nasz prezydent zrobił chociażby dla Gruzji, a co zarazem było swego rodzaju małą manifestacją, że małe państwa nie dadzą sobie w kaszę dmuchać i razem stanowią siłę, to gdzieś wszystko ginęło pośród całej masy żartów o prezydencie i mało kto o tym pamiętał.
Polska właśnie takiego prezydenta potrzebuje - szczerego, stanowczego, konserwatywnego. Nie chcemy jako reprezentanta naszego kraju mieć jakiegoś dupoliza pokroju Tuska, który pół Polski rozdałby Niemcom, drugie pół Żydom, Rosji wlazł w zadek i to bez mydła, a wszystko to zrobiłby z głupim i fałszywym uśmiechem na pysku. Przynajmniej ja nie chcę takiego prezydenta.
Cała ta afera z pochówkiem na Wawelu to żenada. Wrak samolotu jeszcze nie zdążył dogasnąć, a tu już protesty... Żal na to wszystko patrzeć i znów Polacy z "pięknej" strony się pokazują, gdy patrzy na nas cały świat. Co prawda też się trochę zdziwiłem, gdy się o Wawelu dowiedziałem, ale daleki jestem od tego, by w jakikolwiek sposób temu protestować. Niech go tam chowają. Jakim prezydentem był, takim był, jednak zginął pełniąc najważniejszą w kraju funkcję i już chociażby za to Wawel mu się należy.