Już tłumaczę. Gdy dostałem wioskę, była w opłakanym stanie (zazwyczaj dostajemy takie wioski gdy dołączamy do któregoś królestwa). Tissmir akurat leży na granicy z Vaegirami więc często była najeżdżana. Po jakimś czasie, gdy połowa Calradii należała do Khergitów, zauważyłem że moja wioska jest bogata i kwitnąca. Myślałem skąd taki efekt, przecież po osiągnięciu relacji na 100, jeździłem tam tylko po to, aby rekrutować wojsko, nie robiłem żadnych misji, nic nie budowałem bo wszystko już było ukończone. Patrząc jak status wiosek zmieniał się wraz z nastaniem nowego dnia (często dostajesz kilkanaście komunikatów o polepszeniu statusu wioski/miasta) i jak malał po ograbieniu, doszedłem do wniosku że wioski same się bogacą. Mojej nikt od dawna nie grabił bo granice przesunęły się tak daleko, że moja wioska była w centrum państwa. Atakowane były zazwyczaj zamki na obrzeżach, w których nie zdążyło się zrobić potężniejsze wojsko.
@DOWN
Nie ma za co. Jutro po szkole ma na mnie czekać ciasna szesnastka.