Po pierwsze są solidnie wykonane... Z resztą jak wszystkie niemieckie samochody.
Po drugie są co najmniej niewolne...
Po trzecie mają dużo miejsca na nogi...
Po czwarte większość modeli ma duże bagażniki...
Po piąte mają podwozia idealne do polskich dróg... (ad. "po pierwsze")
Po szóste nie jest skomplikowany mechanicznie... więc nie trzeba się nie wiadomo jak znać na mechanice żeby go naprawiać albo tuningować.
Po siódme można je sprowadzać w dobrym stanie za śmieszne sumy.
Jedyną wadą jest to, że jeśli nie zamontowało się gazu to przy średnich dochodach można nie wyrobić na paliwo.
JA swoje wymarzone BMW 735 kupiłem od sąsiada którego wiek określił mianem ok. 30 lat... A trzyma się lepiej niż 9 letni opel z salonu, mojego ojca...