Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Z pamiętnika kindermetala  (Przeczytany 2447 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline ShadowBlade

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 693
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • -
    Z pamiętnika kindermetala
    « dnia: Marca 25, 2010, 16:34:54 »
    Znalazłem to na pewnej stronie, nie ma tu co się rozpisywać, po prostu przeczytajcie:

    Z PAMIĘTNIKA KINDERMETALA


    Ale dzisiaj zbicie. Skończyłem 15 lat. Dostałem od starych nowego kompa. Będę mógł w końcu zainstalować Kazę i słuchać empetrójek. Przyszedł Adam, powiedział, że mam zwałowego kompa i że spox jest faza z tym kompem. Normalnie zwała.

    Słuchałem Iron Meiden. Płyty "The Namber Of The Best", tak pisało na pudełku. Adam zgrał to na mp3. Podobnie grają jak Hammerfal, ale szybciej. I spox jest kawałek "Fear Of The Dark" z tej płyty. W sumie to zajebista jest ta płyta i mi się podoba. Muszę go spytać, czy ma coś jeszcze, bo mi się to zajebiście spodobało. Zajebista muza, ja jego!

    Hamerfal jednak jest debeściak. Mogę słuchać Hamerfal bez przerwy, tak mnie to jara. Takie rycerskie, normalnie spoxowa muza. A na nowych głośniczkach to full wypas normalnie. Zajebiste ballady, normalnie. Tylko tytułów nie mam, bo w necie nie było takiej płyty, bo ja mam 20 kawałków na płycie, może to składanka, ta płyta, normalnie.

    Spytał mnie Adam a black metal ty lubisz? Bo mrok i w ogle full jazda. Wpadłem do niego i puścił mi black metalowe empetrójki. Ja jego, ale rozpierdala, normalnie zbicie maxowe! Zajebiste klawisze i zajebiste chóry. Normalnie zachorowałem na black metal. Słuchaliśmy tego dwie godziny i było zajebiście. Mrocznie na maksa. Tylko kapel nie pamiętał nazw żadnych bo od kuzyna to dostał i nie spytał kuzyna co kuzyn tam nagrał.

    Hamerfal przy black metalu to jednak chujnia, chociaż nie, lubię go słuchać, ale teraz zachorowałem na black metal i muszę w Kazie coś pościągać. Wpisałem Wenom, bo Adam mi powiedział, że jest taka kapela Wenom i oni podobno black metal grają, ale Kaza nie znalazła, to ja już nie wiem, czy jest ten Wenom, czy nie ma tego Wenoma, do chuja pana! No to zadzwoniłem do niego i mówię, że nie ma Wenom w Kazie a on przez jakie W pisałem, a ja mu na to, że przez normalne W, a on na to, przez V się pisze łosiu. Potem wpisałem przez V - Venom i mi znalazł piosenkę co tytuł "Black Metal" ma. Ściągłem normalnie, ale to chyba nie było to, bo klawiszy nie było, ani chórów, szit normalnie jakiś, ryki i wrzaski, zero klimatu normalnie, to wyjebałem.

    Spotkałem takiego metala z osiedla, Dzikiego, co on już do liceum chodzi i jest starszy trochę i o black metal go spytałem, bo zachorowałem normalnie na ten black metal, mu mówię, normalnie. A on mi, że Dimu Bordżir taka jest kapela i że się pisze Borgir, ale czyta się Bordżir, i żebym się w Kazie nie pomylił. On ostatnio ściągał i ma już wszystkie albumy, no ale niektórych piosenek brakuje, ale on mówi, że jak brakuje mniej niż trzech piosenek to audio robi i że mi nie pożyczy, ale mogę do niego w niedzielę przyjść to mi puści. I mówił, że też jest dark metal i gothik metal i Artrosis jest zajebisty, klawisze rozpierdalają i chóry mają spoxowe.

    Szukałem Dimu Bordżir. Nic nie znalazł, to się zdeka podkurwiłem i włączyłem se Linking Park, aby się zrelaksować. New metal też mnie kręci, chociaż nie jest mroczny ani rycerski, to podobno taki trash z rapem, a z trashu to jest Metallica, chociaż ja Metallicy nie lubię, to taki trash mi się podoba. No ale u Metalicy nie ma rapu.

    Poszliśmy z Adamem do Dzikiego, starzy byli w kościele, to mógł puszczać na maksa. On mówi, że jest blackmetalowcem i do kościoła nie chodzi, bo chce być szatanistą. Włączaj Dimu Bordżir, powiedziałem i włączył. Było zajebiście, ale sąsiadka przyszła z góry i musiał Dziki ściszyć. Kurwę nienawidzę powiedział. Chcieliśmy aby coś powiedział o szataniźmie, ale nie powiedział, tajemniczy jest taki i w sumie to taki mój przykład, też będę taki jak Dziki. On z 50 płyt ma i wszystkie audio! I kultywuje mrok, tak powiedział, pentagram se kupuje w przyszłym tygodniu. I pierdoli kościół. Zajebisty jest Dziki.

    Stary się dzisiaj wkurwił. Wyłącz te wrzaski, powiedział, te wycia. A ja słuchałem Artrosis "Szmaragdowa Noc", i było zajebiście. Nie zna się ramol na sztuce.

    Za tydzień będzie u nas koncert w klubie. Ma Vader przyjechać. To może zaproszę taką jedną laskę ze szkoły, co mi się podoba, ona chodzi do drugiej klasy do naszego gimnazjum, czyli jest młodsza rok ode mnie. Ma na imię Kamila i chodzi na czarno, klimę trzyma.

    Normalnie pojechałem do starego do roboty i go wyprosiłem o kasę na bilet i na koszulkę Vadera, co bym miał w czym iść na koncert, bo bez koszulki to trochę zwałowo iść na koncert. Weszłem centralnie do muzycznego i wzięłem najbardziej wypasioną bluzę z napisem De Profudnis. Na moje to powinno The Profudnis pisać, bo to z angielskiego. Teraz trzymam klimat, zostało mi jeszcze 15 peelenów, to weszłem jeszcze raz i kupiłem pentagram. A co tam, chuj, raz się żyje. W chacie będę zdejmował, a na ulicy pełna faza, na wierzku będzie wisieć.

    Podeszłem dzisiaj na przerwie do Kamili i jej mówię cześć. W bluzie Vadera byłem i normalnie z pentagramem. Marcin, a dla przyjaciół Mroku jestem, jej mówię. Ona, że ma na imię Kamila. No i zaczęliśmy gadkę. Spytałem czego słucha, to mi powiedziała że Korna i Evanescence a z black metalu to ona lubi Marylin Manson. To mi przypasiło i jej mówię, że na black metal mnie ostatnio wzięło, chóry, że są zajebiste powiedziałem. To ona mi mówi, że Terjon jest z chórami i jest w porzo. A na koncert Vadera poszłabyś jej spytałem. A ona, że się musi zastanowić i starych musi spytać, ale chętnie. I mi powiedziała, że super, że jacyś klimatowi goście tu są, bo tak to samego hip hopa albo techno wszyscy słuchają.

    Z tym Terjonem to jakaś ściema. Byłem u Dzikiego i mi włączył go. Mówi, że to jakaś stara kaseta jego brachola. Pisało tam "Of Darkness". I żadnych chórów, tylko rąbanka, Dziki mówi, że to def metal. To ja już nie rozumiem, def metal, a potem nagle chóry, czyli black metal. To tak można zmieniać muzę na płytach? Dziwne, że tak pozwalają te wytwórnie na takie zmiany muzy. Nie lubię def metalu, zero klimatu, nie ma melodii, tylko jakieś napierdalanie, to ten Venom to też chyba def metal, jakaś ściemniawa z tym blackiem.

    Był koncert Vadera dzisiaj i poszłem na niego z Kamilą, wyglądała zajebiście w bluzie Marylin Manson, ja miałem Vadera i pentagram. Podeszliśmy pod klub o 18.00, luda kupa, sami czarni ludzie i się dumny poczułem, że należę do elity. Jestem metalem. Łeb do góry wzięłem i zaczęliśmy wchodzić. Zaczęliśmy gadać o Terjonie, tak aby dookoła słyszeli, niech wiedzą, że nie mają do czynienia z leszczykiem, tylko że się już trochę na tej muzie znam. Nagle łepek jakiś z tyłu zaczął komentować, coś o pedalstwie gadać. Obróciłem się i spytałem, a ty wogle to znasz Terjona? Zaśmiał się i popatrzył tylko dziwnie. Się nie mądrzyj, powiedziałem, bo ja się znam na muzie, w odróżnieniu od ciebie pozerze! No to było już gorąco, a on na dużo starszego wyglądał, ale ja nie będę się dawał pomiatać. Nagle on chwycił mnie za bluzę i zerwał mi pentagram, przy ludziach normalnie to zrobił! A potem mi dał w ryj. To już wstyd i się popłakałem. Zacząłem mu wygrażać, że niech uważa bo z szatanistą zadziera i ja znam Dzikiego i mam w sercu mrok. To on mi, że on też ma mrok, ale w dupie. Że tacy są metalami. No ale się koncert zaczął, myślałem, że będzie jakoś bardziej klimatycznie, a to tylko napierdalanka. Się potem z Kamilą zaczęliśmy zastanawiać, co Vader gra, def, czy black. Bo szatanistyczne teksty mają, i to mi przypasiło, ale muza taka chyba defowa. Ja opcjowałem, że to def, bo ani klimatu, ani chórów nie ma, na to ona, że to black, bo przecież te teksty szatanistyczne.

    Nie powiedziałem nikomu o tym pentagramie, znaczy Adamowi i Dzikiemu. Bo to wstyd. Tacy są kurwa metalami, zgrywają pozerzy prawdziwych metali. Myśli taki, że jak ma dwadzieścia lat, to mu wszystko wolno i tylko on może metalem być. A nie znają się wcale na metalu, bo ja się -muszę powiedzieć nieskromnie- , że ja się na metalu znam. Taki jeden z drugim wymyśla sobie jakieś banialuki, żeby tylko uchodzić za znawcę, na przykład doom metal mówią. Mówią że Paradis Lost gra doom metal, a to nieprawda bo nie ma czegoś takiego jak doom metal, bo jest taka gra Doom a nie doom metal, to ja im Quake metal wymyślę pierdolcom.

    Odkryłem nowy gatunek metalu, to znaczy słuchałem już tego ale nie wiedziałem, że to się tak nazywa. Bards metal, to na przykład Hammerfal, czy Blond Guardian (ma mi Adam przynieść jakąś składankę), to znaczy, że jest rycerski i średniowieczne teksty i klimat bardowski, średniowieczny, tego się bards metal zwie. Jest też podobno black bards metal, to znaczy o wikingach.

    O ściemnianiu młodym metalom jeszcze. Podobno jest taka kapela Batory, tak słyszałem, ale każden wie, że to król polski był i kto by nazywał kapelę nazwą króla polskiego, przecież to zwała.
    _______________________________________ _______________________________________ _______

    http://strefa.rockmetal.art.pl/artykuly/pamietnik.htm

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Z pamiętnika kindermetala
    « Odpowiedź #1 dnia: Marca 25, 2010, 17:39:44 »
    "To już wstyd i się popłakałem" - normalnie mnie to rozbraja ;)
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Balian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 570
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nigdy nie za wiele Rock and Rolla ;)
    Odp: Z pamiętnika kindermetala
    « Odpowiedź #2 dnia: Marca 25, 2010, 18:04:51 »
    Ale metal!
    Podoba mi się jego slang :D

    Chyba najbardziej "zwałowy" akapit:
    "Poszliśmy z Adamem do Dzikiego, starzy byli w kościele, to mógł puszczać na maksa. On mówi, że jest blackmetalowcem i do kościoła nie chodzi, bo chce być szatanistą. Włączaj Dimu Bordżir, powiedziałem i włączył. Było zajebiście, ale sąsiadka przyszła z góry i musiał Dziki ściszyć. Kurwę nienawidzę powiedział. Chcieliśmy aby coś powiedział o szataniźmie, ale nie powiedział, tajemniczy jest taki i w sumie to taki mój przykład, też będę taki jak Dziki. On z 50 płyt ma i wszystkie audio! I kultywuje mrok, tak powiedział, pentagram se kupuje w przyszłym tygodniu. I pierdoli kościół. Zajebisty jest Dziki."

    Dobry jest nie ma co :D

    Edit: Aha i to jeszcze powala:
    "Nagle łepek jakiś z tyłu zaczął komentować, coś o pedalstwie gadać. Obróciłem się i spytałem, a ty wogle to znasz Terjona? Zaśmiał się i popatrzył tylko dziwnie. Się nie mądrzyj, powiedziałem, bo ja się znam na muzie, w odróżnieniu od ciebie pozerze! No to było już gorąco, a on na dużo starszego wyglądał, ale ja nie będę się dawał pomiatać. Nagle on chwycił mnie za bluzę i zerwał mi pentagram, przy ludziach normalnie to zrobił! A potem mi dał w ryj. To już wstyd i się popłakałem. Zacząłem mu wygrażać, że niech uważa bo z szatanistą zadziera i ja znam Dzikiego i mam w sercu mrok. To on mi, że on też ma mrok, ale w dupie. Że tacy są metalami."
    « Ostatnia zmiana: Marca 25, 2010, 18:09:37 wysłana przez Balian »

    Offline ShadowBlade

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 693
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • -
    Odp: Z pamiętnika kindermetala
    « Odpowiedź #3 dnia: Marca 25, 2010, 19:05:58 »
    Kiedy czytałem pierwszy raz ten tekst to nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać...

    Offline Kasztanian Wdzydze

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 126
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    • Na stanowisku do końca
    Odp: Z pamiętnika kindermetala
    « Odpowiedź #4 dnia: Marca 26, 2010, 01:52:45 »
    Tak offtopowo, ja też słuchałem kiedyś Ironów, nawet byłem jako kilkulatek z tatą na ich koncercie w Hali Ludowej we Wrocławiu. Jakie to było przeżycie, kiedy nagle zaczęła rosnąć głowa Eddiego, a na czubku cały czas grał perkusista :-) To jeszcze był twardy PRL.
    MORMO rządzi


    Offline ShadowBlade

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 693
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • -
    Odp: Z pamiętnika kindermetala
    « Odpowiedź #5 dnia: Marca 26, 2010, 06:44:41 »
    Ale tu nie chodzi o Iron Maiden, tylko o to jakie ma podejście ten koleś... A co do 'kindermetalstwa' (jak to dziwnie brzmi :P), to myślę, że większość miała bardziej lub mniej podobne początki, ja kilka lat temu słuchałem Linkin Parku i innych gówien, bo praktycznie innych zespołów nie znałem, później przerzucałem się na coraz cięższe brzmienia, ale nie po to aby móc nazwać się metalem, tylko dla tego, że poprostu to uwielbiam. I tak nie uważam się za niewiadomo jakiego metala, słucham tej muzyki i tyle.
    Czasami ci tr00 bywają bardziej śmieszni od kinderów, bo chcą pokazać jacy oni są mhroczni...

    Offline Owicz

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 235
    • Piwa: 0
    Odp: Z pamiętnika kindermetala
    « Odpowiedź #6 dnia: Marca 26, 2010, 07:08:43 »
    Bardzo dobrze napisane. Zwłaszcza gdy nasz główny bohater sam z siebie robi pozera, a gdy prawdziwy metal zdziera mu pentagram, kindermetalek uważa JEGO za pozera. I to ciągłe twierdzenie, że nasz młodociany metalek zna się na muzyce. Jeszcze by się przydalo "Z pamiętnika kinderpunka".

    Offline rara

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 238
    • Piwa: 1
    Odp: Z pamiętnika kindermetala
    « Odpowiedź #7 dnia: Marca 26, 2010, 08:06:16 »
    Myśle, że każdy kto teraz słucha metalu zaczynał od czegoś słabszego, co teraz uważa za największy syf jak wyżej wymieniony Linkin Park, Limp Bizkit czy Korn.
    Jak byłem w gimnazjum też byłem z siebie dumny że słucham "metalu", choć nie przesadzałem tak jak główny bohater historii ;)
    Co do HammerFalla to do tej pory lubie go sobie posłuchać.

    Offline Kalpokor

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2424
    • Piwa: 0
    Odp: Z pamiętnika kindermetala
    « Odpowiedź #8 dnia: Marca 26, 2010, 10:13:15 »
    Czemu uważasz, że Korn albo Limp Bizkit to syf ?

    Offline rara

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 238
    • Piwa: 1
    Odp: Z pamiętnika kindermetala
    « Odpowiedź #9 dnia: Marca 26, 2010, 10:41:40 »
    Korn za to że to co grają to syf, a także za to, iż jak dla mnie to jeden z najbardziej komercyjnych zespołów grających mocniejszą muzyke - sprzedają sie gdzie tylko mogą.
    Limp Bizkit podobnie, a do tego za pozerstwo Dursta, choć do nich mam jakiś sentyment.

    Offline Kasztanian Wdzydze

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 126
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    • Na stanowisku do końca
    Odp: Z pamiętnika kindermetala
    « Odpowiedź #10 dnia: Marca 26, 2010, 21:44:49 »
    Ale tu nie chodzi o Iron Maiden, tylko o to jakie ma podejście ten koleś... A co do 'kindermetalstwa' (jak to dziwnie brzmi :P), to myślę, że większość miała bardziej lub mniej podobne początki, ja kilka lat temu słuchałem Linkin Parku i innych gówien, bo praktycznie innych zespołów nie znałem, później przerzucałem się na coraz cięższe brzmienia, ale nie po to aby móc nazwać się metalem, tylko dla tego, że poprostu to uwielbiam. I tak nie uważam się za niewiadomo jakiego metala, słucham tej muzyki i tyle.
    Czasami ci tr00 bywają bardziej śmieszni od kinderów, bo chcą pokazać jacy oni są mhroczni...

    ShadowBlade, ja rozumiem, o co chodzi w temacie, dlatego powiedziałem całkowicie offtopowo, po prostu przypomniało mi się tylko, jak byłem na pierwszych swoich w życiu koncertach, właśnie Ironów, takiej grupy Accept, czy TSA. Pamiętam, jak starsi słuchacze na TSA z uznaniem kiwali głową, że taki mały (kila lat, może nawet nie 6), a już się uczy słuchać na koncertach. To tyle z uwagi.
    MORMO rządzi


    Offline Chwalimir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 46
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Z pamiętnika kindermetala
    « Odpowiedź #11 dnia: Marca 30, 2010, 17:15:30 »
    Lubię posłuchać sobie metalu, ale też nie uważam siebie za jakiegoś true. Po prostu kocham dźwięk gitary i nieważne jakiej, czy elektrycznej czy akustycznej. Nie ważne czy to pop, metal, czy rock ważne żeby w utworze występowała jakaś solówka, czy riff. BTW bardziej wyglądam na dresa niż metala ;p

    Offline Idilyon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 105
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Z pamiętnika kindermetala
    « Odpowiedź #12 dnia: Kwietnia 04, 2010, 13:01:45 »
    Cytuj
    Mówią że Paradis Lost gra doom metal, a to nieprawda bo nie ma czegoś takiego jak doom metal, bo jest taka gra Doom a nie doom metal, to ja im Quake metal wymyślę pierdolcom.

    Hahaha owned xD
    Nordowie rządzą.Kropka.

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Z pamiętnika kindermetala
    « Odpowiedź #13 dnia: Kwietnia 05, 2010, 21:53:43 »
    Co do Linkin Parka to ja ich osobiście lubię. Grali dobrą muzykę, podobała mi się. Oczywiście Leave out the Rest to najgorszy ich utwór, ale mi podoba się ich gra. Nawet mam na komórce New Divide:D No i oczywiście starsze albumy. Niestety mój szacunek do nich zmniejsza się bo powoli ich gra zmienia się w POP. Podsumowując, ich dzisiejszych utworów nie można porównać do czasów kiedy zaczynali ale nie jest aż tak źle.

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012