Właśnie, dziwnie mi przypominasz jednego banite z tego forum.
Lepiej niech grupa trzymająca władzę się tym zainteresuje. :)
Aha, i co, może jesteś jeszcze kobietą, co?
Jeżeli się mylę to sorrry - była ciężka noc...
Co do harcerstwa to nic dodać, nic ująć co powiedzieliśmy w ostatnich postach z Oktawianem:
po prostu jeśli nie sprubujesz to się do tego nie przekonasz i będziesz marudził - tak samo jak z depilacją
pupci Batona...;)
Na początku podchodziłem do tego zupełnie jak wy, jednak gdy kolega druch (tylko kolega!) mnie wciągnął, to zrozumiałem że to nie jest żadna pedalska organizacja. Jednak bądź co bądź odeszłem po roku służby...
Zresztą, jakbyście zobaczyli kilku takich harcerzy, to by wam wybili z głowy takie gupie teksty ;p
A poza tym, gdybyśmy byli ciotami to nieumielibyśmy strzelać, a ja strzelam wyśmienicie :P
Uff, no to chyba ten temat jest już kompletnie wyczerpany, co?