Aj, broń to moja największa pasja :) niestety nie mogę w naszym kraju jej rozwijać :[
1.Mimo,że mieczyki,szable,katany itd. przepięknie wyglądają to raczej przydają się jedynie na przeciwników którzy mają lekką ochronę (tzn.wiem,że da się zabić gościa w czymś cięższym, ale będzie to trudniejsze niż w przypadku np. berdysza,czy czekana), także jeśli miałbym wziąć coś białego na pole bitwy byłby to z pewnością, jak już ktoś wcześniej napisał, sprzęt rozpieprzający zbroję.
2.W m&b używałem głównie ciężkiej szabli i wojennego łuku.
3. Dużo tego ;)
doceniam:
-rodzinkę m16 za wygląd i celność
-"akacza" za niezawodność i kultowość
-Remington M24 bo uwielbiam karabiny 'bolt action"
-A co do szotganów to jakoś ich nie lubię... przydają się jedynie w małych pomieszczeniach, bo w regularnej bitwie ten zasięg to pewna śmierć użytkownika ...
-i wiele innych
4.hehe, M1 ABRAMS- najleszy pojazd na polskie drogi :D
5.Jeśli chodzi o "najlepszość" w sensie skuteczność to nikt się nie będzie kłócił,że to tygrys był najlepszy ... Ale jak wiadomo duże koszty i skomplikowanie konstrukcji spowodowało,że było ich cholernie mało,za to taki T-34 nie był jakiś wybitny ale za to prosty i tani w produkcji... tak więc oceńcie sami ;P
Uważam,że powinno się zalegalizować broń, bo ludzie mając ją czuliby się bezpieczniej, a ilość zabójstw na pewno by nie wzrosła, bo jak ktoś chce kogoś zabić to zrobi to skutecznie choćby widelcem... i co? może zdelegalizujemy sztućce?
A co do tych dum dumów to uważam zakazanie ich za bezsens... w dobie bomb atomowych zdolnych rozpieprzać całe miasta, zabronienie używania jakiegoś pocisku jest co najmniej śmieszne...