Zrobiłem sobie test z 2 miastami w szwecji i wziąłem z tego średnią i wyszło mi 67 pingu, JITTER 2, kompa mam bardzo dobrego, a w grze ping koło 50 , czasami skoczy do 100, a są dni kiedy na 2-3 serwach 90 pingu, a na reszcie od 100- 300. Dlatego propnuje zobaczyc, czy ktoś u was nie zżera starsznie neta (ja mam np. radio internetowe w n i jak jest włączone to mam ping koło 600-700, więc musze je wyłączac zawsze jak chce pograc, lub kiedy brat coś ściąga). A najważniejszą rzeczą, jest to, że warband jest kiepsko zrobiony, jeżeli chodzi o ping, bo grałem i w crysisa i cod4 i 6 w necie i prawie, że nigdy nie miałem lagów. Dlatego musimy miec nadzieję, że twórcy warbanda wreszcie wezmą się za poprawianie płynności (pingu) w grze.