Błagam was, nie bezcześćcie trybu King of the Hill, bo z tego, co tu jest podawane, nie ma on nic wspólnego. Nie obraź się Amoresso - Twój tryb jest fajny, ale zmieniłbym mu nazwę (np Kill the Leader)
KING OF THE HILL:
Na mapie znajduje się punkt - Hill (wzgórze). Gracz by zdobywać punkty musi stać na wspomnianym wzgórzu jak najdłużej. Inni gracze mają za zadanie zabić okupującego wzgórze gracza i przejąć wzgórze dla siebie. Punkty nie są liczone, gdy dwóch graczy znajduje się na wzgórzu. Wygrywa ten, który zdobędzie limit punktów, bądź będzie posiadał ich najwięcej po zakończeniu meczu i zostaje "Królem Wzgórza"
Istniałaby możliwość rozegrania trybu Team KotH - zasady te same, tylko rozgrywka odbywała się drużynowo z małym bonusem - im więcej osób z drożyny znajdowałaby się na Hillu, tym szybciej punkty drużynowe są naliczane.
Zamiast tytułowego pagórka, może to być jakiś obiekt - wieża (np na mapie ruined fort), czy też wydeptany krąg na ziemi, maszt z flagą itp...
TOWER (CASTLE) DEFENCE:
Jako, że istnieje możliwość niszczenia bram, drzwi itp, myślę, że nie byłoby z tym problemów.
Wszyscy gracze należą do jednej drużyny i są dystansowcami. Ich zadaniem byłaby obrona zamku, przed najeźdźcami, którzy atakowaliby zamek w "falach" oddzielonymi przerwami (np 20sek).
Fale, te z rundy na rundę byłyby liczniejsze i silniejsze, np w pierwszej fali atakowaliby nas lottersi w liczbie 4, w drugiej 8 lootersów, w trzeciej rundzie 10 lootersów i 4 bandytów, w trzydziestej rundzie 10 dark knightów, 10 dark hunters, 5 brigands... etc. Ich celem byłoby zniszczenie bramy zamku, po podejściu do niej - uderzaliby w nią, powodując zniszczenia.
Za każdą zabitą przez nas osobę otrzymywalibyśmy pieniądze. Za te pieniądze kupowalibyśmy sprzęt u NPC-ów znajdujących się w zamku (np strzały / bełty, łuki / kusze). Pod bramą znajdowałby się NPC, który mógłby nas wypuścić przed mury zamku (bez możliwości powrotu - tylko dla hardcorów :P ) i u którego za opłatę mógłby naprawić bramę.
Gdy gracz zginie czeka na koniec fali, czyli gdy gracze pokonają wszystkich przeciwników, wówczas w pauzie między falami mógłby przyłączyć się do walki. Na zakończenie rundy żyjący gracze mogliby otrzymywać np 200denarów (plus denary za pokonanych przeciwników).
Gra się kończy niepowodzeniem, gdy zginą wszyscy gracze, brama zamku zostanie zniszczona, bądź ostatni pozostały gracz opuści serwer.
Pozdrawiam!