Warto porownac ten element gry z modem "Wedding Dance"
Co prawda w WD rodzina panny mlodej ogranicza sie tylko do ojca... ale nawet on nic nie ma do gadania, bo decyzje podejmuje Lady/Ksiaze ;)
Ciekawiej wyglada tez kwestia starania sie o wzgledy naszej wybranki. Sa tam 3 etapy:
1 To zdobywanie zaufania Lady/Ksiecia a wiec wypelnianie misji. (zupelnie innych niz dla lordow/wojtow/burmistrzow) Sa ta bardzo dobrze przygotowane misje.
2 Gdy zdobedziemy zaufanie (ok 50pkt przyjazni) stajemy sie rycerzem danej damy (obronca chwaly i czci) naszej wybranki W tym czasie nosimy znak (chuste) naszej Lady i bronimy jej czci w (cotygodniowych) pojedynkach (na kopie/miecze/topory) z roznymi rycerzami. Bardzo fajny element gry. Pojedynki sa bardzo klimatyczne inne od tych na miejskich turniejach. (Nie wiem jak wyglada ta kwestia gdy gramy kobieta i rwiemy ksiecia ;) )
3 gdy dobijemy do 100pkt przyjazni mozemy wziac slub. Oczywiscie jest wielka uczta podobna do tej z trailera Warbanda.
Po slubie Lady dolacza do naszego oddzialu i zleca jeszcze kilka drobnych misji. I to wlasciwie jedyna nagroda calej zabawy. Co prawada w Palacu Imperialnym jest sypialnia z wielkim lozem, ale autor nie zdecydowal sie jeszcze na dodanie zwiazanych z tym miejscem questow ;)
Trzeba uczciwie przyznac ze te misje/pojedynki daja kilka dodatkowych godzin zabawy i to jest nieocenione w M&B gdzie jestesmy skazani na powtarzanie niektorych misji dziesiatki razy.
W Warbandzie tworcy podeszli do tej kwestii inaczej. Slub daje nam wymierne korzysci. Pozwala zbudowac silny sojusz oparty na wiezach rodzinnych. Gdy marzymy o przejeciu wladzy, malzenstwo staje sie to jednym z najwazniejszych elementow gry. Bo majac familije nie bedziemy obawiac sie o lojalnosc lordow i ich wojsk.
Ciekawym pomyslem jest sposob ubiega sie o reke naszej Lady. Recytowanie wierszy, uczty, negocjacje z rodzicami to z pewnoscia mily smaczek. Brakuje mi tylko wspomnianych wczesniej pojedynkow z innymi rycerzami i dodatkowych questow dla rodziny i Lady.*
* niewiele jeszcze gralem w warbanda. Jesli pojawia sie jakies nowe ciekawe misje to je tutaj opisze. Szczegolnie interesuje mnie to jak rodzina moze nam pomoc w ubieganiu sie o tron.
Analizujac wasze wypowiedzi i wlasne obserwacje z gry dochodze do wniosku ze o wyborze malzonki nalezy zdecydowac na samym poczatku gry. Wybrac nacje, rodzine a z niej 2 corki na wydaniu. Wypelniac misje od poczatku dla tej rodziny (dla lordow i ich zon). Aby zdobyc zaufanie calej rodziny nawet zanim zostaniemy jeszcze lordem danej nacji. Gdy juz to osiagniemy i dostaniemy lenno. To bedziemy w uprzywilejowanej pozycji. Bo rodzina bedzie nas juz lubic i bedziemy walczyc tylko o wzgledy naszej wybranki.
I w tym momencie przydala by sie jakas mala pomoc ze strony tworcow. Spokrewnieni Lordowie i ich zony powinni otrzymac nazwisko rodowe, lub uzywac banerow z rodowym znakiem/herbem. Wtedy latwiej mozna by bylo oceniac ktore rodziny sa silne i jakimi lennami dysponuja.
Tworcy mogli pojsc dalej i rozwinac ten element dodajac konflikty wewnetrzne wewnatrz nacji pomiedzy rodzinami. Jednak tu powstaje pole do popisu dla moderow.
Ostatnia kwestia o ktorej nalezy wspomniec to nasze Zony.
Z opowiesci bardow wyrozniamy 5 typow:
- rozwazna (tradycyjonalistka, oddana rodzinie),
- cnotliwa (lagodna, o duzej moralnosci, wymagajaca)
- romantyczna, (lagodna i nieprzewidywalna)
- ambitna (zdecydowana, karierowiczka)
- awanturnicza (nieprzewidywalna i nieokielznana)
Czym one wlasciwie sie roznia? Jakie maja swoje plusy i minusy? Domyslam sie ze romantyczka woli sluchac wierszy milosnych niz wojennych opowiadan itd. Jednak jak wygladaja sprawy po slubie? Zony maja wplyw na nasza polityke, dyplomacje?
Moze ktos sie pokusie o jakis artykul i zanalizuje szczegolowo wszystkie mozliwosci jakie daje nowa odslona M&B? Podejrzewam ze dla wielu graczy wiele kwestii jest niejasnych.