u mnie wszelkiego rodzaju uruk-hai i dunlandczycy.tych ostatnich lubię za dzwieki jakie wydaja podczas bitwy :D
white hand rider'si też się przydają.podczas bitwy z rohanem rozbijają ich szyk,i tak Teodem zamiast zmiazdżyc moją piechotę ugania sie za pojedyńczymi wargami a w tym czasie moi łócznicy schowani za pikemanami i resztą punktują kawalerzystów :D
co do elfów trzeba szybko do nich dobiec więc wargowie też są przydatni bardzo bo dają im zajęcie :D