Odwieczny konflikt "młodzi kontra dorośli", a ponieważ "ze starszymi się nie dyskutuje" zaś "młodzi zawsze wiedzą lepiej" to pozostanie on nierozwiązany.Dlatego napiszę coś obu stronom:
Młodzieży - Gry to najzwyklejszy w świecie rodzaj rozrywki.Kiedyś tak samo mówiono o telewizorze a teraz już mało, kto się o to czepia dlatego potrzeba czasu, by się to przyjęło jako standard.Jednak jak to mawiają mądrzy ludzie "we wszystkim trzeba umiaru" tak i tutaj należy go zachować.Dzisiejsze gry nie ogłupiają, bo, jeśli ktoś był głupi to takim pozostanie, a jeśli ktoś był bystry to potrzeba paru dni, by wrócił do normy.One znieczulają człowieka.Tak, że przestaje cieszyć się tym co normalną osobę powinno.Nie robi także wrażenia na, nim widok np: rozstrzeliwanych ludzi, bo dostał tego tak dużą dawkę w grze, że traktuje to jako codzienność.Bo codziennie widzi na ekranie komputera takie same jak w RL sylwetki ludzi(coraz realniej wyglądających i zachowujących się), które sam najczęściej zabija podchodząc do tego zupełnie przedmiotowo.Po takim dłuższym praniu mózgu to przedmiotowe traktowanie przenosi się realnego świata i zaczynają się patologie.Wasi rodzice może o tym wiedzą ,a może po prostu boją się nieznanego.Licho z tym!Troszczą się o was i zalewa ich krew, gdy widzą takiego pasożyta, którego można porównać do wszy na kroczu, który zamiast pracować na swoją przyszłość,ciągle siedzi przed debilnymi grami(kiedyś zabawy np: na dworze uczyły przynajmniej jak się bić,polepszały kondycje,uczyły jak dobrze kombinować) i jeszcze do tego mędrkuje jakby pozjadał wszystkie rozumy xD
Dorośli - Tutaj już jest troszkę trudniej coś, im zarzucić, bo najczęściej(według mnie) mają rację.Jednak nie zapominajcie jak Wasi rodzice podchodzili do Waszych rozrywek, których oni nie mieli.Sęk w tym, że wszystkiemu najczęściej trzeba się bliżej przyjrzeć i dopiero później oceniać zamiast z góry zakładać, że jest złe tylko dlatego, że się tego nie rozumie.Pifcio!Przypomnij sobie, jak twoi rodzice reagowali na muzykę, której, wtedy słuchałeś,twój ubiór,slang i całą resztę tego badziewia?Ten konflikt jest od wieli pokoleń tylko oprawka się zmienia.Za przykład mogę podać, że w czasach przedwojennych w Polsce też strasznie, wtedy narzekano na młodzież, że swawolna,bez ambicji itd. a jak się później okazało stworzyli najlepiej działające w Europie podziemie i dzielnie walczyli za swój kraj.