Sprostuję. Do Helmowego Jaru, żadni elfowie nie przybyli, to jest tylko wymysł reżysera, który całego Władcę Pierścieni zbezcześcił. Ale kierując się filmem, musze Wam powiedzieć, że się mylicie, bo żadnych Noldorów w filmie nie było, oprócz Bitwy Ostatniego Przymierza, jak ktoś już to zauważył. "Wojownicy Haldira" to Galadrimowie, elfy leśne zamieszkujące Caras Galadhon, stolicę Lothlorien. Po śmierci ostatniego wielkiego króla Noldorów w Bitwie pod Ordoruiną resztki Noldorów osiadły w Rivendell i tam szlachetna krew zaczęła sie mieszać, ale to nie wpłynęło na fakt, iż elfowie z Rivendell byli nazywani Elfami Wysokiego Rodu, gdyż z takiego rzeczywiście pochodzili. Po wygnaniu Saurona i zakończeniu drugiej ery, Noldorowie zaczęli znikać ze Śródziemia.
EDIT: W zasadzie ci elfowie mogli być, a nawet pewnie byli Eldarami, nie Noldorami, ale tego już się raczej nie dowiemy.